Kandydatura Polaka została zatwierdzona przez przedstawicieli państw członkowskich, ale do ostatniej chwili trwała walka między krajami o dwa stanowiska zastępców szefa Agencji. Ostatecznie zdecydowano, że obejmą je Polak i Włoch.
W Brukseli komentuje się, że przyznanie Polsce tak wysokiego, unijnego stanowiska, to duże wyróżnienie i uznanie za zaangażowanie naszego kraju w prace Europejskiej Agencji Obrony.
Wraz z nowym rokiem Agencja będzie miała też nowego dyrektora wykonawczego. Brytyjczyka Nicka Witneya zastąpi Niemiec Alexander Weis.
Źródło:IAR






























































