Polska: rosnąca gospodarka przy malejącym zatrudnieniu

2019-12-05 12:07
publikacja
2019-12-05 12:07
fot. Victor Maschek / Shutterstock

W III kw. 2019 roku polskiej gospodarce udało się dokonać nie lada wyczynu. Według danych Eurostatu Polska odnotowała drugie najwyższe tempo wzrostu PKB w UE, czemu towarzyszył spadek zatrudnienia.

Rewizja danych o produkcje krajowym brutto w krajach Unii Europejskiej nie przyniosła istotnych przetasowań. W ujęciu rocznym najszybciej rosnącą gospodarką unijną pozostały Węgry (4,8% rdr) przed Polską i Estonią (po 4,1%) oraz Bułgarią (3,7%) i Litwą (3,6%).

/ Eurostat.

Najwolniej rosły największe gospodarki Europy. Wzrostu PKB we Włoszech praktycznie nie było (tylko 0,1% kdk i 0,3% rdr), podobnie jak w Niemczech (0,1% kdk i 0,5% rdr). Francja rozwijała się w „zawrotnym” tempie 0,3% kdk i 1,4% rdr, a PKB Wielkiej Brytanii podniósł się o 0,3% kdk i 1,0% rdr.

W całej Unii Europejskiej dynamikę PKB w III kw. oszacowano na 0,3% kdk i 1,4% rdr, czyli podobnie jak kwartał wcześniej. Wzrost PKB w strefie euro był jeszcze bardziej mizerny i tak samo jak w poprzednim kwartale wyniósł 0,2% kdk i 1,2% rdr. Taki wynik można utożsamiać z gospodarczą stagnacją.

Równie blado zaprezentowały się statystyki zatrudnienia, które Eurostat od pewnego czasu prezentuje w jednym raporcie z PKB. Liczba zatrudnionych w UE była o 0,1% kdk wyższa niż kwartał wcześniej oraz o 0,8% wyższa niż w III kw. 2018 roku.

/ Eurostat.

Na tym froncie specyficznie wypadły dane z Polski. Nasz kraj jako jeden z nielicznych w całej Unii odnotował spadek zatrudnienia. Konkretnie o 0,2% kdk i 0,1% rdr. Poza Polską liczba pracujących skurczyła się jeszcze tylko w Rumunii (o 1% rdr), na Litwie (o 1,7%) oraz Łotwie (o 0,3%). To o tyle zaskakujące, że kraje te wypracowały jedne z najwyższych wzrostów PKB w UE. Dla porównania, w balansujących na granicy recesji Niemczech zatrudnienie zwiększyło się o 0,8% rdr, a we Włoszech o 0,6% rdr.

Od 2015 roku według oficjalnych danych w Polsce maleje liczba ludności w wieku produkcyjnym. Nawet zakładając, że dane te trafnie mierzą skalę emigracji z ostatnich 15 lat (co jest mocno wątpliwe), to w tak niekorzystnych warunkach demograficznych trudno o wzrost liczby pracujących. Z drugiej strony wśród ekonomistów toczy się debata w kwestii tego, w jakim stopniu dane urzędowe odzwierciedlają faktyczną liczbę pracujących imigrantów szacowaną na przeszło milion osób.

KK

Źródło:
Tematy
Konto osobiste Banku Millennium 360° i 360° Junior w promocji z premią do 290 zł!

Konto osobiste Banku Millennium 360° i 360° Junior w promocji z premią do 290 zł!

Komentarze (18)

dodaj komentarz
muhh5
Czyli jak wszędzie. To wynik automatyzacji, marketplaceów usług itd. Trend się będzie tylko pogłębiać.
dwam
coraz wiecej pracuje na czarno ot cała prawda....
pazdzioch_indastries
tajemnica to taka że polski przedsiębiorca zaczął sam z kręgosłupa robić większość, póki mu się ten kręgosłup nie złamie to krwiopijcy będą mięli swoje zielone cyferki.
jag63
Dobrze tu widać inwestycje w szarą strefę.
igła
Ponoć gdyby nie było urzędników to PKB byłby wyższy o 1%. I wcale nie chodzi tu, że nic nie produkują i są kosztem tylko o to, że poprzez swoją biurokrację opóźniają w gospodarce wszystko co się da.
Pozdrawiam największą partę w Polsce, partię "NIE DA SIĘ".
rekin1986
Trzeba inwestować w zwiększenie produktywności poprzez technologie bazowanie na tanim robotniku już nie pójdzie bo nie ma kim robić starych weteranów nie ma a młodym kotom nie chce się robić za garść ryżu
marek-1980
Na konsumpcji i handlu może rosnąć...…...
bt5
Już 30 lat temu minister Hausner że w Polsce zatrudnienie rosnie dopiero gdy wzrost PKB wynosi conajmniej 5%. Była wtedy taka sytuacja że za rządów SLD pwoli gospodarka Poslki zaczeła się dzwigac z pobalcerowiczowskich ruin i zaczeło rosnąć PKB w zwiążku z rosnacym eksportem na rynki wchodnie wychodzące z głebokiej Już 30 lat temu minister Hausner że w Polsce zatrudnienie rosnie dopiero gdy wzrost PKB wynosi conajmniej 5%. Była wtedy taka sytuacja że za rządów SLD pwoli gospodarka Poslki zaczeła się dzwigac z pobalcerowiczowskich ruin i zaczeło rosnąć PKB w zwiążku z rosnacym eksportem na rynki wchodnie wychodzące z głebokiej recesji. Ten wzrost PKB SLD przypisywało swojej rzekomo dobrej polityce gospodarczej ale był jeden problem polegający na tym że nie było ssania na pracowników i stworzono wtedy sformułowanie "Bezzatrudnieniowy wzrost gospodarczy" . A z bezrobociem rząd ówczesny "poradził" sobie ogromnie zaostrzając prawo do uzyskania zasiłku dla bezrobotnych i bezrobocie na papierze gwałtownie spadło. A obecnie to wzrost PKB w Polsce jest windowany pewną drożyzną, oficjalny wskaznik inflacji ma niewiele wspólnego z realnym i wychodzi ładny wzrost PKB będący de facto fikcją gospodarczą. A każdy wie że marchew już dobiła do cen bananów, ziemniaki kosztują 3 razy drożej niz w zeszłym roku, mięso drożeje na potęge, i tak samo wyroby przemysłowe, o własnie robiłem łebkowi regał i się złamał że w zeszłym roku za identyczne materiały zapłacił 1/4 mniej. Drożeją mieszkania, nowe samochody. Pewnie znalazłoby się coś co tanieje ale to są bardzo nieliczne rzeczy i napewno nie pierwszej potrzeby.
reinonak
Wzrost PKB jest liczony w dolarach i uwzględnia inflację. Gdyby inflacja miała wpływ na wartość PKB to Wenezuela czy Kongo byłyby najszybciej rozwijającymi się gospodarkami świata.
bt5 odpowiada reinonak
I to by się nawet zgadzało. Prze 15 lat zarobki w PLN w Polsce wzrosły o 50%. Ale jak policzymy w $ - to nic nie wzrosły (1500 PLN w 2008 to 750$ , dziś 2500 PLN to 750$ , podaję płace pracownicze z wyłączeniem niskich i najniższych poziomów). Ceny w $ w Polsce owszem i wzrosły mocno. Słowem jest wzrost ale ludzie biednieją I to by się nawet zgadzało. Prze 15 lat zarobki w PLN w Polsce wzrosły o 50%. Ale jak policzymy w $ - to nic nie wzrosły (1500 PLN w 2008 to 750$ , dziś 2500 PLN to 750$ , podaję płace pracownicze z wyłączeniem niskich i najniższych poziomów). Ceny w $ w Polsce owszem i wzrosły mocno. Słowem jest wzrost ale ludzie biednieją a cała produkcja utrzymywana jest w praktyce tylko przez eksport na bogatsze rynki.

Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki