REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Polacy nie kupują magazynów energii. Dopłaty w programie Mój Prąd 4.0 nie pomagają

2022-05-30 08:15
publikacja
2022-05-30 08:15
Dodaj Bankier.pl w Google

Zamówienia na domową fotowoltaikę spadły. Polacy nie kupują też, jak na razie, magazynów energii, choć się nimi interesują. Branża ma nadzieję, że rodacy czekają na zimę.

Polacy nie kupują magazynów energii. Dopłaty w programie Mój Prąd 4.0 nie pomagają
Polacy nie kupują magazynów energii. Dopłaty w programie Mój Prąd 4.0 nie pomagają
fot. iyks / / Shutterstock

W ciągu miesiąca obowiązywania programu Mój Prąd 4.0 wpłynęło tyle wniosków, ile kiedyś składano w ciągu jednego dnia do południa. Nie złożono wniosków o dofinansowanie do magazynów energii elektrycznej.

W naborze programu Mój Prąd 4.0 – według danych na dzień 18 maja 2022 r. – złożono 825 wniosków o dofinansowanie. Spośród nich 821 dotyczy instalacji fotowoltaicznej (PV), natomiast 4 wnioski odnoszą się do magazynów ciepła – poinformowało nas biuro prasowe Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.

Przypominamy, że w październiku 2021 roku w ramach trzeciego naboru wniosków w programie Mój Prąd wpływało jedno zgłoszenie na minutę.

Dopłaty w czwartej edycji programu Mój Prąd, które ruszyły w połowie kwietnia, są większe niż w edycji 3.0. Można jednak o nie się starać tylko wtedy, gdy prosument nie korzysta z 15-letniego systemu opustów. To oznacza w przypadku starych prosumentów rezygnację z dotychczasowego systemu rozliczeń i przejście od 1 lipca tego roku na net-billing. Wszyscy, którzy złożyli wniosek o przyłączenie mikroinstalacji po 1 kwietnia tego roku są już w tym nowym systemie rozliczeń. Dofinansowaniu podlegają mikroinstalacje fotowoltaiczne, magazyny energii i systemy zarządzania energią, których zakup i montaż nie został zakończony przed dniem 01.02.2020 r.

Wakacje na giełdzie

Magazyny energii cieplnej z dotacją

W programie Mój Prąd 4.0 dofinansowanie obejmuje maksymalnie 50 proc. kosztów kwalifikowanych inwestycji. Podstawowa dotacja do instalacji fotowoltaicznej o mocy 2-10 kW wynosi 4 tys. zł. Przy jednoczesnej inwestycji w magazyn energii dofinansowanie wzrasta do 5 tys. zł. Na magazyn energii elektrycznej o mocy od 2 kW można dostać maksymalnie 7,5 tys. zł, zaś na magazyn energii cieplnej – 5 tys. zł. Dodatkowo można wziąć 3 tys. zł dotacji na systemy zarządzania energią.

Jak się okazuje, to właśnie magazyny ciepła, a nie energii elektrycznej mają już kilka złożonych wniosków o dofinansowanie. W tej grupie mieszczą się: zasobniki centralnej wody użytkowej zasilane przez pompę ciepła lub kocioł elektryczny, zasobniki c.w.u z grzałką elektryczną, bufory ciepła zasilane przez pompę ciepła lub kocioł elektryczny, bufory ciepła z grzałką elektryczną, bufory ciepła wraz z zasobnikiem c.w.u. Lista obejmuje też pompy ciepła typu powietrze/woda, czyli pompy ciepła do c.w.u. + zasobnik c.w.u. i pompy ciepła do c.w.u. ze zintegrowanym zasobnikiem. Lista urządzeń jest więc spora, a koszty inwestycji, po dodaniu dotacji – niewielkie.

Czy fotowoltaika „strzeliła sobie w stopę”? Jakimi magazynami energii interesują się Polacy? Czy instalacja fotowoltaiczna wciąż się opłaca? O tym w dalszej części artykułu na portalu WysokieNapiecie.pl

Magdalena Skłodowska, WysokieNapiecie.pl

Źródło:
Tematy

Komentarze (37)

dodaj komentarz
mrwhite
Najbliższe lato będzie sprawdzianem dla posiadaczy instalacji PV. Może to być ostatni rok prosperity dla instalatorów OZE jak okaże się, że inwestycja za wiele tys PLN się nie bilansuje. W ubiegłe lato napięcie sieci NN w mojej okolicy dobijało do 250V. Całą jesień trwała nagonka na instalacje PV bo od bieżącego roku zmienił się Najbliższe lato będzie sprawdzianem dla posiadaczy instalacji PV. Może to być ostatni rok prosperity dla instalatorów OZE jak okaże się, że inwestycja za wiele tys PLN się nie bilansuje. W ubiegłe lato napięcie sieci NN w mojej okolicy dobijało do 250V. Całą jesień trwała nagonka na instalacje PV bo od bieżącego roku zmienił się sposób kalkulowania energii oddawanej przez prosumentów. Na oko widzę że instalacji jest pewnie ze dwa razy więcej niż w tamtym roku. Ciekaw jestem jakie będzie zdziwienie dumnych właścicieli, jak te instalacje będą się wyłączać w czasie kiedy powinny produkować produkować najwięcej energii.
fiat126p
Właśnie lokalny wzrost napięcia (teoretycznie powyżej 253V) próbują zwalczyć zasadą tam gdzie produkcja tam konsumpcja bo sieci przesyłowe również lokalne nie były przewidziane na takie obciążenie, a ich modernizacja kosztuje. Lub przymuszaniem do akumulowania energii, lecz obecnie technologia chyba nie nadąża. Trochę dołożyła się Właśnie lokalny wzrost napięcia (teoretycznie powyżej 253V) próbują zwalczyć zasadą tam gdzie produkcja tam konsumpcja bo sieci przesyłowe również lokalne nie były przewidziane na takie obciążenie, a ich modernizacja kosztuje. Lub przymuszaniem do akumulowania energii, lecz obecnie technologia chyba nie nadąża. Trochę dołożyła się moda na przewymiarowanie PV.
Ciekawe, czy nie wpadną na pomysł aby przy okazji rezygnacji ze zmian czasu przesunąć go na UTC+3 (o godzinę później niż letni) by produkcja z PV trwała o godzinę dłużej i w większym stopniu sięgnęła szczytu wieczornego (teraz ok. 19-21).
darius19
widze "zoomek" i innych z farmy Putlera. OZE to dla ich pryncypala duzy problem. Mam fotowoltaike, z ktorej laduje hybryde. Na stacji nie bylem juz ponad miesiac.
zoomek
I tak trzymaj. Widać że dobrze płacą za wpisy skoro stać na hybrydy.
A co proponujesz ludziom w blokach? Tak żeby Putin nie zarobił i nędzy nie było? No misiu - śmiało!
m1410
Absurd, najpierw kupno pompy ciepła, potem paneli, potem magazyn, potem pomieszczenie na magazyn, przecież to jest wciąganie ludzi w zajmowanie się czymś co powinno sprowadzać się do naciśnięcia guzika, niebawem domek jednorodzinny to będzie buda bez strychu i piwnicy bo taniej z jednym pokoikiem i 10 pomieszczeniami na kocioł, pompę,Absurd, najpierw kupno pompy ciepła, potem paneli, potem magazyn, potem pomieszczenie na magazyn, przecież to jest wciąganie ludzi w zajmowanie się czymś co powinno sprowadzać się do naciśnięcia guzika, niebawem domek jednorodzinny to będzie buda bez strychu i piwnicy bo taniej z jednym pokoikiem i 10 pomieszczeniami na kocioł, pompę, zasobnik, magazyn energii, eko wariactwo
zoomek
no przecież to globalny wał - patrz kto zarabia to będziesz wiedział komu to i na co
aaronkowal7003
Magazyny energii w polskim wydaniu to jedno wielkie krojenie jeleni.
Za 10KWh chcą 20-25 tys, a na allegro akumulator AGM 100Ah (ponad 1kWh) kosztuje około 600 zł. Czyli 10kWh wychodzi za 6 tys.
fiat126p
I podłączenie tego w sensowną baterię z balanserami, zabezpieczeniami itd. "Trochę" drożej wyjdzie...
Są plany wykorzystywania baterii samochodów elektrycznych, nieco zużytych. Oczywiście układ sterowania do tego.
"Na magazyn energii elektrycznej o mocy od 2 kW" - moc wprawdzie mówi o zdolności absorbowania
I podłączenie tego w sensowną baterię z balanserami, zabezpieczeniami itd. "Trochę" drożej wyjdzie...
Są plany wykorzystywania baterii samochodów elektrycznych, nieco zużytych. Oczywiście układ sterowania do tego.
"Na magazyn energii elektrycznej o mocy od 2 kW" - moc wprawdzie mówi o zdolności absorbowania energii z FV (może i ogrodowego wiatraczka?...) i obciążenia przy oddawaniu ale pojemność liczy się w kWh. 2 kWh to mało, sprawdźcie wasze zużycie, zagotowanie 1 litra wody od temperatury pokojowej to ok. 0,1 kWh.
Zbiornik ciepła mało praktyczny, bo ile można się kąpać i prania robić...
adam.1983
Cykl życia takich aku jest za krótki na magazyn energii, częściej używa się akumulatorów żelazowo fosforanowych które wytrzymują znacznie dłużej ( ponad 10 krotnie więcej cykli ładowania ) ale też ich cena nie jest 600 tylko ponad 2000
aaronkowal7003 odpowiada fiat126p
To 'trochę', to nie kilkanaście a góra kilka tys zł

Powiązane: Mój prąd

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki