REKLAMA

Szef NBP: Prawdopodobieństwo podwyżek stóp procentowych w czasie obecnej kadencji RPP wynosi zero

2021-03-05 15:04, akt.2021-03-05 15:51
publikacja
2021-03-05 15:04
aktualizacja
2021-03-05 15:51
NBP

- Rozumiem, że ta polityka pieniężna, którą prowadzi NBP, jest nudna, bo niewiele się zmienia. Ale tutaj na jakąś rychłą rozrywkę w tym zakresie nie mogą państwo liczyć - mówił prezes NBP Adam Glapiński podczas piątkowej konferencji prasowej.

- Nie wiem, skąd ożywienie w tytułach po projekcji czy po zasyngalizowaniu tej projekcji. Nadal prawdopodobieństwo podwyżek stóp procentowych w czasie obecnej kadencji RPP wynosi zero. Potem jest przecinek i pojawia się kolejna cyfra, ale nadal jest to niskie prawdopodobieństwo.  Nadal jest sytuacja, kiedy nie wyszliśmy na ścieżkę dynamicznego wzrostu. Jeżeli wejdziemy na tę ścieżkę, to wtedy się zastanowimy. Nie chciałbym cytować dosłownie tego, co mówi szef Fedu czy szef EBC, ale mamy takie samo stanowisko, jak główne banki centralne świata. Nic nie zapowiada tego, żeby stopy procentowe w najbliższym czasie były podwyższane.

Natomiast cały czas istnieje - z pewnym prawdopodobieństwem wynikającym z rozwoju pandemii - czarny scenariusz, że ta pandemia niestety nie zaniknie, że będą kolejne fale, że będą kolejne ograniczenia, iż ze gospodarka nie wejdzie na ścieżkę szybkiego wzrostu, o czym marzymy. I w związku z tym scenariusz obniżenia stop procentowych nadal istnieje. On w ostatnim czasie est mniej prawdopodobny, mało prawdopodobny, bo mamy ożywienie, ale wszystko zależy od tego, co będzie się działo z rozwojem tej choroby.

Oczywiście, jeżeli kryzys będzie się rozszerzał, to ceny ropy spadną. Jedyna pewna rzecz, to wzrost kar, które ponosimy za emisje CO2. To jedynie pewne i wyznaczone w planie działania UE. Natomiast ze śmieciami to zależy od efektywności działania władz administracyjnych, natomiast ceny ropy zależą w sposób oczywisty od koniuynktury.

Chciałbym znaleźć się w sytuacji, w której RPP będzie rozpatrywać podwyżkę stóp procentowych. To oznaczałoby, że jest inflacja wynikająca z poważnego wzrostu gospodarczego. Podwyżka stóp nie jest smutną okolicznością tylko pozytywną, bo znaczy, że gospodarka się szybko rozwija. Jesteśmy jednak od tego bardzo bardzo daleko.

Naszym celem jest wspieranie rządu

Rynek nie ma racji. Żeby na rynku zarabiać, potrzebna jest zmienność, nie da się zarabiać na ustabilizowanym rynku. Rynki lubia zmienbnosc i szukają zmienności, spekulują. Z mojego punktu widzenia nic nie zapowiada tego żeby stopy procentowe w tym albo przyszłym roku wzrosły.
Inflacja lekko wzrośnie, a następnie się obniży, cały czas będziemy w zakresie celu inflacyjnego. Natomiast rynki mogą spekulować – trochę rosną ceny, trochę rośnie inflacja z powodu cen regulowanych i rynki zaczynają się zastanawiać. Nasz mandat jest jednoznaczny, mamy zapewniać stabilność cen i wspierać politykę rządu, gdy nie jest zagrożona stabilność cen. My na tym wspieraniu rządu kocentrujemy nasza pracę.

Od II kw. inflacja wzrośnie w okolice 3 proc., a inflacja bazowa będzie się obniżać i nie widać żadnej presji cenowej w polskiej gospodarce - powiedział w piątek w trakcie wideokonferencji prezes NBP Adam Glapiński.

"Inflacja jest podbijana prze wzrost cen energii, w tym energii elektrycznej, i wyższe ceny ropy naftowej na świecie. To są negatywne szoki podażowe, które są całkowicie niezależne od polityki pieniężnej. Z przyczyn endogenicznych inflacja w ogóle nie rośnie" - powiedział Glapiński.

"Od II kw. inflacja może wzrosnąć w pobliże 3 proc., co wynika jasno z naszej prognozy. Do tego wzrostu w dużej mierze przyczyniają się jednak efekty bazy, związane z drastycznym wzrostem cen paliw przed rokiem, a także obserwowanym obecnie wzrostem cen ropy" - dodał.

Prezes poinformował, że inflacja bazowa będzie się obniżać i nie widać żadnej presji cenowej ani nadmiernego popytu w całej gospodarce.

Prezes wskazał, że w całym 2021 roku CPI podbijać będą czynniki regulacyjne: ceny energii elektrycznej i planowane dalsze podwyżki cen wywozu śmieci. 

Nie popełnimy błędu Balcerowicza

Gdybyśmy dokonali podwyżki w tym czy przyszłym roku na podstawie projekcji dotyczacych 2023 r., co byłoby aboslutną spekulacją, bo to nadal wielka niewiadoma, to popełnilibyśmy podobny błąd jak kiedys Leszek Balcerowicz i jego koledzy, którzy zbyt szybko zamrozili gospodarkę. Tego błędu ta rada RPP nie popełni. Fed i EBC jasno określiły swoją politykę, my będziemy działać podobnie.

Mamy najlepszą sytuację budżetową w Europie

Nie ma żadnego problemu z nadmiernym długiem publicznym ani teraz ani w przewidywanej przyszłości. Prowadzimy racjonalną politykę w tym zakresie. Wszystkie instytucje międzynarodowe, KE, MFW itd. stwierdzają jednoznacznie, że Polska wyróżnia się jako posiadająca jedną z najlepszych sytuacji fiskalnych w Europie. Jeżeli chodzi o kraje naszej wielkości, to poza Niemcami mamy najlepszą sytuację budżetową w Europie.

Glapiński o cenach nieruchomości

Jeśli chodzi o nieruchomości mieszkaniowe, to monitorujemy aktywność na tym rynku. Pozostaje ona wysoka, choć w zeszłym roku było przejściowe osłabienie. Ceny nadal rosną, choć proszę pamiętać, że rosną cały czas dochody, także w trakcie kryzysu. Na świecie w Polsce dominuje pogląd, że politka stopy procentowej nie jest właściwym instrumentem do wpływania na sytuację na rynku nieruchomości. Gdyby w Polsce pojawiało się ryzyko makroekonomiczne z tym związane, to rozsądne byłoby skorzystanie z instrumentów makroostroznosciowych, które należą do instrumentarium Komitetu Stabilności Finansowej. Natomiast nie jest to stopa procentowa, ona reguluje aktywność markoekonomiczną - mówi prezes Glapiński.

O zakończeniu skupu obligacji skarbowych nie ma mowy

O zakończeniu skupu obligacji skarbowych nie ma mowy - zapewnił w piątek podczas wideokonferencji prezes Narodowego Banku Polskiego Adam Glapiński. Dodał, że NBP będzie dostosowywał terminy i skalę skupu do warunków rynkowych.

Jak mówił podczas wideokonferencji Glapiński, NBP nie przewiduje "szczególnego wzrostu cen". "To są wszystko niewielkie wzrosty cen wynikające z czynników zewnętrznych" - wyjaśnił. Przypomniał, że chodzi m.in. o podwyżkę cen ropy naftowej, regulacji europejskich.

Szef NBP wskazał, że "w drugiej części roku przewidujemy odbicie aktywności" gospodarczej. Żeby to nastąpiło - jak dodał - musimy bardzo mocno wspierać polską gospodarkę, zapewniać właściwie finansowanie wszystkim podmiotom.

"O zakończeniu skupu obligacji w związku z tym nie ma absolutnie mowy, (...) rozpoczęliśmy tę akcję i nie kończymy" - powiedział. Dodał że, zakres tego skupu zależy od wielu różnych czynników - m.in. od podaży.

Glapiński zwrócił uwagę na wzrost rentowności obligacji skarbowych. "To efekt optymistycznej oceny perspektyw gospodarki światowej przez rynki finansowe. Ten optymizm właśnie powoduje podbicie rentowności w strefie euro, w Stanach Zjednoczonych, innych gospodarkach rozwiniętych i w krajach regionu Europy Środkowej" - mówił.

"My też obserwujemy zmiany rentowności polskich obligacji nadal one są bardzo niskie" - stwierdził. Dodał, że bank będzie dostosowywać terminy, skalę prowadzonych operacji skupu do warunków rynkowych.

"Obserwujemy rynek, są przetargi i na tych przetargach wszystko jest możliwe" - dodał. 

MZ, PAP

Źródło:
Tematy
Kredyt dla firm. Marża od 2,4% z ubezpieczeniem. 0% prowizji za udzielenie.

Kredyt dla firm. Marża od 2,4% z ubezpieczeniem. 0% prowizji za udzielenie.

Advertisement

Komentarze (26)

dodaj komentarz
tomasz7778
Jeszcze do swojego poprzedniego komentarza dopisze jeszcze jeden-jak wspomniałem w poprzednim komentarzu nie ma możliwości by inflacja kiedykolwiek sama spadła bez obniżki stóp.
Kolejnym kłamstwem Prezesa NBP na tej konferencji jakiego się dopatrzyłem w tym wywiadzie jest twierdzenie że NBP pilnuje stabilnych cen w
Jeszcze do swojego poprzedniego komentarza dopisze jeszcze jeden-jak wspomniałem w poprzednim komentarzu nie ma możliwości by inflacja kiedykolwiek sama spadła bez obniżki stóp.
Kolejnym kłamstwem Prezesa NBP na tej konferencji jakiego się dopatrzyłem w tym wywiadzie jest twierdzenie że NBP pilnuje stabilnych cen w Polsce. Jak Pan Prezes NBP może mówić że pilnuje stabilnych cen w Polsce skoro miesiąc w miesiąc mamy najwyższą inflację w UE, To kłamstwo
Pan Prezes NBP kłamie.
tomasz7778
Zapraszam do przeczytania swojej odrobinę dłuższej opinii niż reszta i dotyczy inflacji Szanowny Panie Prezesie NBP przykro mi to mówić ale jest pan notorycznym kłamcą w sprawie inflacji.
Znowu Pan kłamie że za jakiś czas inflacja sama spadnie -takie sama kłamstwa gadał Pan już o ile pamiętam w lutym czy marcu
Zapraszam do przeczytania swojej odrobinę dłuższej opinii niż reszta i dotyczy inflacji Szanowny Panie Prezesie NBP przykro mi to mówić ale jest pan notorycznym kłamcą w sprawie inflacji.
Znowu Pan kłamie że za jakiś czas inflacja sama spadnie -takie sama kłamstwa gadał Pan już o ile pamiętam w lutym czy marcu 2020 twierdząc że inflacja spadnie we wrześniu 2020. Tak się nie stało i nie stanie żadna inflacja nie spadnie i nie może spaść póki NBP nie podwyższy stóp. Pamiętam wypowiedź jednego ekonomisty który powiedział że w historii ekonomii nigdy nie zdarzyło się żeby inflacja sama spadła bez uprzedniej podwyżki stóp procentowych. Czemu panie Prezesie Pan ciągle kłamie w tej kwestii? Zwodzi lub próbuje pan zwodzić naród tymi kłamstwami na temat spadku inflacji bez jakiejkolwiek podwyżki stóp i mam nadzieję że nie zostanie pan wybrany na następną kadencję Poza tym tu nie jestem pewien ale twierdzi Pan że inflacja nie wyjdzie poza cel NBP z tego co kojarzę to jednak często wychodziła poza cel inflacyjny choć zaznaczam nie jestem tu pewien .Ale 2 rzeczy jestem pewien większość projekcji Inflacji NBP odkąd panuje inflacja i Wasza ekipa niemal prawie wszystkie projekcje inflacji w ogóle się nie sprawdzały bo najczęściej inflacje były wyższe niż zakładano.
Jeszcze tylko powtórzę na sam koniec jasno wynika z tego co napisałem jest Pan po prostu w tych sprawach inflacji zwyczajnym kłamcą .
drzaraza
Czy już więcej nie da się zepsuć?
jas2
Czytam tu różne opinie ale nie doczytałem się. Jaki byłby pożytek z wyższych stóp procentowych?
drzaraza
Rozumiem , że jesteś goły i wesoły na retuszu z mopsu , i nie śmierdzisz groszem..
jas2 odpowiada drzaraza
Jestem zamożnym człowiekiem ale nie wzbogaciłem się z powodu wysokich stóp procentowych.
harrytracz
Wyjaśni mi ktoś robotę czerwonołapkowych troli?
Od minusowania nie usuną artykułu a tym bardziej - prawdy.
jes
Facet mówi wprost, że udupi złotego i nic. Za to powinno byc więzienie a ten mówi, że inflacja wzrośnie ale podwyżek stóp na pewno nie będzie. Zachodni przemysł zadowolony, że Polak będzie pracował jeszcze taniej.
Ale potrwa to jakiś czas a potem się uzna, że nie warto kupować obligacji, długu i będzie
Facet mówi wprost, że udupi złotego i nic. Za to powinno byc więzienie a ten mówi, że inflacja wzrośnie ale podwyżek stóp na pewno nie będzie. Zachodni przemysł zadowolony, że Polak będzie pracował jeszcze taniej.
Ale potrwa to jakiś czas a potem się uzna, że nie warto kupować obligacji, długu i będzie hiperinflacja.
ceskiponcek
Mam nadzieje że obniżycie jak w niemczech na minus.Młodzi na was zagłosują wtedy i Pis wygra znowu.

Powiązane: Koronawirus a gospodarka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki