REKLAMA

Plastikowe butelki wydzielają liczne chemikalia

2022-02-15 06:11
publikacja
2022-02-15 06:11
Plastikowe butelki wydzielają liczne chemikalia
Plastikowe butelki wydzielają liczne chemikalia
fot. DeymosHR / / Shutterstock

W wodzie przetrzymywanej w plastikowych butelkach wielokrotnego użytku duńscy naukowcy znaleźli setki różnych substancji chemicznych, w tym związek stosowany przeciw komarom. Nie wiadomo jeszcze, na ile obecność tych związków szkodzi ludziom.

Jeśli pijąc wodę z plastikowej butelki, ktoś poczuł kojarzący się z tworzywami sztucznymi smak, mógł być ku temu konkretny powód - zwracają uwagę chemicy z Uniwersytetu w Kopenhadze.

„Byliśmy zaskoczeni dużą ilością chemicznych substancji znalezionych w wodzie po 24 godzinach trzymania jej w butelce. Obecne tam były setki substancji, w tym takie, których nigdy wcześniej nie wykrywano w plastiku, również związki potencjalnie szkodliwe dla zdrowia. Po umyciu butelki w zmywarce, substancji były natomiast tysiące” - donosi prof. Jan H. Christensen, jeden z autorów publikacji, która ukazała się na łamach „Journal of Hazardous Materials”.

Ok. 400 substancji pochodziło z samych butelek, a ponad 3,5 tys. z kostek z detergentami używanych w zmywarkach. Znaczna część tych związków dopiero czeka na identyfikację, a przy tym nieznana jest toksyczność 70 proc. określonych już związków.

Badaczy martwi np. obecność stosowanych w tworzywach tzw. fotoinicjatorów, które potencjalnie mogą zaburzać pracę hormonów i sprzyjać powstawaniu nowotworów.

Naukowcy znaleźli też zmiękczacze plastiku, przeciwutleniacze i inne związki pochodzące z produkcji. Niektóre związki mogą z kolei pochodzić z przemian substancji obecnych w butelce w inne substancje. Naukowcy wykryli np. DEET - środek odstraszający owady. Substancja ta mogła powstać z rozkładu jednego z dodatków zmiękczających tworzywa.

„Nawet jeśli chodzi o znane substancje specjalnie dodawane do plastiku, toksyczność tylko niewielkiej części z nich została zbadana. Konsumenci nie wiedzą więc, czy pozostałe związki mają szkodliwy wpływ na ich zdrowie” - podkreśla współautorka pracy Selina Tisler.

W eksperymentach duński zespół zrekonstruwoał sposób, w jaki większość ludzi używa plastikowych butelek - pozostawili na 24 godziny pochodzącą z kranu wodę w nowych i używanych butelkach przed i po myciu w zmywarce.

Oprócz związków obecnych w detergencie, po myciu do wody trafiało więcej substancji z plastików. Prawdopodobnie dlatego, że działanie zmywarki pomagało w ich uwolnieniu.

„Wszyscy troszczymy się o to, aby w naszej wodzie pitnej nie było pestycydów Jednak, kiedy wlewamy wodę do pojemników, z których pijemy, skutecznie wprowadzamy do niej setki lub tysiące związków. Choć nie możemy jeszcze powiedzieć, czy są one szkodliwe, osobiście będę używał szklanej lub stalowej butelki” - mówi prof. Christensen.

Badacze podejrzewają, że producenci świadomie dodają tylko niewielką część wykrytych związków. Większość mogła dostać się do butelek niezamierzenie, w czasie produkcji lub powstać w trakcie chemicznych przemian, jak to się stało ze wspomnianym już DEET.

Zzaniem naukowców uzyskane wyniki odzwierciedlają zarówno braki w wiedzy, jak i w regulacjach prawnych.

„Badanie to pokazuje, jak nielicznymi informacjami dysponujemy na temat chemikaliów przenikających z przedmiotów kontaktujących się z naszymi napojami i jedzeniem. To ogólny problem, że regulacje dotyczące pomiarów stężeń w trakcie produkcji działają z opóźnieniem. Na szczęście, zarówno w Danii, jak i w różnych ośrodkach na świecie poszukuje się sposobów na lepsze uregulowanie tej dziedziny” - podkreśla prof. Christensen.

Chemicy liczą na to, że producenci już teraz, sami wezmą większą odpowiedzialność.

„Mam nadzieję, że firmy umieszczające swoje nazwy na wielorazowych, plastikowych butelkach będą bardziej ostrożne, jeśli chodzi o produkty zamawiane od dostawców. Być może zaczną stawiać im większe wymagania odnośnie badań substancji znajdujących się w ich wyrobach” - mówi Selina Tisler.

Źródło: https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/35091188/

Marek Matacz

mat/ ekr/

Źródło:PAP
Tematy
Zrealizuj plany dzięki Pożyczce Internetowej. RRSO: 9,04%

Zrealizuj plany dzięki Pożyczce Internetowej. RRSO: 9,04%

Komentarze (18)

dodaj komentarz
malbajd
Dlatego piję wodę filtrowaną i nie z dzbanka filtrującego ;) pomijając kwestie ekologii, wygody czy oszczędności, to jest to po prostu zdrowe, wiem co pije...
Polecam sprawdzić sobie systemy z ultrafiltracja, ta membrana usuwa takze mikroplastiki i inne dziwne zanieczyszczenia, a pozostawia minerały.
Ja mam akurat model ecoperla
Dlatego piję wodę filtrowaną i nie z dzbanka filtrującego ;) pomijając kwestie ekologii, wygody czy oszczędności, to jest to po prostu zdrowe, wiem co pije...
Polecam sprawdzić sobie systemy z ultrafiltracja, ta membrana usuwa takze mikroplastiki i inne dziwne zanieczyszczenia, a pozostawia minerały.
Ja mam akurat model ecoperla profine pou, wkłady wymieniam raz na rok
demeryt_69
Jakim prawem PAPa tak bezpardonowo dyskryminuje Słowian przy zatrudnianiu? To niekoszernie!

(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
demeryt_69
Dokładnie, przy spalaniu butelek plastikowych ci 'nałókofcy' pewnie by się zatruli :)

xiven
w plastik podobnie jak w oleju rozpuszczają się zapachy i inne substancje organiczne które na niego spadną, te substancje przesiąkają przez opakowanie i mogą uwalniać się do zawartości wewnętrznej

dotyczy się to też i innych substancji nieorganicznych np kupcie sobie jodynę, mieszaninę pierwiastka jodu i jego soli, przelejcie
w plastik podobnie jak w oleju rozpuszczają się zapachy i inne substancje organiczne które na niego spadną, te substancje przesiąkają przez opakowanie i mogą uwalniać się do zawartości wewnętrznej

dotyczy się to też i innych substancji nieorganicznych np kupcie sobie jodynę, mieszaninę pierwiastka jodu i jego soli, przelejcie do butelki po wodzie, zakręćcie szczelnie i po jednym dniu zobaczycie jak jod powoli przesiąka przez plastikową butelkę jak przez sito i wyparowuje na zewnątrz co czuć po zapachu

plastik to taka bariera półprzepuszczalna

jak by trzymać w jednej hali butelki z wodą i worki z solą, to sól naturalnie hydrolizując z wilgocią z powietrza będzie uwalniać chlor który będzie wsiąkał do środka butelki z wodą i wchodził po drodze w spontaniczne reakcje z plastikiem, i wszystkie te nowotwory chemiczne też na zasadzie ciśnienia osmotycznego będzie zasysane przez czystą wodę do środka
gruking
Ja mam taki prosty dzbanek z filtrem. W życiu nie będę woził i nosił wody ze sklepu. Oczy bolą jak widzę ludzi niosących zakupy, zgrzewki wody albo butle 5l.
niedorzeczny
Skoro widujesz tych "ludzi niosących zakupy", to zakładam że żyjesz w mieście i czerpiesz wodę z wodociągu. Czyli w najlepszym razie twoja woda przypłynęła w rurach polietylenowych, czyli jednak plastikowych.
knl111
Skoro aż 3,5 tys. różnych związków przedostaje się z kostek z detergentami używanych w zmywarkach to nie powinno się także myć szklanych opakowań. Jak żyć?

Powiązane: Wojna z plastikiem

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki