Jeśli sąsiad kłamie lub ukrywa fakty, żeby wywalczyć wyższe odszkodowanie albo nie zapłacić podatku, prawdopodobnie nikt nawet nie zwróci mu uwagi. W ramach najnowszej „Diagnozy społecznej 2013” zapytano Polaków które przykłady przekroczenia przepisów nie mają dla nich żadnego znaczenia.

Image licensed by Ingram Image
Stosunek Polaków do popełnianych przez innych wykroczeń i przestępstw oceniono na podstawie 25 tys. zebranych odpowiedzi. Drażliwą kwestią okazuje się m.in. niesłuszne pobieranie zasiłku dla bezrobotnych.
Drobne przestępstwo - drobna szkodliwość

Bilet komunikacji miejskiej – okazuje się – nie stanowi problemu. 53% Polaków (wobec 55% w badaniu 2011) przepytanych w ramach „Diagnozy społecznej 2013” twierdzi, że nie obchodzi ich, że ktoś unika płacenia za korzystanie z transportu miejskiego. Blisko 25% twierdzi, że trochę ich to obchodzi, 17% mówi, że to dla nich bardzo istotna sprawa.
Blisko połowa osób nie zamierza też wtrącać się ani krytykować oszustw dokonywanych w celu obniżenia obciążeń podatkowych. Nie obchodzi to 48% ankietowanych. Takich osób jest dziś więc nieznacznie mniej niż przy poprzedniej edycji badania, gdy brakiem zainteresowania w przypadku podatków wykazało się blisko 55% ankietowanych.
Ponad połowa zainteresowana oszustwami ubezpieczeniowymi
W powszechnej opinii naginanie faktów, które prowadzi do wyłudzania zawyżonego odszkodowania społecznej traktowane jest raczej jako wyraz zaradności i sprytu niż godne pożałowania oszustwo. Mimo to, co czwarta osoba deklaruje, że bardzo ją to obchodzi, podobną grupę – że trochę. Łącznie prawie 50% ankietowanych wykazuje zainteresowanie takimi działaniami, co stanowi przewagę nad 42% osób, które nie są zainteresowane takim postępowaniem.
Jak zmienia się przyzwolenie społeczne dla wykroczeń lub przestępstw?
| Działanie | Lata | % |
|
ktoś płaci podatki mniejsze niż powinien |
2007 | 56,1 |
| 2009 | 56,2 | |
| 2011 | 51,8 | |
| 2013 | 48,8 | |
|
ktoś unika płacenia za korzystanie z transportu miejskiego |
2007 | 58,9 |
| 2009 | 58,6 | |
| 2011 | 54,8 | |
| 2013 | 53,0 | |
|
ktoś niesłusznie pobiera zasiłek dla bezrobotnych |
2007 | 46,4 |
| 2009 | 46,7 | |
| 2011 | 43,0 | |
| 2013 | 42,0 |
Najwięcej społecznego sprzeciwu wywołują działania związane z pobieraniem zawyżonych świadczeń ze środków publicznych. 52% osób obchodzi, jeśli ktoś niesłusznie pobiera zasiłek dla bezrobotnych. 42% deklaruje, że nie ma to dla nich żadnego albo większego znaczenia. Bardzo podobne nastroje towarzyszą pobieraniu renty z tytułu niezdolności do pracy.
Nie ufamy, więc nie reagujemy
Porównanie wyników dwóch ostatnich edycji badania w kontekście przyzwolenia na wykroczenia i przestępstwa przysparzające korzyści majątkowych nie przynosi diametralnych zmian. Odsetek osób, których takie działania nie obchodzą w przypadku wszystkich wymienionych wykroczeń spadł, ale w tym okresie zmiany są raczej nieznaczne. Różnice w postawie trochę lepiej widać, gdy przyrównać ostatnie wyniki do tych z roku 2007 - w kwestii niepłaconych podatków odsetek reagujących negatywnie wzrósł w tym okresie o prawie 10%.
Postawy względem oszustw wymierzonych przeciwko ZUS-owi, bankom czy towarzystwom ubezpieczeń są pochodną zaufania wobec tych instytucji. Z tego samego badania wynika, że Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych nie ufa prawie 45% osób. Bezwzględne, duże zaufanie deklaruje tylko 3,5%. Co trzecia osoba przyznaje, że ufa w sposób umiarkowany. Jeszcze mniejszym zaufaniem cieszą się zakłady ubezpieczeń. Tym, które dystrybuują polisy na życie nie ufa 34% osób. Duże zaufanie wykazuje tylko 1,4%. W przypadku towarzystw sprzedających polisy majątkowe relacja jest podobna i wynosi odpowiednio 33 i 1,3%.
Wyniki badania odwzorowują jedynie stopień zainteresowania Polaków postawami innych osób. Nie dają jednak odpowiedzi na pytanie ilu krytykujących łamanie przepisów podjęłoby jakiekolwiek działania wymierzone przeciwko oszustom.
Malwina Wrotniak, Bankier.pl
m.wrotniak@bankier.pl
































































