REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Pełnoletnie dziecko powinno zarobić na siebie

2008-11-06 06:02
publikacja
2008-11-06 06:02
Kodeks rodzinny i opiekuńczy, którym wczoraj zajmował się Sejm, przewiduje ograniczenie obowiązku alimentacyjnego rodziców w stosunku do pełnoletnich dzieci. Będą oni mogli uchylić się od świadczeń wówczas, gdy pełnoletnie dziecko nie dokłada starań, aby mogło samodzielnie utrzymać się oraz gdy płacenie alimentów stanowi nadmierny uszczerbek dla rodziców.
Teraz prawo do alimentów pełnoletnie dziecko ma wówczas, gdy nie jest w stanie samodzielnie utrzymać się i nie posiada własnego majątku, z którego mogłoby czerpać środki na utrzymanie.

– W praktyce jest tak, że o alimenty występują pełnoletnie studiujące dzieci, które nie ukończyły 25 roku życia, ale często zmieniają uczelnie z powodu niezdanych egzaminów. Natomiast świadczenia na ich rzecz muszą przekazywać rodzice utrzymujący się z niewielkiej emerytury lub renty – tłumaczy adwokat Maria Urbańska z Kancelarii Kosiński i Wspólnicy. Przypomina, że w takich przypadkach sądy rzadko zwalniają rodziców z obowiązku alimentacyjnego.

– Nawet jeżeli sąd zwolni rodzica z alimentów, to przedtem musi on wnieść pozew i uzasadnić dlaczego pełnoletnie i zdrowe dziecko nie powinno żyć na jego koszt, a odmowę wykonania ciążącego na nim obowiązku uzasadnić zasadami współżycia społecznego, które dosyć trudno jest zdefiniować. W dodatku musi przekonać sąd o tym, że młody człowiek ma szanse zarobić na utrzymanie – mówi adwokat Mateusz Kubicki z kancelarii Olczyk & Kubicki.

Jakie zmiany nastąpią w przepisach dot. alimentów dla niepełnoletnich? Jak zmienią się zasady na jakich rodzice będą zarządzali majątkiem dziecka? Kto będzie mógł określić wartość rozporządzeń dotyczących ruchomości, pieniędzy, których rodzice i dziecko mogliby dokonywać co roku?

Małgorzata Piasecka-Sobkiewicz

Więcej: Gazeta Prawna 6.11.2008 (218) - str. 13
Źródło:
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (3)

dodaj komentarz
~jagoda
chyba to wymyślił Dorn , Gosiewski i Pawlak
~MG
Niedługo zniknie zapewne terminologia mąż ..żona , a dzieci faktycznie bedą musiały coś robić tak jak jest to u anglosasów a nie jak w najjasniejszej RP.. trzydziestolatek mieszka z mamą i czeka na zupę.. co do podatków oczywiscie jestem zwolenikkiem najniższych z mozliwych
~P__S
Sadze, ze sprawa dotyczy nie tylko Polski, ale ogolnoswiatowych tendencji zwiazanych z dochodzeniem do jedynego, najlepszego ustroju. Wiec kiedys bylo tak: podatki byly niskie, zona zajmowala sie domem i dziecmi, a pieniadze zarabial maz i to starczalo na zycie. Dzis, w miare wzrostu opieki nad obywatelem panstwo zabiera osiemdziesiat Sadze, ze sprawa dotyczy nie tylko Polski, ale ogolnoswiatowych tendencji zwiazanych z dochodzeniem do jedynego, najlepszego ustroju. Wiec kiedys bylo tak: podatki byly niskie, zona zajmowala sie domem i dziecmi, a pieniadze zarabial maz i to starczalo na zycie. Dzis, w miare wzrostu opieki nad obywatelem panstwo zabiera osiemdziesiat pare procent tego co zarabia pracujacy, wiec dla utrzymania rodziny pieniadze musza zarabiac oboje, i maz i zona. Ale maszerujemy dalej, wiec niedlugo pewnie panstwo siegnie po ponad 90% zarobkow, wiec dla utrzymania rodziny beda musialy pracowac rowniez dzieci. A ustawodawstwo, widac, wychodzi temu naprzeciw.

Powiązane: Dzieci

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki