Centralnym punktem programu oszczędnościowego ma być obniżenie w przyszłym roku deficytu publicznego do 2,5 proc. PKB, czyli poniżej górnego pułapu ustalonego w Traktacie z Maastricht (3 proc.). Niestety w wyniku niedawnego osłabienia węgierskiej waluty, która doprowadziła do kolejnych obciążeń, rząd musiał zaplanować m.in. ograniczenie wydatków w ministerstwach, podniesienie akcyzy na wyroby tytoniowe i sięgnięcie do rezerwy budżetowej.
/ kws




























































