REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Pierwsza debetówka dla właścicieli zwierząt. Można złapać spore zniżki

Wojciech Boczoń2025-09-08 12:10analityk Bankier.pl
publikacja
2025-09-08 12:10
Dodaj Bankier.pl w Google

Kot i pies w świecie finansów? BNP Paribas jako pierwszy bank w Polsce zdecydował się na wprowadzenie karty Pupil, debetówki skierowanej do miłośników zwierząt. Klienci korzystający z niej mogą liczyć na realne oszczędności – od zniżek na karmę i usługi weterynaryjne po tańsze pakiety opiekuńcze.

Pierwsza debetówka dla właścicieli zwierząt. Można złapać spore zniżki
Pierwsza debetówka dla właścicieli zwierząt. Można złapać spore zniżki
fot. Cavan-Images / / Shutterstock

Bank BNP Paribas poinformował o wprowadzeniu karty Pupil, dostępnej od 8 września 2025 roku w ramach kont „Otwarte na Ciebie” oraz „Moje Konto Premium”. To pierwsza w Polsce karta debetowa skierowana do właścicieli zwierząt domowych. Choć działa jak zwykła karta płatnicza, jej posiadacze mogą korzystać ze zniżek i ofert przygotowanych specjalnie dla opiekunów psów i kotów. Wśród partnerów znaleźli się m.in. Maxi Zoo, Pethelp, PsiBufet i Petsy.

Wśród zniżek znalazły się m.in.:

  • 10% rabatu w sieci Maxi Zoo (oferta dostępna w ponad 150 placówkach stacjonarnych i online),

  • 15% zniżki na pakiety weterynaryjne Pethelp w ponad 800 placówkach w Polsce,

  • 40% zniżki na dwie pierwsze dostawy PsiBufet,

  • 10% rabatu na usługi opiekuńcze serwisu Petsy 

Karta Pupil umożliwia również udział w programie lojalnościowym Mastercard Bezcenne Chwile, w którym utworzono dedykowaną kategorię „Zwierzaki”. Nowi klienci, którzy zdecydują się na skorzystanie z oferty, mogą liczyć na dodatkowe korzyści w ramach promocji „Z Pupilem się opłaca”, obejmującej m.in. bon na przegląd zdrowotny pupila oraz zwrot części wydatków po spełnieniu określonych warunków. Bank podkreśla także, że w wybranych oddziałach można przyjść z psem lub kotem – czeka tam na nie miska z wodą.

Nowa karta wpisuje się w szerszy trend usług finansowych kierowanych do opiekunów zwierząt. Coraz więcej towarzystw ubezpieczeniowych oferuje specjalne polisy dla psów i kotów. Generali, UNIQA, Allianz czy Compensa zapewniają ochronę obejmującą koszty leczenia, odpowiedzialność cywilną właściciela czy opiekę nad pupilem w przypadku hospitalizacji opiekuna. Polisy bywają też częścią ubezpieczeń mieszkaniowych, jak w przypadku PZU, Link4 czy Ergo Hestii. Na rynku funkcjonują również pakiety weterynaryjne, takie jak Pethelp, które gwarantują pomoc w nagłych wypadkach i regularną opiekę zdrowotną.

Wakacje na giełdzie

Karta Pupil od BNP Paribas nie zastąpi oczywiście ubezpieczenia zwierzaka ani wizyt u weterynarza, ale stanowi przykład tego, jak instytucje finansowe coraz częściej dostrzegają potrzeby opiekunów czworonogów.

Źródło:
Wojciech Boczoń
Wojciech Boczoń
analityk Bankier.pl

Ekspert z zakresu bankowości. Autor komentarzy, poradników, artykułów i branżowych raportów o bankowości. Redaktor prowadzący serwisu PRNews.pl. Autor cyklu raportów "Polska bankowość w liczbach". Dziennikarz Roku 2013 według Kapituły Konkursu IX Kongresu Gospodarki Elektronicznej przy ZBP. Dwukrotnie nominowany do nagrody Dziennikarskiej im. Mariana Krzaka oraz laureat tej nagrody w 2014 r. Dwukrotny finalista Nagrody Dziennikarstwa Ekonomicznego Press Club Polska (2019 i 2026). Laureat nagrody dziennikarskiej w XXIII edycji konkursu im. Władysława Grabskiego organizowanego przez NBP (2025). Tel. 881 083 389.

Tematy

Komentarze (9)

dodaj komentarz
nierzad
za manko na karcie wsadzają psa?
jas2
Zwierzęta powinny być chipowanie a powinno zniechęcać do ich posiadania przez coraz wyższy podatek od posiadania zwierząt nieużytkowych.
pilsener
Dzisiejsi ludzie to coraz częściej mentalnie dzieci a problem ten zdaje się eskalować, co chwila tutaj takie artykuły: młodzi boją się rozmawiać, boją się tankować auta, CV przynoszą im rodzice i tak dalej. To też jest jeden z powodów niskiej dzietności - bo żeby założyć rodzinę trzeba wyrosnąć z etapu przebierania żywej laleczki Dzisiejsi ludzie to coraz częściej mentalnie dzieci a problem ten zdaje się eskalować, co chwila tutaj takie artykuły: młodzi boją się rozmawiać, boją się tankować auta, CV przynoszą im rodzice i tak dalej. To też jest jeden z powodów niskiej dzietności - bo żeby założyć rodzinę trzeba wyrosnąć z etapu przebierania żywej laleczki w cekiny i brokacik.
mknowak
Polska rodzina: tata, mama i psina.... a często tata, mama, psina i kocina. W sumie było 2+2 i jest 2+2 więc rządzący mogą otwierać szampana.
jas2
Nie można napisać, że zwierzęta w domu to tylko marnowanie zasobów?

Powiązane: Karty

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki