REKLAMA
ZAGŁOSUJ

Petr Fiala mianowany na premiera Czech. Nietypowe okoliczności zaprzysiężenia

2021-11-28 13:03
publikacja
2021-11-28 13:03
Petr Fiala mianowany na premiera Czech. Nietypowe okoliczności zaprzysiężenia
Petr Fiala mianowany na premiera Czech. Nietypowe okoliczności zaprzysiężenia
fot. Roman Vondrous / / Reuters

Prezydent Czech Milosz Zeman mianował w niedzielę Petra Fialę premierem czeskiego rządu. Ceremonia odbyła się na Zamku w Lanach przy zachowaniu nadzwyczajnych środków bezpieczeństwa epidemicznego.

Nietypowe okoliczności zaprzysiężenia

Sytuacja epidemiczna i obowiązujące w Czechach przepisy sanitarne spowodowały, że prezydent był od pozostałych uczestników ceremonii oddzielony specjalną szklaną zasłoną. Po odczytaniu roty przysięgi przez szefa prezydenckiej kancelarii Vratislava Mynarza Fiala złożył ślubowanie i podpisał dekret, na którym w sobotę złożył podpis Zeman.

Zeman, który już wiosną zaczął pojawiać się publicznie na wózku inwalidzkim w związku z neuropatią nóg, został przywieziony przez dwie osoby ubrane w kompletne skafandry ochronne. Osoby oddzielone szklanym przepierzeniem musiały mieć maski ochronne klasy FFP3.

Z chwilą zaprzysiężenia Fiali Czechy mają dwóch premierów. Andrej Babisz kieruje odchodzącym rządem, a Fiala dopiero tworzy swój gabinet.

Sytuacji takiej nie regulują postanowienia konstytucji, ale nie jest ona w Czechach rzeczą nadzwyczajną. W 2006 roku przez miesiąc odchodzącym premierem był Jirzi Paroubek, a Mirek Topolanek tworzył swój gabinet. Sam Topolanek podał się do dymisji 26 marca 2009 roku, a jego rząd zakończył działalność 8 maja. Nowy premier Jan Fischer został mianowany 9 kwietnia.

Pierwotnie planowano, że ceremonia mianowania Fiali odbędzie się w piątek, ale w czwartek u Zemana stwierdzono pozytywny test na koronawirusa. W czwartek po południu prezydent wrócił do Centralnego Szpitala Wojskowego, z którego został wypisany na własną prośbę rano tego samego dnia, po 46-dniowej hospitalizacji.

W sobotę powrócił do Lan, a komentatorzy zwrócili uwagę na symbolikę wprowadzonych tam ograniczeń związanych z pandemią, która jednocześnie jest jednym z najważniejszych wyzwań stojących przed Fialą i jego tworzącym się gabinetem.

Po ślubowaniu Fiala powiedział, że jest przekonany, iż wkrótce powstanie silny i stabilny rząd, który będzie miał zaufanie obywateli.

Zeman mianował Fialę siedem tygodni po wyborach do Izby Poselskiej. Nowy premier będzie kierować centro-prawicowym rządem pięciu partii, które w 200-osobowej Izbie Poselskiej mają większość 108 mandatów.

Prezydent zadeklarował, że chce szybko mianować nowy gabinet, ale jednocześnie zapowiedział, że będzie chciał rozmawiać ze wszystkimi kandydatami na ministrów. Te spotkania, zdaniem Zemana, powinny zakończyć się 13 grudnia br.

Obecnie wiadomo, że Zeman nie zgadza się na jedną z nominacji. Nazwiska nie wymieniają ani prezydent, ani premier, ale media spekulują, że chodzi o kandydata Czeskiej Partii Piratów na stanowisko szefa dyplomacji Jana Lipavskiego. Punktem sporu może być jego podejście do sytuacji na Bliskim Wschodzie. Lipavsky m.in. odrzuca pomysł przeniesienia ambasady do Jerozolimy. Ewentualny sprzeciw prezydenta do tej nominacji może wydłużyć proces powstawania gabinetu Fiali.

Petr Fiala

Petr Fiala, którego prezydent Czech Milosz Zeman mianował w niedzielę premierem, to 13. szef rządu w historii niezależnej Republiki Czeskiej. Określany jako polityk mało charyzmatyczny i stroniący od udzielania się w mediach, Fiala krytycznie wypowiadał się w przeszłości m.in. o Europejskim Zielonym Ładzie czy udziale Rosji i Chin w rozbudowie czeskiej elektrowni atomowej.

fot. BERNADETT SZABO / Reuters

Jest pierwszym profesorem politologii w Republice Czeskiej. Bohemista i historyk z wykształcenia, nowy wydział politologii zbudował i kierował nim na Uniwersytecie Tomasza G. Masaryka w Brnie, skąd pochodzi. Miał już za sobą doświadczenia dziennikarza i propagatora Międzynarodowej Unii Paneuropejskiej. W 2004 roku zwyciężył w wyborach na rektora Uniwersytetu TGM w Brnie i piastował tę funkcję przez dwie kadencje.

57-letni politolog, któremu powiodło się w polityce - piszą o nowym premierze dziennikarze. Zaczynał od funkcji naukowego doradcy prawicowego, cieszącego się małą popularnością rządu Petra Neczasa (w latach 2010-2013). Przez rok był w nim szefem resortu szkolnictwa (20212-2013). Wstąpił do Obywatelskiej Partii Demokratycznej i został jej przewodniczącym w 2014 r., po tym, jak uzyskała najgorszy w historii wynik w wyborach parlamentarnych.

ODS wspólnie z Unią Chrześcijańską i Demokratyczną – Czechosłowacką Partią Ludową (KDU-CzSL) oraz ruchem Tradycja Odpowiedzialność Prosperity 09 (TOP 09) stworzyły przed tegorocznymi wyborami koalicję wyborczą SPOLU. Dwa kolejne ugrupowania - Burmistrzowie i Niezależni (STAN) oraz Czeska Partia Piratów - stworzyły koalicję centrową. W wyborach do Izby Poselskiej 8 i 9 października te dwa przedwyborcze sojusze mają 108 mandatów w 200-osobowej Izbie. O możliwości utworzenia przez nie gabinetu lider ODS mówił tuż po opublikowaniu wstępnych wyników. 8 listopada liderzy pięciu partii podpisali umowę koalicyjną i potwierdzili, że lider ODS będzie premierem, a jego gabinet łącznie z nim samym będzie liczył 18 członków. Odchodzący rząd Andreja Babisza ma o trzech szefów resortów mniej.

Komentatorzy zgodnie oceniają, że Fiala nie jest przykładem charyzmatycznego przywódcy i polityka. Zachowuje rezerwę wobec dziennikarzy i woli mieć sprawnie działającą służbę prasową niż podtrzymywać własną obecność w mediach. Podkreślają też, że Fiala krytykował Europejski Zielony Ład, ale przyznał, że jest on rzeczywistością. Dystansuje się od małżeństw osób tej samej płci, nie zgadzał się z rosyjskim i chińskim udziałem w planach rozbudowy elektrowni atomowej w Dukovanach, wspiera politykę Izraela - także wobec Zachodniego Brzegu Jordanu.

Odnosząc się do jednej z wypowiedzi kanclerz Niemiec Angeli Merkel dotyczącej wypędzenia Niemców po II drugiej wojnie światowej, Fiala mówił, że jednostronne spojrzenie na historię nie pomaga w rozwoju wzajemnych stosunków. Nie zgadzał się też z wprowadzeniem kwot na przyjmowanie migrantów, a kierowana przez niego partia, należąca do tej samej grupy politycznej w Parlamencie Europejskim co Prawo i Sprawiedliwość, wyraziła poparcie dla Polski w czasie obecnego kryzysu migracyjnego na granicy polsko-białoruskiej.

Z Pragi Piotr Górecki (PAP)

ptg/ zm/

Źródło:PAP
Tematy
Pożyczka gotówkowa w PKO Banku Polskim RRSO 7,45%

Pożyczka gotówkowa w PKO Banku Polskim RRSO 7,45%

Komentarze (4)

dodaj komentarz
antek10
:-) czego to jeszcze nie wymyślą. Wstep do lasu ograniczą. place zabaw, przyciski przy przejsciach dla pieszych pozawijane. Takie cyrk zrobili
podatnik-
I tak kapuś słowackiego SB przestanie być premierem Czech!
samsza
Obowiązkiem marszałka sejmu powinno być zapewnienie posłom bez maseczek, podobnych warunków wykonywania mandatu posła, a nie bezczelne wykluczanie z obrad.

Powiązane: Polityka na świecie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki