Eksport ropy osiągnął poziom sprzed sankcji, poinformował przedstawiciel Irańskiego Narodowego Koncernu Naftowego (NIOC).
Jak przekazał Mohsen Kamsari, dyrektor koncernu ds. kontaktów z zagranicą, Iran podpisał kontrakty na dostawę ropy z czterema kolejnymi zachodnimi kontrahentami. Są to: włoskie Saras i Iplom, hiszpański Repsol oraz grecka kompania Hellenic Petroleum. Zakontraktowana ropa jest już pompowana na tankowce, powiedział Mohsen Kamsari.
Dwa dni temu z portu na wyspie Chark w północnej części zatoki Perskiej wypłynął tankowiec Delta Hellas ze 130 tysiącami ton ropy, zakupionej przez brytyjsko-holenderskiego potentata Shell. To drugi pod względem wielkości koncern, który podpisał kontrakt na dostawę irańskiej ropy. Wcześniej współpracę ze stroną irańską podjął francuski Total.
Według Mohsen Kamsariego, obecnie Iran eksportuje około 2,5 miliona baryłek dziennie - czyli tyle, ile przed nałożeniem sankcji w 2012 roku. Dla porównania, w połowie ubiegłego roku eksport był blisko o połowę mniejszy i nie przekraczał 1,3 miliona baryłek, a Iran był uzależniony od ograniczonych zamówień na niektóre z rynków azjatyckich.
Do zniesienia sankcji gospodarczych na Iran doszło w połowie stycznia. Stało się możliwe po podpisaniu w lipcu ubiegłego roku porozumienia w sprawie rezygnacji tego państwa z programu nuklearnego. W wyniku porozumienia Iran odzyskał możliwość eksportu ropy do krajów Unii Europejskiej, a także odzyskał dostęp do międzynarodowych rynków finansowych.

Informacyjna agencja radiowa(IAR)/presstv.ir@nioc.ir/mt/jj






























































