Światowy wzrost gospodarczy jest obecnie zbyt słaby, by obniżyć bezrobocie, i jest napędzany głównie przez banki centralne - ocenił MFW i obniżył z 3,5 proc. do 3,3 proc. prognozę globalnego wzrostu gospodarczego w 2012 roku. Dokonał także znaczącej modyfikacji prognoz dla polskiej gospodarki. Jak długo potrwa wyhamowanie dobrych nastrojów na rynku? Co dalej z Grecją? Kiedy otrzyma pomoc? O tym w rozmowie z Jackiem Tyszką - Banku BPS.