REKLAMA

Polacy skonstruują superczołg za 100 mln zł [GALERIA]

2014-04-17 08:00
publikacja
2014-04-17 08:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Ośrodek Badawczo-Rozwojowy Urządzeń Mechanicznych w Gliwicach (OBRUM) pracuje w tajemnicy nad szybkim, potężnie uzbrojonym lekkim czołgiem, następcą wozu bojowego Anders - dowiedziała się Rzeczpospolita.

Prototyp modułowego wozu wsparcia bezpośredniego, który zapewni załodze nadzwyczajne standardy bezpieczeństwa, ma być gotów - po próbach - już za trzy lata. Ośrodek na skonstruowanie pojazdu z unikalną bojową wieżą bezzałogową ma 100 mln zł.

Uniwersalna, gąsienicowa platforma, która powstanie z myślą o tanim w eksploatacji wozie wsparcia bezpośredniego (WWB), ma być podstawą całej rodziny pancernych pojazdów, m.in. wozów dowodzenia i zabezpieczenia technicznego.

PL-01 Concept - bo tak nazwano prototyp czołgu - zaprezentowano na targach MSPO w Kielcach 2 września 2013 roku. Według założeń projektantów, pełny prototyp ma zostać ukończony w 2016 roku, natomiast do produkcji seryjnej ma trafić w 2018 roku. Rok wcześniej ma być gotowy pierwszy w pełni funkcjonalny egzemplarz.

Wakacje na giełdzie

Według założeń projektantów czołg ma ważyć poniżej 35 ton. Pojazd ma być pokryty materiałem pochłaniającym fale radiowe, przez co będzie trudniejszy do wykrycia przez radary. Osiągi pojazdu nie wydają się oszałamiające - w terenie będzie mógł manewrować z prędkością 50 km/h, natomiast po drodze poruszać się z niewiele większą prędkością 70 km/h, przy zasięgu maksymalnym 500 km. Jego atutem ma być zwrotność.

Uzbrojenie czołgu będzie składało się z armaty 105 lub 120 mm, zgodnej ze standardami NATO. Działo będzie wyposażone w automat ładowniczy, co ma zapewnić szybkostrzelność na poziomie 6 strzałów na minutę. Armata ma strzelać zarówno konwencjonalnymi pociskami, jak i kierowanymi rakietami przeciwpancernymi. Oprócz działa, czołg będzie wyposażony w karabin maszynowy kal. 7,62 mm, granatnik automatyczny i system obrony niszczący nadlatujące pociski. Uzbrojenie będzie sterowane elektronicznie. Załoga ma liczyć trzy osoby.

SS/Bankier.pl/PAP/sto/

Źródło:
Tematy

Komentarze (27)

dodaj komentarz
~tik
a jaka cena była na tej metce, bo wiatr nią kręcił a ja wolno czytam
~rudy rydz
ruscy generałowie jak to przeczytają to przez najbliższy tydzień na stoperanie...

Ps. najpierw wyprodukujcie z 1000 takich a potem s ra jcie wyżej niez d up e macie
~daw
a po co nam czołgi lekkie jak lekki to i pewnie pancerz z papieru więc będą to jeżdzące trumny
~dixie
A ile za 100 mln złotych można wyprodukować nowoczesnych indywidualnych granatników ppanc?
~Grzegorz
To, że ośrodek ma 100mln zł nie znaczy, że gotowy czołg będzie tyle wart. 100mln to koszt w którym są m.in wypłaty dla inżynierów, laboratoria, testy, różne materiały (badanie który lepiej, który gorzej się nada do danego podzespołu), różne opcje uzbrojenia. Gotowy sprzęt musi przejść tysiące badań, testów... to kosztuje najwięcej.
~uvp
Maja racje internauci sceptyczni wobec tego czolgu. Ja tez uwazam ze to ukryta forma dotacji do pol.przem.zbrojeniowego. Obecnie lotnictwo jest w stanie czolgi szybko zalatwic. Popza tym on powinien byc znacznie szybszy, i niewidzialnmy dla radarow. i wyposazonyu w rakiety.
Chcialbym wiedziec jak wypada w porownaniu z konstrukcjami
Maja racje internauci sceptyczni wobec tego czolgu. Ja tez uwazam ze to ukryta forma dotacji do pol.przem.zbrojeniowego. Obecnie lotnictwo jest w stanie czolgi szybko zalatwic. Popza tym on powinien byc znacznie szybszy, i niewidzialnmy dla radarow. i wyposazonyu w rakiety.
Chcialbym wiedziec jak wypada w porownaniu z konstrukcjami wspolczesnymi z usa, izraela, francji itp. - jesli jest tak samo dobry lub lepszy: kupowac, jesli nie- nie kupowac.
~Jasko
Z zalozwnie ma byc niewidzialny wiec mała sygnatura radarowa i ukrywanie swojego ciepła ma go chronic przed lotnictwem. Poza tym armata ma miec mozliwosc strzelania kierowanymi pociskami rakietowymi.

Wiec w teori powinien sie sprawdzić o ile nie zostana wymyslona skuteczna metoda na jego domniemaną
Z zalozwnie ma byc niewidzialny wiec mała sygnatura radarowa i ukrywanie swojego ciepła ma go chronic przed lotnictwem. Poza tym armata ma miec mozliwosc strzelania kierowanymi pociskami rakietowymi.

Wiec w teori powinien sie sprawdzić o ile nie zostana wymyslona skuteczna metoda na jego domniemaną "niewidzialność".
~Jasko
jak ja kocham polaczkowość większości komentujących.
Czołg ma zbudowana atrapę i ledwo pojawił się na papierze a już raban że nie ma szans z 30 letnim leopardem.
No na pewno nie ma szans jak realnie istnieje na razie tylko jako tekturowa nadbudówka na T-55.

Plany same w sobie są już dobre bo prawdę powiedziawszy nikt
jak ja kocham polaczkowość większości komentujących.
Czołg ma zbudowana atrapę i ledwo pojawił się na papierze a już raban że nie ma szans z 30 letnim leopardem.
No na pewno nie ma szans jak realnie istnieje na razie tylko jako tekturowa nadbudówka na T-55.

Plany same w sobie są już dobre bo prawdę powiedziawszy nikt tak na dobrą sprawę nie wie ile pancerza potrzebowałby prawdziwy czołg by wyjść cało ze spotkania z nowoczesnym pociskiem P-panc wiec zamiast głowić się nad tym jak przetrwać trafienie postanowiono po prostu że lepiej nie być trafionym i modlić się by ewentualne pociski przechwycił system przeciwrakietowy.

Jak na mnie to zależenia są słuszne a jak to wyjdzie to przekonamy się w 2018 jak wyjedzie pierwszy prototyp w pole... a jak nie wyjedzie to będzie można założyć że projekt był klapą.
~Lodol
Widzę że na portalu finansowym (na którym łatwiej o komentarz o Tusku niż o zmianie stup procentowych, nie mówiąc już np o tym co się dzieje na USDCAD czy innych parach walutowych) sami znawcy zbrojeniówki. Może nie jestem znawcą, ale swoje przeczytałem i wysłuchałem od specjalistów najkrócej mówiąc - nie da się wojny konwencjonalnej Widzę że na portalu finansowym (na którym łatwiej o komentarz o Tusku niż o zmianie stup procentowych, nie mówiąc już np o tym co się dzieje na USDCAD czy innych parach walutowych) sami znawcy zbrojeniówki. Może nie jestem znawcą, ale swoje przeczytałem i wysłuchałem od specjalistów najkrócej mówiąc - nie da się wojny konwencjonalnej wygrać bez dobrych sił pancernych jak i również samymi siłami specjalnymi się nic nie zdziała. Projekt jest dobry i co najważniejsze myślę że będzie się dobrze sprzedawać. Idę o zakład Państwa typu Arabia Saudyjska, ZEA, Katar, Brunei, czy może nawet Indonezja, Malezja, Egipt, Libia, Azerbejdżan, kraje Ameryki Południowej etc etc kupią sobie kilkanaście choćby po to bo fajnie będą wyglądać na paradach wojskowych.
~fds
Ten czołg( o ile można go tak nazwać) nie ma najmniejszych szans z 30-letnim niemieckim Leopardem. To jest kpina! NIe potrzebujemy takiego szmelcu. Mam nadzieje, że konstruktorzy, którzy go konstruowali, posadzą swoich synów w ten żywy cel.

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki