Ministra funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz podczas rozmowy w RMF FM nie wykluczyła startu w styczniowych wyborach na funkcję przewodniczącego Polski 2050. Poinformowała jednocześnie o finalizacji rewizji KPO z Komisją Europejską.


"Trwają wybory, ale tak naprawdę te wybory będą na początku stycznia, na razie ja mam bardzo dużo rzeczy w ministerstwie. Dzisiaj dokładnie finalizuję kolejną bardzo turbulentną rewizję (KPO - PAP) z Komisją Europejską i na sprawy partyjne pozostanie czas, natomiast - tak, nie wykluczam startu" - powiedziała Pełczyńska-Nałęcz, pytana o to, czy będzie prezeską Polski 2050.
Była też pytana o funkcję wicepremiera dla Polski 2050.
"Umowa była, że to się zdarzy (funkcja wicepremiera dla Polski 2050 - PAP) po tym, jak nastąpi zmiana na stanowisku marszałka, czyli po tym, jak pan marszałek Hołownia zrezygnuje - to się dzisiaj dzieje. My dotrzymujemy (uzgodnień koalicyjnych - PAP), rozumiemy, że na 100 proc. największy koalicjant i wszyscy inni koalicjanci też dotrzymują i koalicja idzie razem wspólnie dalej" - powiedziała wiceprzewodnicząca Polski 2050.
Wcześniej ministra klimatu i środowiska z tej samej partii Paulina Hennig-Kloska poinformowała, że w czwartek o 13.00 odbędzie się konferencja marszałka Sejmu i przewodniczącego Polski 2050 Szymona Hołowni.

W rozmowie ze stacją Pełczyńska-Nałęcz skomentowała również projekt ustawy mającej na celu obniżenie cen energii elektrycznej są ciekawe rozwiązania systemowe - oceniła w RMF FM minister funduszy i polityki regionalnej i Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz.
"Mam wrażenie, że (prezydent-PAP) sięga do różnych ciekawych środowisk merytorycznych (...) i zaciąga różną ciekawą ekspertyzę, także ekspertyzę rozwojową i ja się zagłębiam np. w tę ustawę o obniżeniu cen energii" - powiedziała Pełczyńska-Nałęcz, pytana o mocne strony prezydenta Karola Nawrockiego.
"O ile nie mamy do czynienia z obniżeniem cen energii po 100 dniach, tak jak pan prezydent obiecywał, to są tam ciekawe rozwiązania systemowe" - dodała szefowa MFiPR.
Jak zaznaczyła, prezydent mógłby być dużo bardziej skuteczny, gdyby rozmawiał o swoich propozycjach i nastawiał się na ich wdrożenie, a nie pracował na miano prezydenta "Liberum Veto".
W środę do Sejmu wpłynął prezydencki projekt ustawy o zmianie niektórych ustaw w celu obniżenia kosztów energii elektrycznej oraz finasowaniu systemów wsparcia energetyki ze środków z handlu uprawnieniami do emisji CO2. (PAP Biznes)
jz/ osz/ jz/ osz/



























































