REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Prawie ideał: 99,9 proc. frekwencji w Korei Północnej. Kim zagłosował na górnika

2026-03-16 09:09, akt.2026-03-16 09:30
publikacja
2026-03-16 09:09
aktualizacja
2026-03-16 09:30
Dodaj Bankier.pl w Google

Frekwencja w wyborach parlamentarnych, które odbyły się w niedzielę w Korei Północnej, wyniosła 99,9 proc. — podały w poniedziałek państwowe media. Przywódca kraju Kim Dzong Un oddał głos w kopalni węgla, co ma podkreślać priorytety gospodarcze reżimu w nowym planie pięcioletnim.

Prawie ideał: 99,9 proc. frekwencji w Korei Północnej. Kim zagłosował na górnika
Prawie ideał: 99,9 proc. frekwencji w Korei Północnej. Kim zagłosował na górnika
fot. KCNA / / Xinhua News Agency

Węgiel jest jak zawsze pożywieniem dla naszego przemysłu i siłą napędową rozwoju naszej samowystarczalnej gospodarki — oświadczył Kim w lokalu wyborczym w kopalni Chonsong, cytowany przez państwową agencję KCNA. Dodał, że „im bardziej przyspiesza nasz rozwój (...), tym pilniejsze staje się zapotrzebowanie na węgiel”.

Północnokoreański przywódca, który oddał głos na zarządcę kopalni, wezwał do zwiększenia wydobycia surowca o 20 proc.

Głosowanie do Najwyższego Zgromadzenia Ludowego, pełniącego funkcję fasadowego parlamentu Korei Płn., zorganizowano po raz pierwszy od siedmiu lat. Jak ocenia agencja Kyodo, choć kadencja izby upłynęła formalnie w 2024 r., wybory opóźniono w oczekiwaniu na wyniki zjazdu rządzącej Partii Pracy Korei, który odbył się w lutym.

Obserwatorzy spodziewają się, że w składzie nowego parlamentu znajdą się młodsi deputowani.

Wakacje na giełdzie

Kim nie ubiegał się o mandat deputowanego zgodnie ze zmianami w konstytucji wprowadzonymi w 2019 r. — zaznaczyła południowokoreańska agencja Yonhap. Podczas głosowania towarzyszyła mu m.in. jego wpływowa siostra Kim Jo Dzong.

Krzysztof Pawliszak (PAP)

krp/ akl/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (7)

dodaj komentarz
chlopekroztropek
Korea Płn to kraj idealny. Tam na ulicy śmieci nie leżą, nie ma bazgrołów na ścianach, nie ma obszczanych wiat przystankowych, nie ma narkomanów, nie ma smogu, nie ma w tv otumaniajacych programów typu love island, lets dance itp. Ludzie zawsze uśmiechnięci od ucha do ucha i nie ma podziałów, bo wszyscy są zachwyceni swoim wszechwiedzącym Korea Płn to kraj idealny. Tam na ulicy śmieci nie leżą, nie ma bazgrołów na ścianach, nie ma obszczanych wiat przystankowych, nie ma narkomanów, nie ma smogu, nie ma w tv otumaniajacych programów typu love island, lets dance itp. Ludzie zawsze uśmiechnięci od ucha do ucha i nie ma podziałów, bo wszyscy są zachwyceni swoim wszechwiedzącym przywódcą. A, no i demokrację traktują poważnie - frekwencja o tym świadczy.
zenonn
Pod pozornym porządkiem i uśmiechami kryje się codzienna walka o podstawowe potrzeby. Ludność Korei Północnej boryka się z wieloma poważnymi problemami, z których najważniejsze to:

Powszechny głód i niedożywienie: To najbardziej palący problem. Według raportów ONZ, około 45,5% populacji (ponad 11 milionów ludzi) jest niedożywionych,
Pod pozornym porządkiem i uśmiechami kryje się codzienna walka o podstawowe potrzeby. Ludność Korei Północnej boryka się z wieloma poważnymi problemami, z których najważniejsze to:

Powszechny głód i niedożywienie: To najbardziej palący problem. Według raportów ONZ, około 45,5% populacji (ponad 11 milionów ludzi) jest niedożywionych, a ponad 40% (ponad 10 milionów) wymaga pilnej pomocy żywnościowej . Niedożywienie dotyka szczególnie dzieci – blisko 18% dzieci poniżej piątego roku życia cierpi na zahamowanie wzrostu z powodu chronicznego niedoboru składników odżywczych . System dystrybucji żywności jest niewydajny, a kraj regularnie nawiedzają klęski żywiołowe, co pogłębia kryzys .

Kryzys demograficzny i problemy społeczne: Wbrew pozorom, Korea Północna zmaga się z niskim przyrostem naturalnym. Współczynnik dzietności szacuje się na 1,6–1,8 dziecka na kobietę, czyli poniżej progu zastępowalności pokoleń . Jest to zjawisko typowe dla bogatych społeczeństw, ale tutaj występuje w połączeniu z głębokim ubóstwem. Władze widzą w tym kryzys i próbują go zwalczać, m.in. zakazując aborcji i zwalczając handel środkami antykoncepcyjnymi . Mimo to, wśród młodych ludzi rośnie popularność związków nieformalnych i trend odkładania małżeństwa . Społeczeństwo się starzeje – około 12% populacji ma ponad 65 lat, a system emerytalny praktycznie nie funkcjonuje, zmuszając seniorów do dalszej pracy na targowiskach .

Całkowity brak wolności i terror polityczny: Mieszkańcy są pozbawieni podstawowych praw człowieka, takich jak wolność słowa, zgromadzeń, czy dostępu do niezależnych informacji . Za "występek" uznawane jest nawet oglądanie zagranicznych filmów (np. południowokoreańskich dramatów), a jego rozpowszechnianie może skutkować egzekucją . Istnieje system "brygad szokowych", czyli przymusowej pracy, w której wykorzystuje się m.in. sieroty i dzieci do ciężkich prac, np. w kopalniach .

Systematyczne łamanie praw człowieka: Warunki w zwykłych więzieniach są często równie ciężkie, jak w obozach politycznych, a przemoc i brak procesu są na porządku dziennym . Raporty ONZ wskazują na powszechne stosowanie tortur, gwałtów i egzekucji . System prawny jest wykorzystywany do terroru, a kara śmierci jest przewidziana za szeroki wachlarz przestępstw, w tym za działalność polityczną .

Liczba więźniów – dylemat represji
Ustalenie dokładnej liczby osób pozbawionych wolności w Korei Północnej jest niezwykle trudne ze względu na skrajną izolację kraju i tajność danych. Dostępne szacunki opierają się na analizach zdjęć satelitarnych i relacjach uciekinierów. Należy przy tym rozróżnić dwa systemy:

Obozy dla więźniów politycznych (kwanliso): To najbardziej represyjna część systemu. Według raportów południowokoreańskiego instytutu KINU z 2025 roku, w czterech głównych obozach dla więźniów politycznych przebywa obecnie szacunkowo od 53 000 do 65 000 osób . Co ważne, w obozach tych przetrzymywane są nie tylko osoby oskarżone, ale często także ich rodziny, w tym dzieci, co jest formą odpowiedzialności zbiorowej . W poprzednich latach szacunki były wyższe (80 000–120 000), a spadek liczby więźniów nie wynika z poprawy sytuacji praw człowieka, ale z zamknięcia jednego obozu i śmierci osadzonych .

Zwykłe więzienia: Sytuacja w zwykłych zakładach karnych jest równie dramatyczna. Organizacje praw człowieka szacują, że łączna populacja więźniów (w tym więźniowie polityczni) może wynosić około 200 000 mężczyzn, kobiet i dzieci . Warunki w tych miejscach są często opisywane jako równie okrutne, jak w obozach politycznych .

Podsumowując
Kontrast między propagandowym obrazkiem a rzeczywistością jest więc ogromny. Zamiast idealnego państwa, mamy do czynienia z krajem, gdzie:

Ponad 10 milionów ludzi cierpi głód .

Ludzie są zamykani w obozach pracy za posiadanie zagranicznych filmów .

Więźniowie są torturowani, a publiczne egzekucje służą zastraszaniu społeczeństwa .

System opieki zdrowotnej załamał się, a dzieci nie są szczepione .

A "uśmiechnięci" ludzie robią, co mogą, by przetrwać w systemie totalitarnego terroru i powszechnego ubóstwa.
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
tomitomi
nie kurdupla , a KE ! ! ! - dla nich , to niedościgniony wzorzec sprawowania władzy !
tomitomi
... a , u nas wiatr i kredyty ! p-o dstawą rozwoju kraju na przyszłe dziesięciolecia ! ! !
prs
U was po przeliczeniu glosow..
..135% spoleczenstwa glosowalo na carzycha..

Powiązane: Korea Północna

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki