REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Polacy nie spłacają długów. Rekordzista jest winien 101 mln zł

2013-01-09 06:40
publikacja
2013-01-09 06:40

Łączna wartość niespłacanych w terminie długów Polaków przekroczyła już 38 mld zł. Ale w ubiegłym roku kwota ta rosła znacznie wolniej niż w 2011 roku. Raport InfoMonitor pokazuje, że pomimo tego osób, które nie radzą sobie ze spłacaniem zobowiązań, przybywa. Tylko w minionym roku liczba takich dłużników powiększyła się o 170 tysięcy. Zalegamy za to z coraz mniejszymi kwotami.

Polacy pożyczają na potęgę. Rekordzista ma 101 mln zł długu
Image licensed by Ingram Image

- Kwota średniego niespłaconego zobowiązania w Polsce wyniosła w 2012 roku 16 tysięcy 900 zł. Wzrosła, ale nieznacznie, bo o około 345 zł - mówi Agencji Informacyjnej Newseria Mariusz Hildebrand, prezes BIG InfoMonitor. W 2011 roku wzrost tej kwoty był znaczący, bo o ponad 4 tys. zł.

Zobowiązania te wynikają m.in. z niezapłaconych rachunków za energię elektryczną, gaz, usługi telekomunikacyjne, czynsz za mieszkanie, z tytułu alimentów, pożyczek, a także z niespłacanych kredytów.

Reklamy pożyczek: ukryta prawda i niedopowiedzenia»Reklamy pożyczek: ukryta prawda i niedopowiedzenia

Na potęgę pożyczają mieszkańcy Śląska i Mazowsza. Jak pokazuje raport InfoMonitor, zadłużenie w tych regionach wzrosło łącznie o 1,5 mld zł  do 13,1 mld zł. I tam też mieszka najwięcej  dłużników. Rekordzistą jest mieszkaniec Mazowsza, którego zaległości z tego tytułu sięgają już 101 mln zł, tylko w ciągu roku jego dług zwiększył się o ponad 5 mln zł.

Wakacje na giełdzie

Na koniec zeszłego roku dłużników w Polsce było około 2,3 mln, czyli o 170 tys. więcej niż na koniec 2011 roku. Łączna kwota zaległych płatności wyniosła 38,3 mld zł, co oznacza wzrost o blisko 4 mln zł.

- Wzrost był bardzo powolny. O 11 proc. w porównaniu z ubiegłym rokiem. Zdecydowanie szybciej kwota zobowiązań niespłacanych rosła w 2010 czy 2011 roku. Wtedy wzrosty sięgały 40 proc. - zauważa Mariusz Hildebrand.  To wskazuje na kilka elementów. Po pierwsze, staramy się racjonalnie podchodzić do wydatków. Ale ważne jest to, że zaczynamy spłacać swoje zobowiązania. Ponad 62 proc. z tych 38 mld zł zobowiazań to te, które nie przekraczają 5 tys. zł.

opłaty w bankach » Od nowego roku drożej w bankach

Tym samym spowolnienie gospodarcze, widoczne szczególnie w ostatnich miesiącach ubiegłego roku, nie przełożyło się na wzrost zaległych płatności Polaków. Zdaniem prezesa BIG InfoMonitor, 2013 rok nie powinien przynieść dużych zmian tej tendencji.

- Myślę, że w roku 2013 nasze niespłacane zadłużenie będzie rosło. Liczymy jednak na to, że będzie rosło racjonalnie, wolniej - mówi. Ale nie wyklucza także, że sytuacja gospodarcza w najbliższych miesiącach może zacząć się poprawiać:  Część firm mówi o tym, że będą rozwijały swoją działalność, zatrudniały pracowników i inwestowały w rozwój. Liczymy wszyscy, że w drugim półroczu, a może nawet wcześniej, sytuacja jednak się odwróci i będzie mieli spokojny wzrost, może niezbyt dynamiczny, ale jednak wzrost gospodarczy.


/ newseria.pl
Dodaj Bankier.pl w Google
Źródło:
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (8)

dodaj komentarz
~jak
przecież państwo dba o obywatela, wprowadzają rekomendacje po największej górce kredytowej, ostrzegają przed parabankami gdy te już mają w sidłach tysiące ludzi, prawo jest tak zawiłe że trzeba mieć prawnika w rodzinie żeby się odnaleźć.
Wmawiali wszystkich że Polska jedzie na 5 biegu i będzie tylko lepiej, ludzie w to uwierzyli
przecież państwo dba o obywatela, wprowadzają rekomendacje po największej górce kredytowej, ostrzegają przed parabankami gdy te już mają w sidłach tysiące ludzi, prawo jest tak zawiłe że trzeba mieć prawnika w rodzinie żeby się odnaleźć.
Wmawiali wszystkich że Polska jedzie na 5 biegu i będzie tylko lepiej, ludzie w to uwierzyli i zaczęli się zadłużać, teraz służą poradnikiem!
To jest tak jak 15 latke w 3 mc ciąży pouczać z broszurki o antykoncepcji.
natan88
Wszyscy zadłużeni to pewnie osoby które w czasie prosperity zaciągnęli kredyt na mieszkanie, potem straciły pracę i nie mają za co zapłacić... I jak wiązac się z kredytem na 30 lat ???
~dłużnik
A ja zwiazałem się na 25 lat , zrobiłem w tym czasie przedpłatę i teraz zostało 11 , zrobię jeszcze jedną i w ciągu 9 lat spłacę wszystko.
No i teraz zostanie mi tylko płacenie czynszu ok 30 zł hahahahahahaha.
I chatka będzie moja i będę sobie spokojnie mieszkał -)
Pozdrawiam wszystkich wynajmujących hehehehehehehe
A
A ja zwiazałem się na 25 lat , zrobiłem w tym czasie przedpłatę i teraz zostało 11 , zrobię jeszcze jedną i w ciągu 9 lat spłacę wszystko.
No i teraz zostanie mi tylko płacenie czynszu ok 30 zł hahahahahahaha.
I chatka będzie moja i będę sobie spokojnie mieszkał -)
Pozdrawiam wszystkich wynajmujących hehehehehehehe
A ciekawe gdzie będziecie mieszkać gdy dożyjecie ,,emerytury,, , ciekawe czy wtedy starczy Wam na wynajem hehehehehe-)-)-)
~kolo jabolo
"bankowy tytuł wykonawczy" ,ewenement w skali światowej, zaproszenie do rozboju ze strony "banków" i ich "pracowników" na usługach... pozdrawia. (X% durni znajdzie się w każdym społeczeństwie, ci normalni zatczają szeroki łuk wokół "banków")
~--99--

dlatego bo masz kryzys na swiece wieśniaku
~Kosmita1
Polacy nie spłacają długów,bo nie mają z czego.Brak pracy,rozłożenie całej gospodarki doprowadził do zadłużenia.Nie można mówić iż są to złodzieje.Złodziejami są ci co rozkradają polskę za błogosławieństwem Tuska i PO.To są naprawdę złodzieje.
~50% ...
Przynajmniej połowa z tej grupy to cwaniacy i oszuści ... reszta to niestety Ci co muszą codziennie liczy się z każdym groszem. Rekordzista zalega 101 mln - to znaczy, że ukradł także kilkadziesiąt hehe (to przypadkiem nie ten, który w zeszłym roku miał do zapłaty niespełna 50 mln?). Nasze Państwo egzekwuje zaległości na granicy Przynajmniej połowa z tej grupy to cwaniacy i oszuści ... reszta to niestety Ci co muszą codziennie liczy się z każdym groszem. Rekordzista zalega 101 mln - to znaczy, że ukradł także kilkadziesiąt hehe (to przypadkiem nie ten, który w zeszłym roku miał do zapłaty niespełna 50 mln?). Nasze Państwo egzekwuje zaległości na granicy 1000 PLN, a ze złodziejami milionów poradzić sobie nie potrafi. To nasuwa kolejne pytanie o rzetelność i chęć odzyskania długu od "Henia", który opłacił z tej kasy wszystkich dookoła w swojej mieścinie i poukrywał majątek.
~Goldmann
To nie prawda , jeśli prof Vincent z Donaldu T mówi , że jesteśmy zieloną wyspą i najlepiej oni zareabiają , to ja im wierzę. Dlaczego w takim razie jest tak nie dobrze ?

Powiązane: Karty

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki