Sytuacja na froncie pozostaje napięta, ale jest pod kontrolą. W ciągu minionej doby doszło do 85 starć z siłami rosyjskiego agresora - poinformował w codziennym raporcie Sztab Generalny ukraińskiej armii.


Sztab Generalny ukraińskiej armii poinformował, że najtrudniejsza sytuacja na froncie walki z rosyjskim agresorem występuje na kierunku Pokrowskim. Do licznych starć minionej doby dochodziło również na kierunkach Limańskim i Kurachowskim.
"Ukraińskie siły zdecydowanymi działaniami neutralizują rosyjskie próby przedarcia się w głąb naszego terytorium, powstrzymują przeciwnika skutecznym ogniem i niszczą jego siły na całej linii kontaktu bojowego" - podkreśla Sztab Generalny w raporcie cytowanym przez "Ukraińską Prawdę".
W ciągu minionej doby rosyjski agresor przeprowadził dwa ataki na terytorium Ukrainy z użyciem sześciu rakiet oraz 39 nalotów z użyciem 52 bomb lotniczych oraz 461 dronów-kamikaze. Wróg dokonał również ponad 2450 ostrzałów pozycji ukraińskich wojsk i miejscowości z użyciem artylerii, granatników, broni strzeleckiej oraz pojazdów opancerzonych. Na kierunku Charkowskim w okolicy Wołczańska doszło do dwóch nieudanych rosyjskich ataków.
Według Sztabu Generalnego Rosjanie nie rezygnują z prób znalezienia słabych punktów w ukraińskich liniach obronnych, próbując ciągłymi działaniami szturmowymi przełamać szyki bojowe ukraińskich jednostek. Siły ukraińskie podejmują działania w celu ustabilizowanie sytuacji na froncie i powstrzymania natarcia wroga.

ISW: "Teoria zwycięstw" Putina to długa wojna na wyczerpanie Ukrainy
Władimir Putin zakłada, że Rosja wygra wojnę z Ukrainą poprzez stopniowe powolne postępy i uniemożliwienie Ukraińcom działań kontrofensywnych – pisze Instytut Studiów nad Wojną, analizując wystąpienie rosyjskiego przywódcy podczas Forum Ekonomicznego w Petersburgu.
"Prezydent Rosji ogłosił 7 czerwca swoją teorię zwycięstwa na Ukrainie, która zakłada zdolność rosyjskich sił do stopniowego, pełzającego natarcia, uniemożliwienia stronie ukraińskich skutecznych kontrnatarć i wygrania wojny na wyniszczenie" – podkreśla ISW w najnowszym raporcie, analizując wystąpienie Władimira Putina.
Rosyjski polityk oświadczył, że w Rosji nie ma potrzeby ogłaszania nowej mobilizacji, ponieważ Moskwa nie dąży do szybkiego osiągnięcia swoich celów na Ukrainie.
Oświadczył on, że siły rosyjskie próbują "wyprzeć" siły ukraińskie z "tych terenów, które powinny być pod rosyjską kontrolą".
Według niego obecne wysiłki mobilizacyjne rosyjskich władz (określane przez ekspertów jako kryptomobilizacja) pozwoliły zrekrutować w 2024 r. 160 tys. ludzi.
Jak pisze ISW, ocena Putina, że stopniowe natarcie umożliwi osiągnąć Rosji założone cele jest oparta na założeniu, że siły ukraińskie nie będą zdolne do wyzwolenia istotnych terenów zajmowanych przez Rosję, a wojska agresora będą w stanie stopniowo prowadzić natarcie i osiągać zdobycze taktyczne, pomimo ogromnych strat.
ISW przytacza oceny zachodnich wywiadów, według których Putin uważa, iż zachodnie wsparcie dla Ukrainy się skończyło, a ostatnie miesiące opóźnień w dostawach utwierdziły go w tym przekonaniu. Według ISW omawiana wypowiedzi Putina potwierdzają, że jego ocean zdolności Ukrainy oraz postrzeganie ograniczeń zachodniego wsparcia będzie go stymulować do kontynuowania niekończących się pełzających operacji ofensywnych, jeśli nie da się działać szybciej.
"Putinowska teoria zwycięstwa opiera się na rosyjskiej zdolności do przeczekania i przezwyciężenia obiecanej przez Zachód pomocy dla Ukrainy oraz ukraińskich wysiłków na rzecz mobilizacji gospodarki i społeczeństwa" – pisze ISW.
Kluczowe dla tej "teorii" jest, w ocenie think tanku, założenie, że Zachód opuści Ukrainę albo z własnej woli, albo w reakcji na perswazje Rosji, co wcale nie jest przesądzone.
"Zachód musi proaktywnie zapewnić siłom ukraińskim niezbędny sprzęt i uzbrojenie w ilości, czasie i z regularnością, potrzebnymi do operacji, które zwolnią znaczne części okupowanych terenów i podważą przekonanie Putina, że może stopniowo zdobywać Ukrainę" - ocenia ISW. Ważna dla zakłócenia rosyjskich operacji jest również możliwość używania zachodniej broni do atakowania zaplecza agresora na terytorium Rosji.
ISW ostrzega, że Zachód nie może ulec rosyjskiemu strategicznemu wysiłkowi, skierowanemu na zniszczenie zaangażowania Zachodu na rzecz przetrwania Ukrainy i musi pamiętać, że ukraińskie zwycięstwo było i jest możliwe pod warunkiem zaangażowania Zachodu.
ISW odnotowuje również, że Putin "pośrednio dał do zrozumienia", że ukraińskie ataki na terytorium Rosji przy użyciu zachodniej broni nie przekraczają "czerwonych linii", które skutkowałyby eskalacją nuklearną.
san/ rsp/ sp/



























































