Największa inwestycja to budowa drogi Małe Walichnowy - Gniew, na którą przeznaczonych zostanie 1,6 mln złotych. Na to zadanie starostwo otrzymało 75-procentowe wsparcie z kasy unijnej, ale najpierw będzie musiało wyłożyć pieniądze, a potem otrzyma ich zwrot. Remontowana będzie też droga Turze - Małżewko - Swarożyn (200 tys. zł.) i Damaszka - Boroszewo - Swarożyn (160 tys. złotych). To ostatnie zadanie wpisane jest do wieloletniego planu inwestycyjnego na lata 2006- 2008. Cała modernizacja tej drogi ma kosztować 8 mln złotych. - Na remont tej drogi będziemy się ubiegali o pieniądze z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego - powiedział nam Dariusz Skrzypczyński, skarbnik powiatu tczewskiego. W budżecie wpisano też 2,5 mln złotych na budowę i remont szpitalnego oddziału ratunkowego w Szpitalu Powiatowym w Tczewie. W latach 2005 - 2007 wydanych na ten cel ma być jeszcze raz tyle pieniędzy. - Jeżeli dyrekcja Zespołu Opieki Zdrowotnej przygotuje dokumentację, to można jeszcze w tym roku rozpoczynać roboty inwestycyjne - dodał Dariusz Skrzypczyński.
Dużym zadaniem ma też być remont internatu w Zespole Szkół Ekonomicznych w Tczewie. Na cen cel starostwo chce uzyskać dodatkowe pieniądze z Norweskiego Mechanizmu Finansowego. W wydatkach najwięcej pieniędzy pójdzie na wynagrodzenia i pochodne (43 mln). Dotyczy to instytucji, które podlegają powiatowi, między innymi powiatowej Państwowej Straży Pożarnej, domów pomocy społecznej, szkół ponadgimnazjalnych i Starostwa Powiatowego. Ponad 3,7 mln stanowią dotacje do szkół niepublicznych i Domu Pomocy Społecznej w Bielawkach. Na poręcznie kredytu zaciągniętego dla Zespołu Opieki Zdrowotnej, zabezpieczono 750 tys. złotych. Na wydatki bieżące zarezerwowano 20 mln złotach. Pieniądze te mają być przeznaczone na zakup materiałów, wyposażenia szkół, domów pomocy społecznej, remonty i opłatę za energię elektryczną. Starostwo poręczyło też kredyt w wysokości 12 mln złotych dla tczewskiego ZOZ. Zapłaci od tej kwoty tylko odsetki. Należność główna spłacana będzie po 2006 roku. - Mamy nadzieję, że restrukturyzacja w służbie zdrowia pozwoli ZOZ chociaż w części spłacać należności zaciągniętego kredytu - mówi skarbnik Skrzypczyński.
Dziennik Bałtycki
Józef M. Ziółkowski






























































