REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Posiedzenie Sądu Najwyższego ws. kredytów frankowych zostało przełożone

2021-03-17 16:54, akt.2021-03-17 17:59
publikacja
2021-03-17 16:54
aktualizacja
2021-03-17 17:59
Dodaj Bankier.pl w Google

Termin posiedzenia całej Izby Cywilnej Sądu Najwyższego w sprawie przedstawionych przez I prezes SN Małgorzatę Manowską zagadnień prawnych dotyczących kredytów walutowych został zmieniony z 25 marca na 13 kwietnia - poinformował w środę zespół prasowy SN.

Posiedzenie Sądu Najwyższego ws. kredytów frankowych zostało przełożone
Posiedzenie Sądu Najwyższego ws. kredytów frankowych zostało przełożone
fot. marekusz / / Shutterstock

"W związku z trwającą hospitalizacją I prezesa SN, zarządzeniem z 17 marca br. termin posiedzenia całego składu Izby Cywilnej w sprawie z wniosku I prezesa SN o rozstrzygnięcie zagadnień prawnych dotyczących tematyki kredytów denominowanych i indeksowanych w walutach obcych został zmieniony z dnia 25 marca na dzień 13 kwietnia 2021 r." - głosi komunikat sądu.

Sądy mają problemy ze sporami frankowymi. Ważne rozstrzygnięcie Sądu Najwyższego niebawem

Sąd Najwyższy zajmie się rozstrzygnięciem rozbieżności, które pojawiają się we „frankowym” orzecznictwie. Bankier.pl sprawdza, czego dotyczą pytania i jak do tej pory radziły sobie z nimi sądy.

Jednocześnie w tym komunikacie zapewniono, że czynności w tej sprawie "podejmowane są sprawnie i terminowo". "W ubiegłym tygodniu do sędziów została wysłana notatka Biura Studiów i Analiz SN, jak również referat sędziego sprawozdawcy" - dodano.

Chodzi o wniosek, który prezes Manowska skierowała w końcu stycznia br. do rozstrzygnięcia przez skład całej Izby Cywilnej SN. Obejmuje on sześć pytań dotyczących m.in. kwestii przewalutowania kredytu. Jak przekazywał SN odpowiedzi na przedstawione pytania powinny w kompleksowy sposób "rozstrzygnąć najpoważniejsze kontrowersje", jakie ujawniły się na tle praktyki orzeczniczej w kwestii kredytów walutowych, w szczególności tzw. kredytów frankowych.

Wakacje na giełdzie

Rzecznik prasowy SN sędzia Aleksander Stępkowski wyjaśniał wtedy, że spośród przedstawionych przez I prezes SN zagadnień prawnych "pierwsze trzy pytania dotyczą rozstrzygnięcia wątpliwości co do sytuacji, w której istotne postanowienia umowy kredytu zostaną uznane za niedozwolone postanowienia, za tzw. klauzule abuzywne".

Rzecznik SN pytany o konsekwencje uchwały w tej sprawie powiedział, że "przede wszystkim sądy będą wiedziały, jak orzekać". "Będą wiedziały, jakie jest stanowisko SN i będą mogły kierować się tym stanowiskiem przy rozstrzyganiu sporu między poszczególnymi stronami. To powinno przełożyć się na sprawność i szybkość postępowań sądowych" - wskazał. Jak dodał, uchwała podjęta przez całą izbę SN ma moc zasady prawnej i zacznie obowiązywać zaraz po jej podjęciu.

We wniosku do Izby Cywilnej I prezes SN zapytała, czy w razie uznania, że postanowienie umowy kredytu indeksowanego lub denominowanego odnoszące się do sposobu określania kursu waluty obcej stanowi niedozwolone postanowienie umowne i nie wiąże konsumenta, możliwe jest przyjęcie, że miejsce tego postanowienia zajmuje inny sposób określenia kursu waluty obcej wynikający z przepisów prawa lub zwyczajów.

W razie przeczącej odpowiedzi na to pytanie Izba Cywilna będzie musiała się zająć się kwestią, czy w razie niemożliwości ustalenia wiążącego strony kursu waluty obcej umowa może wiązać strony w pozostałym zakresie. Osobno rozpatrywana będzie kwestia kredytu indeksowanego, a osobno - kwestia kredytu denominowanego.

Kolejne trzy pytania odnoszą się do sytuacji, w której stwierdzona zostałaby nieważność lub bezskuteczność umowy. Pierwsze z nich dotyczy tego, czy w przypadku konieczności zwrotu świadczeń należy stosować tzw. teorię salda, według której obowiązek zwrotu obciąża tylko tę stronę, która uzyskała większą korzyść, czy też teorię dwóch kondykcji, zgodnie z którą zwroty dokonywane są niezależnie przez dwie strony.

I prezes SN zapytała również, czy termin przedawnienia się roszczeń banku, który udzielił kredytu, biegnie od momentu, w którym ten dokonał wypłaty. Ostatnia kwestia dotyczy tego, czy w przypadku zwrotu nienależnych świadczeń jedna ze stron może domagać się tzw. wynagrodzenia za korzystanie ze środków pieniężnych, z których druga strona korzystała w czasie, kiedy umowa nie była jeszcze kwestionowana.

Posiedzeniu Izby Cywilnej SN w tej sprawie ma przewodniczyć prezes Manowska. Na sprawozdawcę wyznaczono sędzię Joannę Misztal-Konecką. Ze względu na "społeczną doniosłość zagadnienia" I prezes SN zwróciła się także do prezesa Izby Cywilnej Dariusza Zawistowskiego o rozważenie wyznaczenia drugiego sprawozdawcy.

W lutym zapowiadano zaś, że rozpatrzenie przedstawionych zagadnień ma się odbyć na posiedzeniu niejawnym, ale samo ogłoszenie podjętej przez SN uchwały wraz z prezentacją jej ustnego uzasadnienia odbędzie się jawnie. (PAP)

autor: Marcin Jabłoński

mja/ mark/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (6)

dodaj komentarz
bartosz_chf
Bądźmy poważni, SN nie powinien i wierzę, że nie będzie się przejmować gdy lobbyści banksterów lamentują i szlochają, że łup będzie trzeba zwrócić. Rozumiem, że każdy złodziej bandyta ma swoją ekonomie, ale prawo to prawo. Trochę to wygląda tak, jakby złodziej przyłapany na kradzieży samochodu negocjował jego zwrot i że odda w takim Bądźmy poważni, SN nie powinien i wierzę, że nie będzie się przejmować gdy lobbyści banksterów lamentują i szlochają, że łup będzie trzeba zwrócić. Rozumiem, że każdy złodziej bandyta ma swoją ekonomie, ale prawo to prawo. Trochę to wygląda tak, jakby złodziej przyłapany na kradzieży samochodu negocjował jego zwrot i że odda w takim razie pół bo inaczej będzie stratny. A gdzie zadość uczynienie i kara? No jeszcze raz, bądźmy poważni.
gcisoallse
Stanowisko
rektorów uczelni ekonomicznych
z dnia 8 marca 2021 roku
w sprawie problemu kredytów mieszkaniowych
denominowanych lub indeksowanych do waluty obcej w Polsce
no i to by było na tyle
jes
Nie po to banki wybrały nam premiera aby teraz przejmować się jakąś tam sprawiedliwością.
trybuch
Rządy PiS sprawiły iż reformowanie sądów przyniosło nam bezprawie. Obecnie wyroku który będzie zaakceptowany przez wszystkich nie będzie. Ciemno widzę przyszłość Polski idziemy w kierunku anarchii stajemy się pariasem Europy bo w świecie podobnie zarządzają państwami na wschodzie.
wiktoria007
Dlaczego na wschodzie? Rozmontowywanie systemu prawnego w imię dobra tzw. konsumenta jest domeną zachodu i państw socjalistycznych
marxs
masz 100% racji wczoraj już naPISałem post że wyroki PISowskich polskojęzycznych sądów już mało kto uznaje taka jest cena za warcholstwo i bezprawie

"marxs2021-03-17 08:50
27
101
kolejni naiwniacy,inteligentni inaczej i chciwe niekumate prostaczki liczą na korzystny dla nich wyrok Sądu Najwyższego problem w tym
masz 100% racji wczoraj już naPISałem post że wyroki PISowskich polskojęzycznych sądów już mało kto uznaje taka jest cena za warcholstwo i bezprawie

"marxs2021-03-17 08:50
27
101
kolejni naiwniacy,inteligentni inaczej i chciwe niekumate prostaczki liczą na korzystny dla nich wyrok Sądu Najwyższego problem w tym że banki bez problemu ze względu na nielegalność czy też tylko częściową legalność SN każdy wyrok przed zachodnimi trybunałami bez problemu podważą"

Powiązane: Frankowcy w sądach

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki