Nad Pocztą Polską zebrały się ciemne chmury. Ze względu na ogromną stratę władze spółki podjęły decyzję o wstrzymaniu wszelkich wydatków – poinformowała „Rzeczpospolita”.


Już jakiś czas temu w mediach pojawiły się informacje o nie najlepszej kondycji finansowej Poczty Polskiej. Te przypuszczenia potwierdziły wyniki finansowe. Strata za 2023 rok miała sięgnąć aż 787 mln zł.
Te wyniki skłoniły władze Poczty Polskiej do podjęcia radykalnych działań. Choć nadal realizuje ona usługi, to spółka postanowiła uciąć wszystkie wydatki. „Rzeczpospolita” dotarła do uchwały, w której przedstawione są szczegóły.
Resort komentuje
Naprawa sytuacji finansowej Poczty Polskiej jest jednym z priorytetów Ministerstwa Aktywów Państwowych - zapewnił w piątek resort. Jak poinformowało MAP, wiceminister Jacek Bartmiński spotkał się z członkiem Rady Nadzorczej Poczty Robertem Czyżem.
Rozmowy wiceministra Bartmińskiego z Robertem Czyżem - przedstawicielem pracowników w Radzie Nadzorczej Poczty Polskiej i przewodniczącym Związku Zawodowego Pracowników Poczty dotyczyły trudnej sytuacji finansowej spółki - podało MAP w komunikacie. Jak zaznaczyło ministerstwo, sytuacja ta jest spowodowana latami zaniedbań w sferze działalności i rozwoju spółki.
Naprawa sytuacji finansowej Poczty Polskiej jest niezbędna dla zapewnienia poprawy warunków pracy jej pracowników i jest jednym z priorytetów Ministerstwa Aktywów Państwowych - zapewniło ministerstwo.
Poczta wstrzymuje wydatki
„Do czasu zatwierdzenia planu rzeczowo-finansowego Poczty na 2024 r. przez Radę Nadzorczą (...) wstrzymuje się wydatki i decyzje inwestycyjne, również dotyczące lat kolejnych, które nie są niezbędne do zapewnienia ciągłości realizacji zadań operacyjnych PP” – napisano.

Na złej kondycji finansowej spółki ucierpią również pracownicy, którzy nie mają co liczyć na podwyżki czy nawet wsparcie w postaci dodatkowej załogi. „Wstrzymuje się dokonywanie indywidualnych podwyżek wynagrodzeń pracowników oraz zmian na stanowiskach pracy; wstrzymuje się rekrutacje (zewnętrzne i wewnętrzne)” – dodano w uchwale.
Wydatek każdej złotówki z kasy spółki jest szczegółowo sprawdzany. Gdy chce się przeznaczyć środki na coś innego niż prowadzenie zadań operacyjnych, wówczas muszą zatwierdzić to najważniejsze osoby w Poczcie Polskiej.
Wiele wskazuje więc na to, że na Ministerstwo Aktywów Państwowych czeka bardzo trudne zadanie w postaci uratowania Poczty Polskiej. Już wiadomo, że nadzór nad m.in. tą spółką będzie sprawował wiceminister Jacek Bartmiński.
PB





























































