REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Polacy raczej za kohabitacją

2020-07-09 06:47
publikacja
2020-07-09 06:47
Dodaj Bankier.pl w Google

Największy odsetek badanych woli, kiedy głowa państwa wywodzi się z innej opcji politycznej niż rząd; 48 proc. ankietowanych wolałoby prezydenta z innej opcji niż premier, co trzeci badany uważa, że głowa państwa powinna pochodzić z tej samej opcji co rząd – wynika z sondażu United Survey dla DGP i RMF FM.

Polacy raczej za kohabitacją
Polacy raczej za kohabitacją
fot. Krystian Maj / / FORUM

W podziale na elektoraty Andrzeja Dudy i Rafała Trzaskowskiego zaskoczeń nie ma. 64 proc. wyborców Dudy jest za tym, by prezydent wywodził się z tej samej opcji, co rząd, a tylko 18 proc. jest temu przeciwne. Natomiast 84 proc. elektoratu Trzaskowskiego popiera model, w którym prezydent i rząd są z różnych obozów, tylko 8 proc. chce odwrotnie.

Trwa walka o przeciągnięcie na swoją stronę wyborców kandydatów, którzy odpadli po I turze, więc ciekawsze są wyniki w tych grupach. I tak 79 proc. wyborców Szymona Hołowni i 68 proc. zwolenników Krzysztofa Bosaka opowiada się za kohabitacją. To, jak będzie układać się współpraca między głową państwa i rządem, jest jedną z głównych osi kampanijnych sporów. PiS przekonuje, że na trudne czasy potrzebna jest niezakłócona współpraca, a jej gwarancją jest wygrana Dudy.

Zwolennicy kandydata opozycji podkreślają, że w ramach kohabitacji prezydent może być twardym recenzentem rządu. W tym kontekście opozycja kilka razy przypomniała słowa Jarosława Kaczyńskiego z 2010 r., że jeśli jakaś władza ma wszystkie stanowiska w państwie, w tym prezydenta, oraz poparcie potężnych mediów, które nie zauważają jej błędów, „to wtedy z naszą demokracją może być naprawdę bardzo niedobrze”.

Zdaniem dr. Adama Gendźwiłła z Uniwersytetu Warszawskiego sondaż to zły prognostyk dla PiS, bo sugeruje, że wielu obywateli może odczuwać zmęczenie dominacją obecnej władzy i chciałoby, by prezydentura stała się wentylem bezpieczeństwa. "Te wybory są ostatnimi z całego cyklu, dlatego wiele osób może je postrzegać jako ostatnią szansę na przełamanie monopolu PiS" – ocenia ekspert.

Wakacje na giełdzie

Zdaniem dr. hab. Rafała Chwedoruka z UW sondaż pokazuje rozejście się wyobrażeń o tym, kim powinien być prezydent, z modelem, jaki mamy w Polsce. "Obywatele wyobrażają sobie prezydenta jako monarchę, arbitra między szlachtą a ludem, lub głowę państwa w stylu RFN, która pełni funkcje reprezentacyjne. To pokazuje, że wyobrażenia o polityce są oparte na stereotypach, a nie realiach konstytucyjnych" – mówi "DGP" Chwedoruk. (PAP)

wni/ pko/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (3)

dodaj komentarz
marianpazdzioch
Nie klei się do kupy ten sondaż. Albo było to robione w jakiejś lecznicy i ankietowani mają schizofrenię, tudzież inne problemy z percepcją, albo kłamią albo w ogóle to jakiś kit.
wizytator
Przecież obecny prezydent jest "bezpartyjny".
abcx
Artykuł nie precyzuje z kim ma być ta "kohabitacja" - chodzi oczywiście o kohabitacja z Niemcami
https://www.dw.com/pl/niemiecka-prasa-kohabitacja-z-trzaskowskim-czy-reelekcja-dudy/a-53961614
Pewnie będzie to polegało na tym że Polska będzie się nachylać a Niemcy "korzystać" ;)

Powiązane: Wybory prezydenckie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki