REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Parlament Europejski poparł zakaz sprzedaży plastikowych opakowań i sztućców

2018-10-24 14:19
publikacja
2018-10-24 14:19

Parlament Europejski poparł w środę wprowadzenie w UE zakazu sprzedaży przedmiotów jednorazowego użytku, takich jak plastikowe sztućce, słomki, talerze czy patyczki do uszu. Obecnie produkty z tworzywa sztucznego stanowią 70 proc. odpadów w morzu.

fot. / / YAY Foto

Zakaz wykorzystywania i sprzedaży plastiku jednorazowego użytku, dla którego dostępne są alternatywy, miałby obowiązywać od 2021 roku.

Przegłosowany na sesji plenarnej raport belgijskiej liberalnej europosłanki Frederique Ries wskazuje, że te plastikowe produkty, których nie można w tej chwili zastąpić, będą musiały zostać zredukowane przez państwa członkowskie w "ambitny i trwały sposób" do 2025 r.

Europosłowie chcą, by do tego roku 90 proc. plastikowych butelek do napojów było zbierane osobno i poddawane recyklingowi. Praktyki takie już są stosowane w niektórych państwach. W Holandii czy Niemczech np. sklepy pobierają kaucję za butelki plastikowe, które mogą być następnie zwrócone.

Wakacje na giełdzie

Europosłowie chcą też, by konsumpcja produktów z tworzyw sztucznych, które nie mają alternatywy, została zmniejszona o 25 proc. do 2025 r. Chodzi o polistyrenowe opakowania na burgery, kanapki, pojemniki na owoce, warzywa, desery czy lody. Państwa członkowskie będą zobowiązane do przygotowania planów krajowych w celu zachęcenia do wykorzystywania produktów wielokrotnego użycia, a także zapewnienia recyklingu.

Zgodnie ze stanowiskiem europarlamentu, które może być jeszcze zmienione w negocjacjach, kraje unijne będą musiałby zapewnić, że co najmniej 50 proc. zgubionego lub porzuconego sprzętu do poławiania ryb, który zawiera plastik, będzie corocznie zbierane. Z takiego sprzetu pochodzi 27 proc. śmieci zbieranych na europejskich plażach.

"Zanieczyszczanie tworzywami sztucznymi to plaga oceanów. Czas z tym walczyć. Dziś dostarczamy odpowiedzi na zanieczyszczenie plastikiem, której domagali się obywatele i nasza planeta" - oświadczyła po głosowaniach odpowiedzialna za sprawozdanie Ries.

Europosłanka przyznała, że Europa jest odpowiedzialna tylko za niewielką część plastiku, który zanieczyszcza oceany, ale może i powinna odgrywać kluczową rolę w znajdowaniu rozwiązania tego problemu.

Podobnie jak w przypadku działań klimatycznych, gdy emitująca około 10 proc. gazów cieplarnianych UE stała się światowym liderem w walce o zredukowanie CO2 w atmosferze, również w odniesieniu do tworzyw sztucznych Unia chce być w awangardzie.

Nowe przepisy mogą zmienić też krajobraz ulic w miastach. Mechanizmy ograniczania mają objąć także odpady pozostające po produktach tytoniowych, zwłaszcza filtry papierosowe, zawierające plastik. Zostaną one zredukowane o 50 proc. do 2025 roku i o 80 proc. do 2030 roku.

Państwa członkowskie będą musiały dopilnować, aby przedsiębiorstwa tytoniowe pokrywały koszty zbiórki odpadów dla tych produktów, w tym transportu, obróbki i zbierania śmieci.

PE wskazał, że jeden niedopałek papierosa może zanieczyścić od 500 do 1000 litrów wody, a wyrzucony na jezdnię będzie się rozkładał do dwunastu lat. Niedopałki to drugi jednorazowy produkt zawierający plastik najbardziej zaśmiecający środowisko.

Podobny mechanizm dotyczy producentów narzędzi połowowych zawierających tworzywa sztuczne. Ich producenci będą musieli przyczynić się do osiągnięcia docelowego poziomu recyklingu.

Przyjęte przez eurodeputowanych stanowisko nie kończy procesu legislacyjnego. Gdy do rozmów będą gotowe państwa członkowskie reprezentowane w Radzie UE, będą się mogły rozpocząć negocjacje. Później wdrożeniem dyrektywy zajmą się władze krajowe, które zdecydują o tym, jakie zastosować środki, by osiągnąć wyznaczone cele. Wprowadzenie kaucji czy zakazów to niektóre z możliwości.

"Zabroń, zredukuj, opodatkuj, ale także zastępuj i ostrzegaj - rządy UE mają wiele opcji do wyboru. Od nich zależy mądry wybór, a do nas dalsze naciskanie w tej sprawie" - podkreśliła Ries.

Stanowisko Parlamentu Europejskiego zostało poparte przez 571 europosłów, 53 było przeciw, a 34 wstrzymało się od głosu.

Zgodnie z danymi Komisji Europejskiej ponad 80 proc. zanieczyszczeń w morzu to plastik. Produkty objęte restrykcjami stanowią 70 proc. wszystkich śmieci w morzu. Z powodu bardzo powolnego procesu rozkładu plastik akumuluje się w morzach, oceanach oraz na plażach, w UE i na świecie. Plastikowe odpady znajdowane są w ciałach zwierząt morskich, takich jak żółwie, foki, wieloryby oraz ptaki, ale także w ciałach ryb i mięczaków, stanowiących fragment ludzkiego łańcucha pokarmowego.

Krzysztof Strzępka (PAP)

stk/ ndz/ kar/

Źródło:PAP
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (18)

dodaj komentarz
jes
Czyli na kebaba z własnymi sztućcami :)
len1
Spoko. Wystarczy etykietę zmienić na(................... Wielorazowego użytku) i już jest dobrze.
areoplan89
co jak co ale to już dawno powinno zostać wprowadzone, pokapowali się dopiero jak w oceanach morzach zaczyna brakować ryb.
prosefor
URRRRRA, URRRRRAA! Władza ludowa wreszcie rozwiązała ten palący problem z należytą bezwzględnością. Niech żyją! Niech żyją! Niech żyją!
ajwaj
nastepny etap,
to likwidacja JEDNORAZOWEGO papieu do... toaletowego + 1500000 urzedników i kontrolerów tego
jes
Chociaż raz mądrze i bez Rosji w tle. Chociaż ...
karolbe
Nasz zaj.... prezydent znow bedzie narzekal na Unie bo mu plastikowe sztucce zabrali.
jes
Prezydentowa dostała pensje to mu kupi aluminiowe. Szkoda tylko, że nie używał jednorazowego długopisu.
takitamzdaleka
Ehhh... kolejne biurokratyczne wymysły....
Niech biurokraci skupią się na zmuszeniu publicznych telewizji do tego aby nadawały jakieś pożyteczne programy, a mniej tanców z gwiazdami, treli-moreli, filmowych gniotów czy innych pierdół, które sadzają widza w fotelu lub na kanapie, zachęcają do zamówienia burgera, pizzy, czy innych
Ehhh... kolejne biurokratyczne wymysły....
Niech biurokraci skupią się na zmuszeniu publicznych telewizji do tego aby nadawały jakieś pożyteczne programy, a mniej tanców z gwiazdami, treli-moreli, filmowych gniotów czy innych pierdół, które sadzają widza w fotelu lub na kanapie, zachęcają do zamówienia burgera, pizzy, czy innych słodkich napoi i zużywania tych wszystkich plastikowych przedmiotów w ilościach zbyt dużych.
Ludzie po to wymyślili opakowania jednorazowe, aby nie nosić ze sobą szkła.
Poza tym... ci tzw. ekolodzy też czasami przesadzają. Chcą zakazów, ale co w zamian? Czy tylko jedna strona zawsze ma ustępować?
Ehhh... patrzcie, kogo wybieracie do tego europarlamentu... czy faktycznie potrzeba nam takich sprzedawczyków? (zobaczcie, kto jak głosował w tej ustawie, a zobaczycie jak wam europosłowie "nieba przychylają"),
Pozdrawiam,
skaurus
Tak jak nasi rodzice w PRL-u, wata i zapałki :)

Powiązane: Absurdy unijnych przepisów

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki