W Programie Pierwszym Polskiego Radia Jarosław Kaczyński przytoczył własny przykład, mówiąc, że przez lata był bezradny wobec publikacji tygodnika "NIE" na jego temat. Według szefa rządu, gdyby na przykład chciał po każdym - nieprawdziwym, jego zdaniem - artykule wytaczać proces, to musiałby być milionerem, by stać go było na prawników.
Szef rządu stwierdził, że jeśli media chcą rzucać oskarżenia, nie poparte dowodami muszą liczyć się z ciężkimi karami finansowymi
Źródło:IAR





























































