REKLAMA

Laser zamiast fal radiowych. Nowa technologia może zrewolucjonizować satelity

2026-11-08 07:37
publikacja
2026-11-08 07:37
Dodaj Bankier.pl w Google

Opracowany w Grecji minisatelita ERMIS-3 przeprowadził udaną próbę laserowej łączności z naziemną stacją. Technologia ta pozwoli niewielkim satelitom przesyłać duże ilości danych znacznie szybciej niż za pomocą tradycyjnej łączności radiowej.

Laser zamiast fal radiowych. Nowa technologia może zrewolucjonizować satelity
Laser zamiast fal radiowych. Nowa technologia może zrewolucjonizować satelity
/ ESA

Jak poinformowała Europejska Agencja Kosmiczna, minisatelita typu CubeSat ERMIS-3, opracowany przez Narodowy Uniwersytet im. Kapodistriasa w Atenach, nawiązał łączność z naziemną stacją optyczną. Eksperci podkreślają, że to ważny krok w kierunku wykorzystania łączności optycznej w małych satelitach. 

W próbie wykorzystano terminale optyczne opracowane przez litewską firmę Astrolight. Satelita nawiązał łączność z zainstalowaną w Grecji naziemną stacją Holomondas (HolOGS-1) opracowaną przez Uniwersytet Arystotelesa w Salonikach. Test odbył się zaledwie kilka tygodni po zakończeniu sprawdzania systemów pokładowych satelity na orbicie. Szybkie nawiązanie połączenia pokazało możliwość realizacji jednego z głównych celów projektu – precyzyjnego kierowania lasera, wykrywania sygnału i śledzenia odbiornika.

ERMIS-3, który wystrzelono 30 marca 2026 r. wraz z satelitami ERMIS-1 i ERMIS-2, jest częścią większego programu testowania orbitalnych technologii łączności dla małych satelitów. Jak tłumaczą specjaliści, łączność optyczna może pomóc w przesyłaniu coraz większych ilości danych gromadzonych podczas misji kosmicznych, m.in. obserwacji Ziemi.

W czasie takich misji powstają m.in. obrazy o wysokiej rozdzielczości oraz obrazy hiperspektralne, które trzeba przesyłać na Ziemię.

Wyzwanie polega na tym, że nawiązanie i utrzymanie połączenia jest trudne technicznie. Wiązka musi bowiem być precyzyjnie skierowana w stronę odbiornika, a satelita porusza się po orbicie z prędkością kilku kilometrów na sekundę. Oba terminale muszą zatem nie tylko wykryć sygnał, ale także nieustannie śledzić się nawzajem w trakcie krótkiego okna łączności.

Sytuację dodatkowo komplikują warunki atmosferyczne – chmury mogą całkowicie uniemożliwić połączenie, a turbulencje powietrza pogarszać jakość sygnału.

Misja stanowi część greckiego Narodowego Programu Kosmicznego, realizowanego przez Europejską Agencję Kosmiczną na zlecenie greckiego rządu.

ESA zapewniła misji ERMIS-3 wsparcie techniczne, które objęło m.in. testy środowiskowe oraz precyzyjne ustawienie elementów układu optycznego prowadzone w Europejskim Centrum Badań i Technologii Kosmicznych (ESTEC) w Holandii.

Marek Matacz

mat/ zn/

Najlepsze produkty finansowe znajdziesz w naszej porównywarce - SPRAWDŹ
Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Kosmos: przemysł, loty, badania

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki