REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

„Pomnik ego Donalda Trumpa”. Demokraci chcą uniemożliwić prezydentowi budowę łuku triumfalnego

2026-05-27 23:23
publikacja
2026-05-27 23:23
Dodaj Bankier.pl w Google

Demokraci w Izbie Reprezentantów USA chcą uniemożliwić prezydentowi Donaldowi Trumpowi budowę łuku triumfalnego pod Waszyngtonem - napisał w środę dziennik „Washington Post”. Z badania wynika, że ponad połowa Amerykanów jest przeciwna wzniesieniu tego monumentu.

„Pomnik ego Donalda Trumpa”. Demokraci chcą uniemożliwić prezydentowi budowę łuku triumfalnego
„Pomnik ego Donalda Trumpa”. Demokraci chcą uniemożliwić prezydentowi budowę łuku triumfalnego
fot. @WhiteHouse / / X

Kongresmeni ogłosili, że w piątek oficjalnie złożą projekt ustawy zakazującej wznoszenia łuku w miejscu wybranym przez Trumpa. Projekt grupy Demokratów zakłada też zakaz wykorzystania na budowę środków federalnych oraz zakaz wznoszenia łuków i innych dużych struktur na pozostałych waszyngtońskich obszarach zielonych bez wcześniejszej zgody Kongresu.

Dziennik pisał już wcześniej, że administracja Trumpa nie zamierza zwracać się do Kongresu o zgodę na budowę monumentu, argumentując, że autoryzował on już powstanie podobnego projektu w wybranym miejscu ponad sto lat temu.

Projekt ma niewielkie szanse na przyjęcie przez Kongres. Republikanie powstrzymują się przed publicznym sprzeciwem wobec planów budowlanych prezydenta. Jednak część z nich zaczęła wyrażać obawy w związku ze zmianami wprowadzanymi przez Trumpa w stolicy. Pojawiają się też głosy krytyki w sprawie planu wydania milionów dolarów z pieniędzy podatników na zapewnienie bezpieczeństwa budowanej sali balowej przy Białym Domu.

Demokraci zapowiedzieli, że będą priorytetowo traktować kwestię projektów budowlanych Trumpa, jeśli przejmą jedną albo obie izby Kongresu w wyniku jesiennych wyborów połówkowych.

Wakacje na giełdzie

W kwietniu administracja prezydenta oficjalnie zaprezentowała projekt łuku mającego upamiętnić 250-lecie Stanów Zjednoczonych. 76-metrowa budowla ma mieć na szczycie złotą statuę wolności, której „strzec” będą cztery złote lwy.

Potężny łuk - położony na końcu mostu Arlington Memorial Bridge na brzegu Potomaku po stronie Wirginii, między mauzoleum Lincolna a narodowym cmentarzem Arlington - będzie zdecydowanie górować nad budynkiem upamiętniającym Lincolna (45 m). Ma być też wyższy niż paryski Łuk Triumfalny (49,5 m).

Plany łuku od początku budzą kontrowersje i są krytykowane przez część środowisk weteranów oraz działaczy na rzecz ochrony zabytków. Argumentują oni, że łuk zasłoni m.in. widok z cmentarza Arlington oraz zakłóci pierwotną koncepcję architektoniczną stolicy.

Według badania Washington Post-ABC-Ipsos przeprowadzonego w ubiegłym miesiącu ponad połowa (52 proc.) Amerykanów jest przeciwna budowie łuku triumfalnego, a 21 proc. popiera ten projekt.

„Cmentarz narodowy w Arlington to święta ziemia, miejsce spoczynku niektórych z największych bohaterów naszego narodu” – podkreślił współautor projektu ustawy Don Beyer. „Nie do pomyślenia jest, abyśmy zbezcześcili tę uświęconą przestrzeń, budując pomnik ego Donalda Trumpa” - dodał.

Z Waszyngtonu Natalia Dziurdzińska (PAP)

ndz/ jm/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Stany Zjednoczone/USA

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki