REKLAMA

Polacy w spirali długów

2009-05-28 05:55
publikacja
2009-05-28 05:55
Kłopoty ze spłatą zobowiązań ma już 3,3 mln Polaków - ok. 400 tys. więcej niż jeszcze latem ubiegłego roku. Tylko w pierwszym kwartale tego roku wartość tzw. złych kredytów wzrosła o 1,8 mld zł, czyli aż o 14 proc. - wynika z najnowszego raportu Krajowego Rejestru Długów.
Chodzi tu nie tylko o kredyty bankowe, ale i o zaległości w opłatach za telefon, gaz i czynsze. Coraz częściej zaciągamy nowe kredyty tylko po to, by spłacać raty starych zobowiązań - robi tak już prawie jedna czwarta kredytobiorców. Dla wielu z nich ze względu na złą historię kredytową banki są zamknięte. Dlatego często zwracają się do lichwiarskich firm pożyczkowych.

Polacy w zastraszającym tempie pogrążają się w długach. Kryzys spowodował, że coraz gorzej radzą sobie ze spłatą zobowiązań zaciągniętych w czasie dobrej koniunktury, czyli jeszcze przed ponad rokiem. Teraz zaciągają nowe pożyczki na dużo gorszych warunkach tylko po to, by spłacić raty starych kredytów. To prosta droga do wpadnięcia w spiralę zadłużenia. Tylko w ciągu I kw. tego roku wartość naszych zaległych długów wzrosła o 1,8 mld zł do kwoty 13,9 mld zł. Takie dane przynosi najnowszy raport Krajowego Rejestru Długów.

- Przyrost złych długów jest bardzo niepokojący. Chodzi tu nie tylko o zobowiązania wobec banków, ale także zaległe czynsze czy niespłacane rachunki - mówi Andrzej Kulik zKRD. - Problemy ze spłatą długów ma teraz około 3,3 mln Polaków. Tymczasem jeszcze w sierpniu ubiegłego roku szacowaliśmy tę liczbę na 2,9 mln - dodaje.

Bardzo szybko rośnie też liczba osób, które zaciągają nowe zobowiązania, by przeznaczyć je na spłatę już zaciągniętych pożyczek. Jak pokazują najnowsze badania Konferencji Przedsiębiorstw Finansowych i SGH, aż jedna czwarta nowych kredytów jest obecnie przeznaczana na spłatę starych. Wynika to z faktu, że wiele osób nie ma oszczędności - 22 proc. żadnych, a 40 proc. deklaruje, że po utracie pracy ich oszczędności wystarczyłyby na miesiąc życia na dotychczasowym poziomie.

- Jeszcze rok temu wiele osób myślało, że okres boomu gospodarczego będzie trwał wiecznie. Banki miały bardzo poluzowaną politykę kredytową. Klienci zadłużali się na potęgę, by kupić nowy telewizor czy samochód. Teraz tracą pracę, a kredyty przecież trzeba spłacać - mówi dr Andrzej Sucholiński, ekonomista z Wyższej Szkoły Bankowej we Wrocławiu. - I o ile rok temu Polacy zadłużali się, by spełniać swoje marzenia, to teraz są po prostu zdesperowani - uważa.

Kiedy teraz biorą kolejne kredyty, muszą już płacić wyższe odsetki. - Można powiedzieć, że koszt kredytów gotówkowych skoczył w ciągu roku o kilka punktów procentowych - mówi Paweł Majtkowski, analityk Finamo.

Rośnie nie tylko samo oprocentowanie pożyczek, ale także dodatkowe koszty, jak ubezpieczenia, opłaty za wnioski itd. Jak pokazuje najnowsza analiza Expandera, tak jest np. w Cetelem Banku, gdzie udział dodatkowych kosztów w całkowitym koszcie kredytu jest wyższy od odsetek i wynosi aż 53 proc. W Millennium dodatkowe opłaty to aż 47 proc. całkowitych kosztów kredytu, a w Lukas Banku 43 proc. To wszystko sprawia, że pomimo nominalnego oprocentowania pożyczek na poziomie kilkunastu procent, zaciągając kredyt np. na trzy lata, klient spłaci bankowi od 26 do 50 proc. więcej, niż pożyczył.

Ci, którym uda się wziąć drogą pożyczkę gotówkową w banku, mogą i tak mówić o szczęściu. Przynajmniej na krótki czas oddalą widmo finansowej katastrofy. Banki bowiem mocno przykręciły kurek z kredytami.

Taka sytuacja to raj dla tzw. parabanków. W internecie aż roi się od ofert firm, które oferują pożyczki na lichwiarski procent, ale bez sprawdzania historii kredytowej klientów. Oferty w stylu: "Bank ci odmówił, zgłoś się do nas" przyciągają głównie osoby, które ze względu na problemy finansowe nie mają szans na nowy kredyt w banku. To również emeryci i osoby o niskich dochodach.

Takie firmy udzielą pożyczki, ale policzą sobie za to astronomiczne koszty. Np. SMS Kredyt oferuje tzw. pożyczki chwilówki. Klient bez problemów może pożyczyć np. 200 zł na 15 dni. Po tym czasie będzie musiał oddać 251 zł, nie licząc kosztów wysłanych SMS-ów, które są konieczne, by dostać pieniądze. - A to oznacza, że rzeczywista roczna stopa oprocentowania w przypadku takiej pożyczki przekracza 600 proc. - podkreśla Jerzy Węglarz, analityk firmy doradczej Expander.

Bardzo wysokie oprocentowanie ma również Provident. Jego zaletą jest jednak to, że w przeciwieństwie do innych firm dość przejrzyście podaje koszty i rzeczywistą roczną stopę oprocentowania pożyczki. Np. biorąc 1,5 tys. zł na 52 tygodnie, klient będzie spłacał tygodniowe raty w wysokości 51 zł. Odda więc Providentowi 2652 zł. RRSO, czyli faktyczny koszt, wynosi więc 246 proc.
- Najbliższe miesiące przyniosą nam prawdziwy wysyp firm pożyczkowych. Wynika to z faktu, że banki zaostrzyły politykę kredytową, a ludzie przecież cały czas potrzebują pieniędzy - mówi Michał Macierzyński, analityk portalu Bankier.pl. Problem w tym, że na razie nikt nie zbadał tego rynku. Nie wiadomo, jak duże zadłużenie mają Polacy w firmach pożyczkowych. Nie podlegają one również kontroli Komisji Nadzoru Finansowego. Pozostaje tylko ostrzegać klientów przed bardzo wysokimi kosztami takich pożyczek.

Co robić, by uniknąć kłopotów

Swoją sytuacją finansową powinny być zaniepokojone osoby, których miesięczne zobowiązania przekraczają połowę dochodów. Przekroczenie granicy 50 proc. to sygnał, że czas szybko ograniczyć swoje zapędy na nowe pożyczki.

Dogadaj się z bankiem
Gdy zaczynasz mieć kłopoty ze spłatą, nie czekaj, aż bank się do ciebie odezwie. Sam spróbuj dogadać się z bankiem i poproś np. o rozłożenie spłaty na więcej rat.

Nie spłacaj kredytu kredytem
Takie zachowanie kompletnie nie rozwiązuje problemu. Przecież raty nowych zobowiązań również trzeba spłacać. Tak najprościej wpaść w pułapkę bez wyjścia.

/ Polska
Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Jest nowa szefowa Google’a w Polsce. Do niedawna pracowała w InPoście
Tematy
Oferta pierwsza klasa: MGS9 Plug-in Hybrid w leasingu 101%!
Oferta pierwsza klasa: MGS9 Plug-in Hybrid w leasingu 101%!

Komentarze (23)

dodaj komentarz
~ja cie krece
ten rak to jakis dałn jest, gość nic nie kuma. Kazda sytuacja jest inna. Ja mam trzy kredyty hipoteczne na trzy mieszkania brane 3,5roku temu, rata za sztuke wynosi 550zl odstępne za wynajem to 1200 za sztuke, kredyt brany we franku po 2,6 za franka mieszkania 40m plyta kupowane po ok 100000 (obecna cena rynkowa 160000 po spadkach) ten rak to jakis dałn jest, gość nic nie kuma. Kazda sytuacja jest inna. Ja mam trzy kredyty hipoteczne na trzy mieszkania brane 3,5roku temu, rata za sztuke wynosi 550zl odstępne za wynajem to 1200 za sztuke, kredyt brany we franku po 2,6 za franka mieszkania 40m plyta kupowane po ok 100000 (obecna cena rynkowa 160000 po spadkach) za stuke, nawet przy dzisiejszym kursie frankata inwestycja zawsze bedzie zyskowna, frank gdyby zaczal kosztowac 5zl a ceny tych mieszkan spadly ponizej 100000 stwierdzilbym ze to byl błąd, ale prawdopodobienstwo jest nikle. Biore pod uwage że mieszkania w plycie mogą byc nic nie warte za 20 lat , ale grunt na którym stoja zawsze bedzie mial swoją cenę :) pozdrawiam raka i zycze szczescia bo on napewno nie ma domu kupionego za gotowke, nie jest w stanie zarobic pieniedzy skoro jest taki glupi i pewnie jednak z mama mieszka
~rak
Nieruchomosci kupione na wynajem czyli komercyjne to inna bajka.
Tak mam downa- ile masz udzialu w gruncie od mieszkania 2 metry czy 5metrów kw.?
Jak mam dom i działlkę 3 tys m to nawet za 100 lat ta działka będzie warta majątek nezaleznie od naniesionej nieruchomosci która juz wtedy moze nie istnieć.
Mieszkanie w płycie
Nieruchomosci kupione na wynajem czyli komercyjne to inna bajka.
Tak mam downa- ile masz udzialu w gruncie od mieszkania 2 metry czy 5metrów kw.?
Jak mam dom i działlkę 3 tys m to nawet za 100 lat ta działka będzie warta majątek nezaleznie od naniesionej nieruchomosci która juz wtedy moze nie istnieć.
Mieszkanie w płycie to wspólwłasnosć do gruntu w obrysie ,Sam zobacz ile masz tego gruntu a pózniej dopiero pisz glupoty.Zyczę ci powodzenia, nigdy nie mieszkałem z mamusią- tak na marginesie.
~Merida do rak i anty
Jakaż złość i nienawiśc w waszych wypowiedziach , odczuwam złą karme.
Muszę wam powiedzieć że kredyciaże jak ich nazywacie już są wygrani - dla czego bo są na tyle duża grupą że władza pochodząca z wyborów będzie musiała coś z nimi zrobic i jak myślicie z czyjej kieszeni , właśnie takich jak wy oszczędzających i to wy w ten czy
Jakaż złość i nienawiśc w waszych wypowiedziach , odczuwam złą karme.
Muszę wam powiedzieć że kredyciaże jak ich nazywacie już są wygrani - dla czego bo są na tyle duża grupą że władza pochodząca z wyborów będzie musiała coś z nimi zrobic i jak myślicie z czyjej kieszeni , właśnie takich jak wy oszczędzających i to wy w ten czy inny sposób spłacicie w cześci ich kredyty.
I odpowiedzcie sobie na pytanie czego tak naprawde nie można kupić w życiu , ja podpowiem .......czasu i to jest odpowiedź na pytanie czy czekac i jak długo na spadki cen na nieruchomościach które notabene jeszcze napewno nastąpią.
~rak
Nie licz na to ze spłącę czyjkolwiek kredyt chybaże jako podatnik całego społeczeństwo odpowiednią ustawą.Nie interesuja mnie te 30 letnie bloki z betonu możesz je sobie kupowac bez kredytu.
Módl się natomiast by nie zapukła nim rak spłaci ten twój kredyt komornik lub pracownik firmy windykacyjnej.
Czasu sie nie kupi , życia
Nie licz na to ze spłącę czyjkolwiek kredyt chybaże jako podatnik całego społeczeństwo odpowiednią ustawą.Nie interesuja mnie te 30 letnie bloki z betonu możesz je sobie kupowac bez kredytu.
Módl się natomiast by nie zapukła nim rak spłaci ten twój kredyt komornik lub pracownik firmy windykacyjnej.
Czasu sie nie kupi , życia te tylkmo śmierc i podatki pewne.
TYm któryz zaciagneli kredyty jest i tak obojetne bo założyli petlę na szyję dla swych dzieci i następnych pokoleń.
Mma dom i nie interesują mnie ceny mieszkań na które głupie banki dawały 130 % kredytu jeszcze glupszym od siebie,, nie mój problem.
natomaist zawracam uwagę ze kredyt bankowy niekmoniecznie hipoteczny to samo zło
Polacy juz nawset kart kredytowych nie splacaja na czas ousllugach prividentu niew wspomne,,,
Mma nadzieję ob rońco banków i kredytów wie ogladasz program ze swego telewizora w swojej posesji pijac martini wstrząsnięte nie zmieszane za swoje pieniadze nie bankowe,,
Pozdrawiam i życze dalszych kredytów na 150 lat.
~marchewa odpowiada ~rak
ale ty czlecze durny jestes.....buahahahah........bachor feudalizmu.....buahahahaha
~Merida odpowiada ~rak
Widze że nie zrozumieliśmy się , mówiąc o tym ze zapłacisz za obecne błędy banków i kredytobiorców nie miałem na myśli komornika stukającego do twoich drzwi czy jakiejkolwiek ustawy .Jesli tylko skala zjawiska a więc niewypłacalność kredytobiorców będzie na tyle duża by zagrozic systemowi zostanie przesunięta na zadłużenie nas wszystkich Widze że nie zrozumieliśmy się , mówiąc o tym ze zapłacisz za obecne błędy banków i kredytobiorców nie miałem na myśli komornika stukającego do twoich drzwi czy jakiejkolwiek ustawy .Jesli tylko skala zjawiska a więc niewypłacalność kredytobiorców będzie na tyle duża by zagrozic systemowi zostanie przesunięta na zadłużenie nas wszystkich a zapłacisz je w postaci imflacji , podwyższonych podatków zwiększonych kosztów surowców , lecznictwa i innych .
I to my wszyscy zapłacimy za brak profesjonalizmu banków.
Mając na myśli czas którego nie da się kupić miałem na myśli te rodziny które mieszkają powiedzmy 8 lat z rodzicami w złych warunkach i w ciągłych kłótniach , biorąc pod uwagę spadki cen mieszkań w ciągu przyszłych 8 lat jak je wycenić żyjąc powiedzmy 65 lat te 8 lat jest po prostu bezcenne.
Daleko mi od promowania banków powinny być one tak jak inne firmy czyli zarabiac ale i brac odpowiedzialnośc za swoje pomyłki , niestety prawo bankowe w wielu punktach stanowi inaczej.
Posiadałem wiele kredytów inwestycyjne , obrotowe nigdy hipoteczne zwiazane z zaspokojeniem celów mieszkaniowych.
Ja nie mam do nikogo żalu , nie epatuje złością , opisuje tylko rzeczywistość i z niej korzystam a tak naprawde może się nie znam na tym o czym piszesz bo staram się specjalizować w forex-ie na forum którego jestesmy.

Pozdrawiam....... właścicieli bez obciązonej hipoteki ........i kredyciarzy równiez
~rak odpowiada ~Merida
życzę pomyślnosci na walutowym forexie, piszemy tu bo tu tutaj jest ten plik zaszufladkowany przez bankiera.
Z roidzicami i teściamI mieszkanie razem jest nieporozumieniem
chyba ze krótki czAS np, 5 lat żyjac w zgodzie rodzina mŁOych wykorzysta na odłozenie kasy.Ze wszyscy zapłacą za kryzys zgadzam sie , ale nie zagraża to
życzę pomyślnosci na walutowym forexie, piszemy tu bo tu tutaj jest ten plik zaszufladkowany przez bankiera.
Z roidzicami i teściamI mieszkanie razem jest nieporozumieniem
chyba ze krótki czAS np, 5 lat żyjac w zgodzie rodzina mŁOych wykorzysta na odłozenie kasy.Ze wszyscy zapłacą za kryzys zgadzam sie , ale nie zagraża to moim aktywom wogóle, po mnie nie pozoistana do spłaty kredyty tylko oszczędnisci a umrzeć moge nawet dziś - to jest nieprzewidywalne.
to my wszyscy zapłacimy za brak profesjonalizmu banków. Bardzo cenna uwaga lecz sądze ze wieksze koszta poniesIe kredytobiorca niz posiadacz akcji obligacji i lokat.
Kredyt inwestycyjny i obrotowy( w firmie) jest niezbędny sam swego czasu kosztystałem z dzwigni finansowej , bieRZesz kredyt n a20 % kupijesz papiery wartoisciowe i zarabiasz 40 % nadwyżka to twój zysk pod warunkiem że umiesz przewidzieć zachowanie surowców giełdy walut itd.
sPIRALA DLUGÓW DOTYCZY NIE TYLKO KREDYTÓW MIESZKANIOWYCH
ludzie mówia ze nie mozna odłozyć np. 100 tys zł a czemu mozna spłącić taki sam kredyt
bo brak samodyscypliny do tego to czynić , ratę zabieraja na odłozenie kasy krok trzeba zrobić samemu.
Polacy zadłuzają sie na kartach na pexach , w rachunku itd,
Moim zdaniem pożyczki i kredyty sa dla rozsądnych.Ale niech każdy robi jak uważa,
Milej niedzieli merida.
Marchewa nie wtraCAJ SIE, DZIŚ świeto wiec nie mozsesz nawet marchewka pohandlować - bo moze tylko to potrafisz,,,
~marchewa odpowiada ~rak
"Marchewa nie wtraCAJ SIE, DZIŚ świeto wiec nie mozsesz nawet marchewka pohandlować - bo moze tylko to potrafisz,,,"

no.....prowincjonalny filozofie z b.... laski
~antykredyt
smierc kredyciarzom, to oni wywindowali ceny mieszkan do kosmosu i to przez nich ludzie co chca bez kredytu sobie kupic mieszkanie musza wiecej skladac. Kredyciarze gincie raty 3x drozszej wam zycze.
~Realista
Idź ze swoja mamusia klaskać do Rubika, bo mieszkając z nią tyle lat macie na pewno wiele wspólnych zainteresowań...

Powiązane: Windykacja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki