REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Powstały najwyższe wiatraki na świecie z magazynem energii

2017-10-31 08:19
publikacja
2017-10-31 08:19
Dodaj Bankier.pl w Google

W Niemczech zainstalowano w czwartek cztery najwyższe lądowe turbiny wiatrowe na świecie. Wyższe, niż jakikolwiek budynek w Polsce, ale imponują nie tyle rozmiarami, co faktem, że wieżach znajdą się ogromne magazyny energii. Część kluczowych urządzeń wykorzystanych w projekcie powstała w Polsce.

fot. / / YAY Foto

W Gaildorfie w południowo-wschodnich Niemczech oficjalnie ukończono w czwartek instalację czterech gigantycznych turbin wiatrowych o mocy 3,4 MW każda. Wiatraki liczą sobie, wraz ze śmigłami, po 246,5 metrów wysokości i są najwyższymi takimi maszynami zbudowanymi kiedykolwiek na lądzie. Dla porównania najwyższy budynek w Polsce – warszawski Pałac Kultury i Nauki – mierzy 237 metrów wraz z iglicą.

To o tyle istotne, że – jak wylicza inwestor – każdy dodatkowy metr wysokości zwiększa produkcję energii w turbinach o 0,5-1 proc. w skali roku, a południowo-wschodnie Niemcy charakteryzują się znacznie gorszymi warunkami naturalnymi niż wietrzna północ (podobnie sytuacja wygląda też w Polsce). Park wiatrowy imponuje tym bardziej, że leży na dwustumetrowych wzgórzach, przez co góruje nad okolicą łączną wysokością niemal pół kilometra.

Wakacje na giełdzie

Inwestycję realizuje bawarska firma budowlana Max Boegl (znana w Polsce przede wszystkim z budowy dróg, choć stawiała także wiatraki pod Koninem), we współpracy z amerykańskim GE, który dostarczył generatory i szwajcarskim koncernem ABB.

Projekt ma też polski akcent – odpowiedzialne za jakość prądu dostarczanego do sieci przekształtniki zostały wyprodukowane w fabryce ABB w Aleksandrowie Łódzkim – jednej z najnowocześniejszych fabryk tego koncernu na świecie.

Jak to działa?

Podstawa każdej z turbin została obudowana zbiornikiem na wodę o wysokości 40 metrów i pojemności 40 tys. metrów sześciennych. Gdy wieje silny wiatr, a zużycie prądu jest małe, nadmiar energii elektrycznej zamiast trafiać do sieci, zasila pompy tłoczące do nich wodę z oddalonego o 5 km jeziora. Gdy wiatr nagle słabnie – woda ze zbiorników jest spuszczana z powrotem do jeziora.

Dzięki 200-metrowej różnicy poziomów elektrownia wodna o mocy 16 MW, która jest częścią projektu, może z nawiązką zastąpić produkcję z wiatraków. W ten sposób może płynnie (dosłownie) wyrównywać, z natury zmienną, generację wiatraków. W szczytach zapotrzebowania odbiorców prąd dostarczać mogą też jednocześnie – wiatraki i elektrownia szczytowo-pompowa. Cała hybrydowa instalacja jest stanie zmagazynować aż 70 MWh energii elektrycznej. Sprawność magazynowania ma wynieść 80%.

Co więcej, elektrownia jest w stanie przełączać się pomiędzy trybem produkcji oraz magazynowania w ciągu zaledwie 30 sekund, co może istotnie poprawić bezpieczeństwo pracy sieci elektroenergetycznych.

Projekt o łącznej wartości ok. 80 mln euro otrzymał ponad 7 mln euro dofinansowania od niemieckiego ministerstwa środowiska. Pierwsza energia elektryczna z wiatraków powinna popłynąć do sieci na przełomie roku, a z magazynów energii na początku 2018 roku.

Technologia wykorzystana w Gaildorfie ma być oferowana komercyjnie z elekrowniami szczytowo-pompowymi o mocach 16, 24 i 32 MW dla farm wiatrowych położonych 150-200 metrów nad zbiornikami wodnymi. Tego typu rozwiązania będą mieć w Niemczech coraz większe znaczenie. W ostatni weekend, gdy zapotrzebowanie odbiorców na moc wynosiło ok. 60 GW, wiatraki w całym kraju dostarczały aż 40 GW obniżając cenę prądu do minus 80 euro/MWh. Magazynowanie prądu powinno częściowo rozwiązać ten problem

Ile kosztowała cała inwestycja? O tym w dokończeniu artykułu na portalu wysokienapiecie.pl

Bartłomiej Derski

Źródło:
Tematy

Komentarze (6)

dodaj komentarz
jarekzbyszek
Zdrowy pył, 14nastki dla górników, dziury w ziemii widoczne z kosmosu po odkrywkach to jest nasza przyszłość. Maseczka na twarz w każdym domu i wungiel we wsi.
czajos
No i to jest rozwiązanie.
Bo same wolnostojące wiatraki nie poprawią bilansu energetycznego żadnego regionu.
Podstawa to akumulacja tej energii.
jkl777
Nie myslisz. W perspektywie calego panstwa, ZAWSZE jest produkowany prad z wiatru. Kiedy w jednym miejscu nie wieje, w innym turbiny pracuja. Im wiecej miejsc produkcji, tym wiekszy balans w dostarczaniu energii. W rozwiazaniu z artykulu dolozono jeszcze lepsze zabezpieczenie.

A w Polsce jak w popielniku, ludzie wciagaja pyl
Nie myslisz. W perspektywie calego panstwa, ZAWSZE jest produkowany prad z wiatru. Kiedy w jednym miejscu nie wieje, w innym turbiny pracuja. Im wiecej miejsc produkcji, tym wiekszy balans w dostarczaniu energii. W rozwiazaniu z artykulu dolozono jeszcze lepsze zabezpieczenie.

A w Polsce jak w popielniku, ludzie wciagaja pyl kazdym otworem.
ajwaj
Wow - to moze w Niemczech prad dla ludzi stanieje > a ludzie beda bogatsi :)
Narzut na OZE to ca 100 %, a przez wiatraczki, solarki & co (widza-jesli czytaja to wszyscy na rachunkach el. Erneuerbare Energie - OZE)

A czy wieje czy nie elektrownie na wegiel brunatny wesolo produkuja dalej :)
fakty
Polecam Ci dzieło :" Kanalizacya miasta Warszawy jako narzędzie judaizmu i szarlataneryi w celu zniszczenia rolnictwa polskiego oraz wytępienia ludności słowiańskiej nad Wisłą"

Ten sam tok myślenia, spodoba Ci się.
kimdzongtusk
u nas wungiel, tylko wungiel !!! to przyszłość, innowacja i nowoczesność !!!

Powiązane: Energetyka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki