REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Paweł Szopa zatrzymany na Dominikanie. To twórca Red is Bad

2024-10-25 18:41, akt.2024-10-25 20:01
publikacja
2024-10-25 18:41
aktualizacja
2024-10-25 20:01

Polska policja zatrzymała w Dominikanie Pawła Szopę, twórcę marki Red is Bad - poinformowała w piątek Komenda Główna Policji.

Paweł Szopa zatrzymany na Dominikanie. To twórca Red is Bad
Paweł Szopa zatrzymany na Dominikanie. To twórca Red is Bad
/ MamBiznes

"Polska policja zatrzymała na Dominikanie Pawła Szopę" - powiedział PAP Aleksander Pradun z KGP.

Biznesmen Paweł Szopa, twórca marki Red is Bad, od 10 października był poszukiwany czerwoną notą Interpolu. Wcześniej wystawiony został list gończy i europejski nakaz aresztowania.

1 grudnia 2023 r. wszczęto śledztwo w sprawie nieprawidłowości w Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych. W sierpniu prokuratura poinformowała, że wydała postanowienie o przedstawieniu zarzutów b. szefowi Agencji Michałowi K. i Pawłowi Szopie, twórcy marki Red is Bad. Jak wyjaśniono, chodzi o udział w zorganizowanej grupie przestępczej, niedopełnienie obowiązków i przekroczenie uprawnień w celu osiągnięcia korzyści majątkowej.

"Służba konsularna udziela pomocy @PK_GOV_PL w sprowadzeniu podejrzanego na łono ojczyzny" - napisał szef MSZ Radosław Sikorski na portalu X odnosząc się do udostępnionej informacji o zatrzymaniu Szopy.

Wakacje na giełdzie

Prok. Adamiak o przekazaniu Polsce Szopy: albo procedura ekstradycyjna, albo deportacyjna

Rzeczniczka prasowa Prokuratora Generalnego Anna Adamiak powiedziała PAP, że ustalana jest procedura przekazania Pawła Szopy do Polski. Możliwe są dwa warianty: procedura ekstradycyjna oparta na zasadzie wzajemności i procedura deportacyjna - wyjaśniła.

Adamiak poinformowała, że do zatrzymania Pawła Szopy (zgadza się na podawanie nazwiska) doszło w piątek.

"W tej chwili ustalana jest procedura przekazania pana Pawła S. do Polski. Możliwe są dwa warianty: procedura ekstradycyjna oparta na zasadzie wzajemności i procedura deportacyjna. Ta druga jest znacznie sprawniejsza, bo mogłaby doprowadzić do tego, że Paweł S. trafi do Polski w ciągu kilku dni" - powiedziała rzeczniczka Prokuratora Generalnego.

Szopa chciał dobrowolnie wrócić do Polski, nie ukrywał się

Paweł Szopa chciał dobrowolnie wrócić do Polski, nie ukrywał się. To zatrzymanie było niepotrzebne - powiedział w piątek PAP obrońca Pawła Szopy mec. Bartosz Lewandowski.

Lewandowski potwierdził, że w piątek na Dominikanie doszło do zatrzymania twórcy marki Red is Bad Pawła Szopy. Zatrzymania dokonali dominikańscy funkcjonariusze Interpolu.

Według Lewandowskiego, Paweł Szopa złożył 21 października oficjalne pismo, w którym poinformował dyrektora generalnego ds. migracyjnych Dominikany, że chce wrócić do Polski. "Jestem w posiadaniu tego pisma" - zapewnił.

Zdaniem obrońcy Szopa kontaktował się z organami ścigania na Dominikanie za pośrednictwem adwokata.

Dodał, że jego klient nie ukrywał się, a służby miały wiedzę, gdzie się znajduje. "W przyszłym tygodniu miał dobrowolnie stawić się na lot, także to zatrzymanie było niepotrzebne" - ocenił.

Lewandowski przekazał, że jego klient wyraził zgodę na podawanie nazwiska.

kno/ iżu/ jw/ mow/

Dodaj Bankier.pl w Google
Źródło:PAP
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (30)

dodaj komentarz
langdon25
Paweł Stodoła im bardziej chciał wrócić do polski tym bardziej się od niej oddalał na zachod - omajtek na południe , pozostali na północ do UK.
Mają pisownicy wyjątkowo słabe wykształcenie geograficzno-logistyczne .
sammler
Dokładnie tak... Dziś Lewandowski opublikował to "pismo" xD

Oni odstawiają jeszcze lepszą szopkę niż początkowo przypuszczałem... Lewandowski przedstawia jakiś przypadkowy (w kontekście całej sprawy) dokument, który Z PEWNOŚCIĄ nie ujawnia całej prawdy o pobycie Szopy w Dominikanie. To mniej więcej tak, jak ja bym
Dokładnie tak... Dziś Lewandowski opublikował to "pismo" xD

Oni odstawiają jeszcze lepszą szopkę niż początkowo przypuszczałem... Lewandowski przedstawia jakiś przypadkowy (w kontekście całej sprawy) dokument, który Z PEWNOŚCIĄ nie ujawnia całej prawdy o pobycie Szopy w Dominikanie. To mniej więcej tak, jak ja bym napisał do konserwatora zabytków, że chcę postawić nowy budynek xD

Narracja, którą próbuje "sprzedać" (widać, że jest coraz oszczędniejszy w słowach i pozostało mu już pisanie ogólników o tym, że "pan Szopa, mój Mocodawca przez żaden sąd prawomocnym wyrokiem skazany nie został" xD), nie trzyma się kupy! To "pismo" NIE MA ŻADNEGO sensu i oparte jest na wątpliwych przesłankach. Szopa "prosi" w nim o "pomoc w powrocie do kraju" - tylko że takie prośby składa się w POLSKICH jednostkach konsularnych... no ale wtedy pan Szopa zostałby natychmiast zatrzymany, bez zadawania dodatkowych pytań... A widocznie rozważali jeszcze przez te ostatnie dni inne warianty (albo Szopa się namyślał... a mam podejrzenie, że ta akurat czynność przychodzi mu z trudnością)...

Prawdopodobny przebieg zdarzeń był taki, że Szopa po 30-dniowym pobycie w Dominikanie (którą wybrał jako najdalsze od Polski w stronę Ameryki państwo, gdzie można wjechać z dnia na dzień, bez wizy) musiał zalegalizować pobyt, dlatego nawiązał kontakt z tamtejszą "dyrekcją ds. migracji". Ponieważ w międzyczasie sprawy przybrały dla niego niekorzystny obrót (wydana czerwona nota Interpolu), 21 X złożył DODATKOWE pismo informujące o tym, że - jakoby - chce wrócić do Polski. Przy tym - skoro prokuratura mówi o trybie deportacji w miejsce ekstradycji - jest prawdopodobne, że od jakiegoś czasu pozostaje na terytorium Dominikany nielegalnie (co pewnie nie pozostaje bez wpływu na słanie tych pism - cokolwiek by zawierały). Powiem tak... TERAZ, gdy poradzono mu, że z czerwoną notą nie ma już wielu możliwości jeśli chodzi o dalszą ucieczkę na zachód/południe, być może i chce wrócić - w jednym zresztą celu pewnie: by starać się o status świadka koronnego (mam nadzieję, że nic z tego). TYLKO ŻE TO NADAL NIE DOWODZI CZYSTOŚCI JEGO INTENCJI, bo PODSTAWOWE pytanie (a nawet więcej niż jedno) pozostaje bez odpowiedzi: Co w ogóle robił w Dominikanie, wiedząc już wówczas, że zostaną mu postawione zarzuty i złożony został wniosek o areszt - i co spowodowało, że przez tyle tygodni NIE WRÓCIŁ do Polski, skoro podobno miał od początku (jak twierdził ustami pana Lewandowskiego) wolę współpracy z polskim wymiarem sprawiedliwości i NIC NIE STAŁO NA PRZESZKODZIE, by przybył tu jeszcze przed wystawieniem czerwonej noty? PO CO W OGÓLE wyjeżdżał (i to tak daleko), skoro teraz tak pilno mu do powrotu?

I dlaczego odstawia szopkę pt. "prośba o pomoc w powrocie do kraju"? Na czym ta pomoc miałaby polegać? Nie ma kasy na bilet? A na opłacanie iluś adwokatów, finansowanie pobytu w Dominikanie itd. KASĘ MA? Bo przecież nie chodzi chyba o ten ustęp nt. "prośby o niezamykanie go w ośrodku imigracyjnym do czasu wyjazdu", skoro to był jego NAJMNIEJSZY problem, gdy ma czerwoną notę???

PO CO cała ta szopka z pismami, skoro 2x w tygodniu ma BEZPOŚREDNIE loty do Wa-wy (o przesiadkowych nie wspominając) i mógł tu przylecieć wielokrotnie? Czy chodziło właśnie i WYŁĄCZNIE o to, by uwiarygodnić narrację tego pana, a tym samym sprawić wrażenie, że w innych sprawach też mówi prawdę? Żeby adwokat mógł w końcu (po tylu tygodniach składania JEDYNIE deklaracji) napisać: widzicie, mówiłem, że mój "mocodawca" mówi prawdę!? To sorry, ale chyba się nie udało. Bo to pismo (ZWYKŁE OŚWIADCZENIE przyjęte na dziennik, niemające żadnej mocy prawnej czy dowodowej) rodzi więcej pytań niż daje odpowiedzi! Dlaczego nie zostało złożone zaraz po przylocie pana Szopy na Dominikanę albo zaraz po wydaniu nakazu aresztowania, albo zaraz po wydaniu czerwonej noty, tylko dopiero wtedy, gdy prawdopodobnie po wspólnej naradzie adwokatów z oby krajów ustalono, że powrót do Polski (i być może wniosek o świadka koronnego) będzie rozwiązaniem najlepszym? DLACZEGO DOPIERO TERAZ i w związku z czym to pismo zostało wysłane???

W mojej ocenie jest to MARNA zagrywka adwokatów... Stworzona najpewniej tylko po to, by mieli o czym pisać i by jakoś "uwiarygodnić" zapewnienia Szopy o woli powrotu do kraju (no chce od tygodni, tylko nie może xD i DOPIERO po tych tygodniach pisze jakieś nic niewnoszące do sprawy pismo, adresując je nie do tych, co trzeba - gdyby faktycznie potrzebował "pomocy")...

Lepiej popracowaliby nad REALNĄ linię obrony, bo chyba jest nad czym...
sammler odpowiada sammler
Dodajmy, że Lewandowski powiązany jest z Ordo Iuris i "uczelnią" (xD) PiS-owską o nazwie Collegium Intermarium (gdzie bywał nawet tytułowany "magnificencją" xD).
polonu
a nie jest to przypadkiem młode pokolenie chanukowe ,
energizerjohn51
Po przedstawianych zarzutach można poznać, że na 99% jest to medialna wydmuszka pod budowanie poparcia dla obecnego rządu czyli Tuska... Po pierwsze organizowana przez nielegalnych "prokuratorów" Bodnara. Po drugie, same zarzuty! Co mamy? "niedopełnienie obowiązków"? "przekroczenie uprawnień w celu osiągnięcia Po przedstawianych zarzutach można poznać, że na 99% jest to medialna wydmuszka pod budowanie poparcia dla obecnego rządu czyli Tuska... Po pierwsze organizowana przez nielegalnych "prokuratorów" Bodnara. Po drugie, same zarzuty! Co mamy? "niedopełnienie obowiązków"? "przekroczenie uprawnień w celu osiągnięcia korzyści majątkowej"? to są zarzuty wobec urzędnika. Ten pan to urzędnik, czy przedsiębiorca? Co do "udziału w zorganizowanej grupie przestępczej" to śmiechu warte...
sammler
Medialna wydmuszka, ale w kasie 500 mln doliczyć się nie można... Co więcej, są potwierdzenia przelewów xD
jaroslaw_kaczynski
Szanowni Państwo, wydaje mi się to niepotrzebnym działaniem na pokaz. Z tego co słyszałem, pan Paweł miał właśnie wracać do kraju.
sammler
Jarku, a ja myślę, że jesteś naiwny jak dziecko xD

Wszystkie elementy układają się w logiczną całość (niestety zupełnie inną od tej, którą próbuje nam "sprzedać" pan Lewandowski, a ty za nim powtarzasz).

Bo skoro prokuratura rozważa deportację zamiast ekstradycji, to znaczy, że pan Szopa już przekroczył 30
Jarku, a ja myślę, że jesteś naiwny jak dziecko xD

Wszystkie elementy układają się w logiczną całość (niestety zupełnie inną od tej, którą próbuje nam "sprzedać" pan Lewandowski, a ty za nim powtarzasz).

Bo skoro prokuratura rozważa deportację zamiast ekstradycji, to znaczy, że pan Szopa już przekroczył 30 dni bezwizowego pobytu w Dominikanie. I WŁAŚNIE dlatego pisał do urzędu ds. migracji, by swój pobyt zalegalizować. Nie dlatego, by wrócić do Polski, tylko by w Dominikanie pozostać legalnie przez kolejny X czasu. Owszem, w tym piśmie może i napisał, że po dodatkowych X dniach planuje wrócić do Polski, ale ile są warte słowa pana Szopy wszyscy wiemy... I na te nic niewarte słowa powołuje się pan Lewandowski, ukrywając przed opinią publiczną rzeczywisty cel "pisma" do urzędu - czyli mówiąc wprost - publicznie mijając się z prawdą (zakładam, że rada okręgowa temat podejmie).

Szopa wg wszelkiego prawdopodobieństwa (z tego, co wiemy) PO PROSTU przeoczył (i w konsekwencji przekroczył) termin bezwizowego pobytu... Z jakiego powodu popełnił tak szkolny błąd, trudno powiedzieć... może ktoś go błędnie poinformował, że to np. 90 dni, przez co teraz może być wydalony w trybie właśnie deportacji i już żadna ekstradycja nie będzie potrzebna. Jeśli tak to wygląda, to pięknie się samozaorał xD
jaroslaw_kaczynski odpowiada sammler
Bzdury, to uczciwy młody człowiek. Chcą go zniszczyć za patriotyzm, a produkuje bardzo gustowną odzież, bardzo męską.
sammler odpowiada jaroslaw_kaczynski
Odpowiednią na rodeo? xD

Powiązane: Afery rządu PiS

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki