REKLAMA

Portfel zamówień Asseco BS na 2021 rok ma wartość 168,2 mln zł

2021-02-26 11:50
publikacja
2021-02-26 11:50
fot. Grzegorz Kawecki / Puls Biznesu

Portfel zamówień Asseco Business Solutions na 2021 roku ma wartość 168,2 mln zł, co stanowi 59,6 proc. sprzedaży w 2020 roku - poinformował członek zarządu Mariusz Lizon. Spółka patrzy na ten rok z lekkim optymizmem.

Rok wcześniej portfel zamówień na 2020 roku wynosił ok. 153 mln zł, obecny backlog jest więc o 10 proc. wyższy.

"Portfel zamówień pokazuje dobry wzrost rok do roku, co jest podstawą do tego, żeby z lekkim optymizmem patrzeć na 2021 rok. Zestaw wskaźników pokazuje mocne fundamenty. Dodatkowo w ubiegłym roku nie marnowaliśmy czasu, tworząc m.in. dział wdrażający do naszych produktów sztuczną inteligencję oraz poprawiając bezpieczeństwo" - powiedział Lizon podczas wideokonferencji.

"Negatywnych sygnałów nie widać. Był taki moment w połowie 2020 roku, kiedy obawialiśmy się o sprzedaż zagraniczną - było widać, że duzi klienci z branży FMCG mieli za zadanie przyciąć wydatki na informatykę. To się odblokowało. Liczymy na to, że nowy człowiek się szybko wdroży i zacznie te projekty rozwijać" - dodał.

Lizon podał, że spółka rozmawia obecnie z dwoma kandydatami na stanowiska szefa sprzedaży zagranicznej, decyzja w sprawie rekrutacji ma zapaść niedługo. Z końcem lutego Asseco BS opuszcza Andreas Enders, członek zarządu odpowiedzialny dotąd za rynki zagraniczne. Zagranica odpowiadała w 2020 roku za ok. 15 proc. przychodów spółki.

"Pozyskiwanie nowych zleceń na rynkach zagranicznych jest bardzo ważne, a tutaj musimy poczekać i zobaczyć jak będzie radził sobie nowy człowiek" - powiedział członek zarządu.

Lizon ocenił, że wzrosty na rynku polskim są zwykle w ciągu roku wyższe niż oczekiwania spółki. Dodał, że w rozmowach z największymi krajowymi klientami nie słychać obecnie ani bardzo pozytywnych, ani negatywnych tonów.

"Wszyscy z jednej strony boją się pandemii, ale z drugiej przyzwyczaili się, że trzeba jakoś żyć i przykręcanie kurka (z inwestycjami w IT - PAP) nie ma sensu" - powiedział.

Członek zarządu Asseco BS podał, że spółka nie wzbrania się przed akwizycjami, czasami przygląda się interesującym celom. Sama aktywnie nie szuka podmiotów do przejęcia - ze względu na efektywność w ramach grupy zajmuje się tym spółka-matka, Asseco Poland.

"Nasze podejście nie jest negatywne, to bardziej problem z dobrymi celami do inwestycji, takimi które by dawały szansę rozsądnego zwrotu. Nie chcemy przepłacać, a sami jesteśmy dla siebie benchmarkiem, patrzymy zawsze jak nasza spółka jest wyceniana i jak jest wyceniane to, co jest do kupienia" - powiedział.

"Wiele lat temu podjęliśmy decyzję, że zgodnie z oczekiwaniami naszego głównego akcjonariusza, chcemy być spółką dywidendową" - dodał.

Spółka podała w czwartek, że zarząd i rada nadzorcza Asseco Business Solutions rekomendują walnemu zgromadzeniu wypłatę dywidendy w wysokości 2 zł na akcję. Łącznie do akcjonariuszy miałoby trafić 66,8 mln zł z 76,4 mln zł zysku.

Lizon poinformował, że spółka kończy prace nad nowym centrum danych, które ma kosztować ok. 8 mln zł. Większość wydatków na ten cel została poniesiona w ubiegłym roku.

W czwartek spółka podała wyniki za 2020 rok - przychody wzrosły o 3 proc. do 282,1 mln zł, a zysk netto o 4 proc. do 76,4 mln zł, lekko wzrosła rentowność. Lizon wskazał na spadek kosztów m.in. niższe wykorzystanie floty samochodów oraz mniejszą liczbę delegacji, związane z przejściem na pracę w modelu zdalnym.

Kurs Asseco BS ok. godz. 11.45 spada o 1 proc. do 38,4 zł. (PAP Biznes)

kuc/ asa/

Źródło:PAP Biznes
Tematy
Otwórz konto dla firm i zyskaj do 1200 zł premii!

Otwórz konto dla firm i zyskaj do 1200 zł premii!

Advertisement

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki