REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Polska 2050 zostanie bez wicepremiera? Czarzasty: Sytuacja trochę się zmieniła

2026-02-26 07:00
publikacja
2026-02-26 07:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty ocenił, że w związku z rozłamem w Polsce 2050 sytuacja związana ze stanowiskiem wicepremiera dla Polski 2050 „trochę się zmieniła”. - Nie wiem czy jest tak wielka siła, stojąca za tym pragnieniem - dodał i zapewnił, że zmiany kadrowe nie były tematem środowego spotkania liderów.

Polska 2050 zostanie bez wicepremiera? Czarzasty: Sytuacja trochę się zmieniła
Polska 2050 zostanie bez wicepremiera? Czarzasty: Sytuacja trochę się zmieniła
fot. Piotr Molęcki / / Sejm RP

W ubiegłym tygodniu ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska ogłosiła wraz z grupą parlamentarzystów odejście z Polski 2050 i powołanie nowego klubu parlamentarnego o nazwie Centrum. Deklarację przystąpienia do klubu zgłosiło 15 posłów i 3 senatorów, oraz jeden europoseł, którzy wcześniej należeli do Polski 2050.

Czarzasty w środę w TVN 24 pytany był o to, czy w związku z tymi wydarzeniami ktoś z Polski 2050 powinien otrzymać stanowisko wicepremiera w rządzie.

- Myślę, że się chyba sytuacja trochę zmieniła. Nie wiem też, czy jest tak wielkie pragnienie jak było przedtem, i też nie wiem, czy jest tak wielka siła stojąca za tym pragnieniem, jak była przedtem - odparł polityk.

Poinformował, że w środę odbyło się spotkanie liderów koalicji rządzącej, ale „nie znalazły się sprawy kadrowe”. - Życie sprowadza ludzi na właściwe miejsca. Myślę, że w tej chwili jest tak, że nastąpiło uspokojenie. Wierzę w to - dodał Czarzasty.

Ocenił też, że był świadkiem „spokojnego, rozsądnego spotkania, które prowadził premier Donald Tusk” i dodał, że jeżeli temat wicepremiera dla Polski 2050 się pojawi, to decyzję w tej sprawie podejmie premier. Lider Nowej Lewicy zapewnił też, że będzie wspierać każdą decyzję Tuska w tej sprawie.

Wakacje na giełdzie

Do środowego spotkania liderów odniosła się też we wpisie na platformie X szefowa Polski 2050 Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. Jej zdaniem, była to „dobra rozmowa o planach, strategicznych celach i wyzwaniach”. Dodała, że jej ugrupowanie wnosi do koalicji sprawy nie spory. „Zawsze podkreślałam, że takie spotkania są potrzebne. Jest też gotowość, że będą kolejne. I super” - napisała.

Napięta sytuacja w Polsce 2050 narastała od czasu unieważnionej w styczniu drugiej tury wyborów na nowego szefa partii. O przywództwo w ugrupowaniu ubiegały się Hennig-Kloska i Pełczyńska-Nałęcz. W partii powstały trzy frakcje: obu kandydatek i dotychczasowego lidera Szymona Hołowni, a na wewnętrznych forach pojawiały się też pomysły unieważnienia całych wyborów na szefa i startu Szymona Hołowni w nowych.

Spór dotyczył też kwestii obsadzenia wakatów w Radzie Krajowej i postulowanego przez frakcję Hennig-Kloski odwołania Pawła Śliza ze stanowiska szefa klubu parlamentarnego, której zwolennicy chcieli, by na tym stanowisku zastąpił go Suchoń. Punktem zwrotnym była sobotnia Rada Krajowa, która zobowiązała członków partii, by do Zjazdu Krajowego zaplanowanego na 21 marca zaprzestali „eskalacji napięć”. Do tego czasu zawieszono też postępowania dyscyplinarne oraz wstrzymano wszelkie zmiany personalne. Uchwała została źle przyjęta przez część działaczy, którzy określili ją jako „kagańcową”. (PAP)

pab/ mro/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Polityka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki