Pod koniec tygodnia członkowie partii Razem wezmą udział w wyborach wewnętrznych; wybiorą m.in. nowych współprzewodniczących ugrupowania - poinformował PAP rzecznik Razem Mateusz Merta. Przekazał, że wyniki wyborów zostaną opublikowane w pierwszym tygodniu grudnia.


Merta wskazał, że w dniach 28 listopada - 1 grudnia w partii Razem odbędą się wybory powszechne do organów wewnętrznych: Rady Krajowej, Sądu Koleżeńskiego oraz Krajowej Komisji Rewizyjnej. Działacze wybiorą również dwóch współprzewodniczących - kobietę i mężczyznę - by zachować obowiązujący w partii parytet płci. Na liście kandydatów są: Adrian Zandberg, Jakub Nowak, Adam Jura-Czarnecki, Aleksandra Owca, Wiktoria Barańska, Marcelina Zawisza i Marta Stożek.
"Mamy system, w ramach którego wszyscy członkowie partii otrzymują mailowo dostęp do kart wyborczych" - tłumaczył rzecznik Razem Mateusz Merta w rozmowie z PAP. Jak dodał, wyniki wyborów zostaną opublikowane w pierwszym tygodniu grudnia. "Nie jestem w stanie powiedzieć, kiedy dokładnie będzie podjęta uchwała Krajowej Komisji Wyborczej" - powiedział Merta.
Po ogłoszeniu wyników nowi współprzewodnczący partii powołają Zarząd Krajowy, który będzie musiała zaakceptować demokratycznie wybrana Rada Krajowa. Kadencja Zarządu Krajowego kończy się w chwili zakończenia kadencji współprzewodniczących.
Zgodnie ze statutem partii, wybory odbywają się co 2 lata. Jak czytamy, "kadencja każdego organu wybieranego w drodze wyborów liczy się z chwilą ogłoszenia wyników wyborów, a w przypadku wyborów powszechnych organizowanych przez Krajową Komisję Wyborczą - z chwilą rozpatrzenia przez Krajową Komisję Rewizyjną wszystkich odwołań od decyzji stwierdzającej ważność wyborów lub z chwilą upłynięcia terminu składania takich odwołań".

Dotychczas funkcje współprzewodniczących Razem pełnili poseł Adrian Zandberg oraz wicemarszałkini Senatu Magdalena Biejat, która w październiku br. opuściła partię. Jak tłumaczyła w Studiu PAP, nie mogła patrzeć na "szkodliwą decyzję" o odejściu Razem z klubu parlamentarnego Lewicy. "Odbieram to jako osłabianie Lewicy i dlatego nie chciałam brać w tym udziału" - dodała. (PAP)
Autorka: Agata Andrzejczak
andr/ mrr/
































































