Prezydent Bronisław Komorowski spotkał się w poniedziałek wczesnym popołudniem z prezydentem Włoch Giorgio Napolitano w jego rzymskiej rezydencji na Kwirynale.
Rozmowy podczas śniadania roboczego były ostatnim punktem trzydniowej wizyty polskiego prezydenta we Włoszech. Komorowski wraz z małżonką Anną uczestniczyli w niedzielę w Watykanie w uroczystościach kanonizacyjnych papieża Polaka Jana Pawła II i papieża Jana XXIII.
Po ponad półgodzinnym spotkaniu Komorowski wraz z polską delegacją, w której jest m.in. były prezydent Lech Wałęsa, udał się na rzymskie lotnisko, skąd odleci do Warszawy.
Para prezydencka w poniedziałek rano wraz z delegacją złożyła bukiety z białych i czerwonych róż przy grobie świętych Jana Pawła II oraz Jana XXIII w bazylice watykańskiej.

Parze prezydenckiej towarzyszyli m.in. Lech Wałęsa z małżonką Danutą, wdowa po ostatnim prezydencie na uchodźstwie Ryszardzie Kaczorowskim, Karolina Kaczorowska, oraz kard. Stanisław Dziwisz.
Modlitwę przed grobem św. Jana Pawła II prowadził kard. Kazimierz Nycz. Para prezydencka wraz z delegacją i obecnymi tam pielgrzymami odmówili "Ojcze nasz" i "Pod twoją obronę" m.in. w intencji ojczyzny.
Para prezydencka następnie uczestniczyła na placu Św. Piotra we mszy dziękczynna za kanonizacje papieży. Na watykańskim placu w liturgii uczestniczyły tysiące pielgrzymów z Polski.
Od niedzieli przed grobowcem w kaplicy św. Sebastiana hołd nowym świętym oddały tysiące wiernych. W związku z niedzielną kanonizacją zmienione zostały napisy na grobach obu papieży. W miejsce słowa "błogosławiony" pojawił się napis "święty".
O godz. 10.14 w niedzielę papież Franciszek ogłosił świętymi Jana XXIII i Jana Pawła II. We mszy kanonizacyjnej uczestniczyło ok. 800 tys. wiernych. Obecny był emerytowany papież Benedykt XVI. Franciszek nazwał nowych świętych "ludźmi mężnymi". O Janie Pawle II powiedział też, że to "papież rodziny".
Z Rzymu Andrzej Gajcy (PAP)
agy/ jhp/ ro/ mow/






















































