REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Polacy masowo szukają pracy w Finlandii

2006-03-03 11:13
publikacja
2006-03-03 11:13
Polskie placówki w Finlandii są zasypywane listami, e-mailami, faksami i telefonami w sprawie decyzji rządu fińskiego o otwarciu od 1 maja rynku pracy dla obywateli nowych państw UE.

Pytania dotyczące możliwości znalezienia pracy otrzymują, ambasada i jej wydział konsularny, zarządy organizacji polonijnych, jak również polscy konsulowie honorowi w Tampere, Turku i Oulu nie znający nawet polskiego.

Według Andrzeja Jasionowskiego, kierownika wydziału konsularnego ambasady w Helsinkach, większość nadawców pochodzi z północno- wschodniej Polski, z Warmii i Mazur, Białostockiego oraz Lubelskiego. Są to tereny, skąd do Finlandii można, szczególnie latem, dotrzeć w 10 godzin. Trasą ViaBaltica przez Litwę, Łotwę do Estonii, a dalej jednym z wielu promów do Helsinek czy Turku. Problemy zaczynają się na miejscu.

Finlandia jest krajem nieco większym od Polski, ale zamieszkuje go zaledwie 5,2 mln mieszkańców. Choćby więc z tego powodu jest tu mniej stanowisk pracy niż w innych państwach europejskich. W poszukiwaniu pracy trzeba nieraz przejechać kilkaset kilometrów. Jednocześnie poziom cen i kosztów utrzymania jest dla Polaków szokująco wysoki. Dlatego konieczne jest posiadanie sporego zapasu gotówki.

Główną barierą na drodze znalezienia pracy stanowi język. Finlandia jest oficjalnie dwujęzyczna. Mówi się w niej po fińsku i po szwedzku. Powszechna jest też znajomość angielskiego. Bez chociaż pobieżnej znajomości jednego z tych języków poszukujący pracy jest bez szans. Niemiecki czy rosyjski są wcale nieprzydatne.

W kraju tym pracuje obecnie ok. 2 tys. Polaków. Są to osoby delegowane przez polskie firmy wykonujące usługi dla kontrahentów fińskich. Np. ekipy "Naftobudowy" montują instalacje w rafinerii w Porvoo, w stoczniach pracują polscy spawacze itp. Latem ok. 2 tys. przybyszy z Polski pracuje w rolnictwie i przemyśle leśnym. Są to tzw. prace dorywcze, na które nie trzeba było uzyskiwać pozwoleń. Ale i te osoby muszą znać angielski, by porozumiewać się z pracodawcą.

W opinii przedstawicieli polskiej placówki w Helsinkach jedynym sposobem uniknięcia poważnego rozczarowania, połączonego z wysokimi kosztami jest zapewnienie sobie pracy przed wyjazdem z Polski. Można to zrobić korzystając ze strony internetowej Europejskich Służb Zatrudnienia http://www.eures.praca.gov.pl

T. K.

Źródło: PAP
Źródło:
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Finlandia

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki