W ubiegłym roku miała miejsce zmiana standardu nadawania telewizji do DVB-T2/HEVC. Nieliczne stacje nadają jeszcze w starym standardzie, a po zmianach nawet pół miliona gospodarstw domowych może stracić dostęp do TVP1, TVP2, TVP3, TVP Info, TVP Sport, TVP Historia. Ministerstwo Cyfryzacji informuje z kolei, że nie jest przewidziane żadne dofinansowanie do dekodera lub telewizora.


W ubiegłym roku miejsce miała mała cyfrowa rewolucja - zdecydowana większość stacji nadających jako telewizje naziemne przeszła na najnowszą technologię przesyłu obrazu i dźwięku - DVB-T2/HEVC. Nowy standard to nie tylko lepsza jakość obrazu (HD, UDH i 4K), ale również dźwięku, który dostępny będzie w standardzie Dolby Digital Plus (E-AC-3).
W związku z tym, zaoferowano dofinansowanie dla potrzebujących w wysokości 250 zł na kupno telewizora lub 100 zł na kupno dekodera. Wnioski można było składać do końca 2022 roku, a ze wsparcia skorzystało ponad 610 tys. domostw.
Kanały TVP były jednym z wyjątków
Choć większość stacji przeszła na nowy standard nadawania już w zeszłym roku, jednym z wyjątków pozostał trzeci multipleks - MUX-3. Ze względu na wojnę na Ukrainie, Urząd Komunikacji Elektronicznej na wniosek ministra spraw wewnętrznych i administracji zezwolił, by kanały na MUX-3 (TVP1, TVP2, TVP3, TVP Info, TVP Sport, TVP Historia) pracowały w starym standardzie do końca 2023 roku. Wynikało to z faktu, że trzeciemu multipleksowi towarzyszy Regionalny System Ostrzegania.
TVP ciągle nie poinformowała, kiedy dokładnie zmieni się standard nadawania - harmonogram prac pozostaje tajemnicą. Natomiast "do Ministerstwa Cyfryzacji nie docierają sygnały ani od Emitel, ani od TVP ani również od UKE o możliwości zagrożenia terminu przełączenia wskazanego w przedmiotowej decyzji" - wyjaśnia Biuro Komunikacji Ministerstwa Cyfryzacji w stanowisku przesłanym Wirtualnemedia.pl.

- Szeroko zakrojona kampania informacyjno-edukacyjna dotycząca zmian w nadawaniu naziemnej telewizji cyfrowej była prowadzona na przełomie 2021/2022 roku i jej celem było przygotowanie obywateli na zmiany techniczne nadawania sygnału telewizji. [...] Zakładamy, że działania komunikacyjne będą prowadzone z wyprzedzeniem przez Telewizję Polską S.A., po zakończeniu negocjacji technicznych ze spółką Emitel - informuje Ministerstwo Cyfryzacji.
Dofinansowanie było, ale już nie będzie
W ubiegłym roku Kancelaria Premiera szacowała, że w Polsce ok. 30 proc. gospodarstw domowych (ok. 4,44 mln) odbiera telewizję wyłącznie w sposób naziemny. Oczywiście po serii dopłat do dekoderów i telewizorów liczba ta mogła spaść, jednak po przejściu na nowy standard dostęp do kanałów ma utracić pół miliona gospodarstw domowych.
Wsparcie do wymiany dekoderów i telewizorów, jak już wspomniano, było oferowane do końca ubiegłego roku. Ministerstwo Cyfryzacji rozwiewa wątpliwości i mówi wprost, że w tym roku takiego wsparcia już nie przewidziano. Co więcej, przyjęcie ustawy o kolejnym programie dofinansowania podczas zmiany kadencji parlamentu jest praktycznie niemożliwe.
"Nadawcy prywatni twierdzą, że Telewizja Polska, która może nadawać w starym standardzie jest w uprzywilejowanej pozycji, co mogło mieć związek z wyborami parlamentarnymi. Szacują, że z powodu mniejszego zasięgu niż TVP utracili setki milionów złotych potencjalnych przychodów. Po zmianie standardu MUX-3 zamierzają podliczyć straty i domagać się rekompensat od Skarbu Państwa" - pisze portal Wirtualnemedia.pl.
JM































































