REKLAMA
NIE PRZEGAP

Piwo na wakacje coraz droższe. Producenci zapowiadają kolejne podwyżki

2022-06-28 06:00, akt.2022-06-28 15:37
publikacja
2022-06-28 06:00
aktualizacja
2022-06-28 15:37
Piwo na wakacje coraz droższe. Producenci zapowiadają kolejne podwyżki
Piwo na wakacje coraz droższe. Producenci zapowiadają kolejne podwyżki
fot. Rafał Milach / / FORUM

Branża piwna ma coraz większy kłopot z rosnącymi cenami towarów i surowców potrzebnych do wyrobu ulubionego napoju alkoholowego Polaków. Do tego dochodzi agresywna polityka akcyzowa państwa, przez co szczyt sezonu przypadający na lato może być najgorszy od wielu lat.

Polska jest jednym z największych producentów piwa w Europie. Najwięcej produkuje się go w Niemczech, w Polsce, Hiszpanii i Holandii - mówił ostatni raport Eurostatu. Chociaż prognozy dla światowego rynku wciąż przewidują wzrost, to w Polsce już rok 2021 pokazał mniejszą wartość sprzedaży i wolumenu.

W Polsce sprzedaż maleje

Według raportu „Beer Global Market Report 2022” oczekuje się, że światowy rynek piwa wzrośnie z 227,62 mld dolarów w 2021 r. do 246,38 mld dolarów w 2022 r., oraz do 329,7 mld dolarów w 2026 r. Tymczasem w 2021 r. Polska sprzedaż wyniosła 17,8 mld zł oraz 30,1 mln hektolitrów (hl) złocistego trunku. Według raportu NielsenIQ był to pierwszy rok spadku wartościowego od 2017 r. Jednak to wciąż najpopularniejszy alkoholowy napój wśród Polaków z 44-proc. udziałem szacowanego na 40 mld zł rynku alkoholi w Polsce – wynika z danych NielsenIQ.

Rynek piwa w Polsce 2021, NielsenIQ


W 2021 r. wolumen piwa skurczył się o ponad 4 proc., co oznacza, że z rynku zniknął ponad milion hl tego napoju. Względem rekordowego 2018 roku ta strata jest jeszcze mocniej widoczna i wynosi aż 5 mln hl, co oznacza 1 mld sprzedanych butelek piwa mniej.

Rok 2022 r. nie zapowiada zmiany trendu, a wręcz straszy większymi dynamikami spadków. Wpływ na to ma przede wszystkim malejący popyt ze względu na zmieniające się preferencje klientów oraz ograniczone budżety domowe, napięte ze względu na presję inflacyjną. Jak istotne to czynniki pokazały wyniki notowanej na GPW Grupy Żywiec za I kwartał 2022 r. ze stratą na poziomie 2 mln zł – pierwszą od feralnego pandemicznego I kwartału z 2020 r.

Chartmaker

"Doświadczamy bezprecedensowej kumulacji takich czynników jak przyspieszająca inflacja, podwyżka akcyzy oraz zaburzenia w światowych łańcuchach dostaw, związane z wojną. Wszystko to wpływa na naszą zdolność odbicia się po dwóch latach pandemii. Koszty działalności rosną znacznie szybciej niż przychody, na spadającym rynku" - powiedział, cytowany w raporcie spółki, prezes Grupy Żywiec Simon Amor.

Gdzie nie spojrzeć: drożej

Od 2022 r. obowiązuje, wyższa akcyza na piwo, a efekty wojny wpłynęły na przerwanie łańcuchów dostaw i wzrost kosztów produkcji, które dodatkowo podbijają cenę piwa.

„W tych okolicznościach rząd powinien przynajmniej zapewnić nam stabilne warunki prowadzenia biznesu i wycofać się z planów dalszego podwyższania akcyzy o 5 proc. Należy powiedzieć jasno: rynek piwowarski, dający zatrudnienie ponad 100 tysiącom osób jest w potrzasku inflacyjno–akcyzowym i oczekuje wsparcia – apelował Bartłomiej Mokrzycki, dyrektor generalny Związku Pracodawców Przemysłu Piwowarskiego – Browary Polskie.

Chodzi o rozpisany przez ministerstwo finansów na kilka lat, zgodnie z wytycznymi unijnymi, schemat corocznego zwiększania akcyzy na wyroby alkoholowe i tytoniowe. W przypadku piwa od 2022 r. akcyza wzrosła o 10 proc. i ma rosnąć o kolejne 5 proc. co roku do 2027 r.

Przepisy, były projektowane zanim rozpoczęła się wojna, a inflacja dopiero się rozpędzała. Nowe realia sprawiły, że produkcja piwa jest dużo droższa tak samo jak jego zapakowanie (szkło, aluminium), czy dostarczenie do sieci handlowych (palety, transport).

We wschodnich (Ukraina, Rosja, Białoruś) hutach produkowano szkło, z którego chętnie korzystali polscy producenci. Stąd szkło było tanie i dostępne w krótkich seriach. Wojna odebrała im tę możliwość niemal całkowicie. To kolejny kamyczek do ogródka istotnych zmian w systemie kaucyjnym, który od 2023 r. ma obowiązywać w Polsce.

„Jeśli chodzi o piwo, to rzeczywiście kupowaliśmy w tych państwach wschodnich – na Ukrainie, w Rosji. I obecna sytuacja na wschodzie na pewno jakoś zmieni nasz biznes – komentował pod koniec marca Janusz Palikot. Jak wskazywał, jakość butelek kupowanych na wschodzie była bardzo wysoka, za to cena – niska donosił portalspożywczy.

Wojna w Ukrainie zaburzyła jeszcze jeden ważny kanał importowy dotyczący zbóż, niezbędnych do produkcji piwa. Na przełomie roku jęczmień browarny kosztował ok. 130 euro za tonę, a w czerwcu osiągnął cenę ok. 375 euro wg. portalu agrofakt.pl. Produkowany z niego słód jęczmienny kosztował rok temu ok. 1,6 tys. zł za tonę. Obecnie ta cena wynosi 3,2 tys. zł.  Producenci słodu zapowiadają, że jeśli zbiory nie będą satysfakcjonujące, cena może wzrosnąć nawet do 4 tys. zł za tonę – informował serwis horecatrends.pl

Drogie piwo na Mundial

Dalej jest cała logistyka gotowych produktów, które według Roberta Zdrojkowskiego - eksperta z firmy XBS Pro-Log, specjalizującej się w obsłudze łańcucha dostaw towarów akcyzowych, mocno nadszarpnęła stabilność biznesu.

„W związku z dużymi problemami w dostępie do towarów takich jak palety, kartony, butelki, czy folie opakowaniowe, ceny ulegają zmianom. Ale podwyżki nie oznaczają, że problemy się skończą, a po zmianie cen dostęp do towaru stanie się łatwy. Obecnie już prawie nikt nie zawiera długoterminowych kontraktów, które gwarantowałyby stałe ceny przez dłuższy okres – mówił dla horecatrends.pl Remigiusz Zdrojkowski.

O tym, że tradycyjnie przypadający na lato szczyt sezonu może nie spełnić oczekiwań, wpływ zapewne będzie miało przesunięcie katarskiego Mundialu na listopad i grudzień. To trwające miesiąc święto kibiców zawsze wspomagało sprzedaż, zwłaszcza jeśli w turnieju występowała drużyna narodowa. Reprezentacja spełniła oczekiwania, natomiast termin turnieju na pewno nie jest po myśli producentów.

Według danych GUS za maj, obejmujących zbiorczą kategorią „napoje alkoholowe”, były one droższe o 7,9 proc. w stosunku do maja 2021 r. Średnia cena półlitrowej puszki flagowego produktu Grupy Żywiec kosztowała w maju 2021 ok. 3,06 zł, by w maju 2022 r. wynieść już średnio 3,63 zł, czyli o 18,6 proc. więcej rok do roku. – wynika z danych portalu dlahandlu.pl

To jednak nie koniec podwyżek, a branża alkoholowa zamierza dalej podnosić ceny. „Wysoka inflacja oraz kolejne zaplanowane podwyżki akcyzy będą wywierać dalszą presję, dlatego spodziewamy się, że średnia cena piwa w kolejnych kwartałach nadal będzie rosnąć – mówił cytowany Bartłomiej Morzycki.

„Zakładam, że największe podwyżki będą na przełomie III i IV kwartału – mówił dla „Rzeczpospolitej” Witold Włodarczyk, prezes Związku Pracodawców Polski Przemysł Spirytusowy. Dużo zależy od lata – jeśli susza negatywnie wpłynie na zbiory, sytuacja będzie jeszcze gorsza – podsumował. 

Jeśli prognozy się spełnią, dla kibiców będzie to wyjątkowo drogi Mundial. Wzrosty ceny energii elektrycznej, ciepła, żywności oraz piwa mogę się skumulować właśnie na czas turnieju, Być może, będzie trzeba kupić też nowy telewizor, jeśli obecny nie wytrzyma poziomu emocji narastających pod wpływem gry naszej kadry. Póki co producenci piwa muszą liczyć na upalne lato, które wspomaga sprzedaż, ale już teraz zaciskają pasa, o czym świadczy choćby decyzja Grupy Żywiec o zatrzymaniu części zysków za 2021 r. i zamknięciu wypłaty dywidendy tylko na poziomie wypłaconej w grudniu zaliczki.

Michał Kubicki

Źródło:
Tematy
Załóż konto osobiste – bez zbędnych opłat i zgarnij do 250 zł za jego założenie

Załóż konto osobiste – bez zbędnych opłat i zgarnij do 250 zł za jego założenie

Komentarze (13)

dodaj komentarz
domelandro84
przeciez tego g.... nie da sie wogole pic !!!!
raf2004
Chyba przerzucę się na wino albo wódkę.
qwertas
Ludzie z dolnośląskiego, opolskiego, śląskiego czy małopolskiego wystarczy, że pojadą do Czech po piwo. Większość piw w supermarkecie tam po 2-3zł. Ze względu na konkurencję lokalnych browarów.
xiven
piwo drożeje, jack daniels tanieje
faramir_z_gondoru
Nie nazywajcie tych przemysłowych popłuczyn piwem!
zgadujzgadula
Piwo - napoj lordow egipskich przy piramidach wozony dzisiaj tirami. Nie ukrywam ze lubie ale to zbedne do zycia i dla spoleczenstwa...
men24a
To też zbędne do życia ? Tylko po co do tego mieszacie Putina czy Tuska ?
Podatki które wprowadził czy podwyższył PiS
"1. podatek bankowy, czyli od kredytów
2. podatek handlowy, czyli od zakupów
3. danina solidarnościowa
4. opłata emisyjna od paliw
5. opłata przejściowa
6. tzw. opłata mocowa za prąd
7.
To też zbędne do życia ? Tylko po co do tego mieszacie Putina czy Tuska ?
Podatki które wprowadził czy podwyższył PiS
"1. podatek bankowy, czyli od kredytów
2. podatek handlowy, czyli od zakupów
3. danina solidarnościowa
4. opłata emisyjna od paliw
5. opłata przejściowa
6. tzw. opłata mocowa za prąd
7. podatek „galeryjny” – początkowo od galerii handlowych i biurowców
8. następnie od wszelkich nieruchomości komercyjnych
9. w tym nawet od budynków z mieszkaniami na wynajem"
10. opłata za wpis do rejestru BDO
11. opłata recyklingowa
12. podwyższenie i rozszerzenie zakresu obowiązywania opłaty recyklingowej
13. opłata denna od przystani
14. opłata wodna
15. opodatkowanie wkładów pieniężnych wnoszonych do firm
16. oraz przychodów z dziedziczonego majątku lub otrzymanego jako darowizna, którego nie będzie można już amortyzować
17. opłata jakościowa za badanie techniczne pojazdów
18. podwyżka VAT na wiele produktów spożywczych
19. utrzymanie wyższych stawek VAT do 8% i 23% do 31 grudnia 2018r.
20. a następnie na czas nieokreślony
21. podwyżka podatku akcyzowego o 10 proc. na alkohole
22. na wyroby tytoniowe
23. i na e-papierosy
24. podwyżka opłat za wywóz śmieci
25. zamrożenie progów PIT
26. likwidacja liniowego PIT dla przedsiębiorców których dochody roczne przekraczają 1 milion złotych
27. obniżenia do zera kwoty wolnej od podatku od wysokich zarobków
28. pozbawienie wiele grup podatników możliwości korzystania z 50% kosztów uzyskania przychodów
29. likwidacja możliwość pomniejszania przychodów z działalności operacyjnej o koszty uzyskania przychodów kapitałowych
30. podatek deszczowy
31. zaostrzenie sposobu opodatkowania farm wiatrowych
32. zaostrzenie sposobu naliczania akcyzy od samochodów sprowadzanych z zagranicy
33. podwyżka opłaty paliwowej
34. podatek od serwisów VOD
35. podatek cukrowy
36. coroczna podwyżka składek ZUS
37. podwyżka opłaty OZE
38. podatek od tzw. małpek (czyli małych napojów alkoholowych)
39. podwyżka abonamentu RTV
40. podatek od przekształcenia spółek w celu skorzystania z estońskiego CIT, podatek wynosi 19 proc.
41. podatek od plastiku (unijny podatek, poparty przez premiera Morawieckiego na szczycie UE, naliczany jest od 1 stycznia)
42. Podwyżka opłat sądowych
43. ograniczenie ulgi abolicyjnej
44. podwójne opodatkowanie spółek komandytowych
45. podwyżka stawek maksymalnych opłat lokalnych; decyzją rządu zwiększone zostały maksymalne stawki podatków od nieruchomości, od środków transportu, od psa oraz od opłaty uzdrowiskowa i reklamowej.
46. Odebranie możliwości odliczenia składki zdrowotnej od PIT (w ramach #NowyWał rządu, obowiązuje od 1 stycznia 2022r.)
47. Podwyżka akcyzy na alkohol i wyroby tytoniowe (wchodzi w życie od 1 stycznia 2022r.)
48. Wzrost mandatów nawet o kilkaset procent dla każdego a nie recydywistow.
hfast
nie pić alkoholu! zdrowiej dla ciała i portfela!
men24a
I ma słodkie też podnieśli do rekordowych poziomie, bo nie zdrowe. Teraz wzięli się za ciepło, zimą się nie ogrzejesz dla swojego zdrowia. Tylko nie narzekaj jak będą w tramwajach śmierdzieć jak za komuny, gdy mieliśmy własny przemysł a do 13tej nie było prądu dla twojego zdrowia.
men24a
Ministerstwo Finansów podatek na piwo, wino i papierosy podnosić będzie rocznie o 5-10 proc. Chociaż jeszcze niedawno informacje o pracach nad tego typu projektem nazywało "fake newsem".
Rząd zyska 100 mld w 10 lat.
Co ciekawe, gdy we wrześniu pojawiły się pierwsze doniesienia o drastycznym wzroście akcyzy, resort
Ministerstwo Finansów podatek na piwo, wino i papierosy podnosić będzie rocznie o 5-10 proc. Chociaż jeszcze niedawno informacje o pracach nad tego typu projektem nazywało "fake newsem".
Rząd zyska 100 mld w 10 lat.
Co ciekawe, gdy we wrześniu pojawiły się pierwsze doniesienia o drastycznym wzroście akcyzy, resort finansów zaprzeczał. "Informacje o planach drastycznej podwyżki akcyzy na alkohol to fake news. W Ministerstwie Finansów nie toczą się prace w tym kierunku. StopFakeNews" - pisał resort na Twitterze

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki