REKLAMA
PIT 2023

Europie zabraknie kawy? Unijne przepisy mogą uderzyć w rynek

Michał Misiura2023-12-06 14:40redaktor Bankier.pl
publikacja
2023-12-06 14:40

Unia Europejska stoi przed zagrożeniem niedoborów kawy w 2025 roku. Według organizacji zrzeszającej państwa eksportujące i importujące surowiec mogą doprowadzić do tego nowe unijne przepisy.

Europie zabraknie kawy? Unijne przepisy mogą uderzyć w rynek
Europie zabraknie kawy? Unijne przepisy mogą uderzyć w rynek
fot. Pixabay / / Pexels

Jak donosi Bloomberg, Międzynarodowa Organizacja Kawy bije na alarm, podnosząc wątpliwości ws. unijnego rozporządzenia EUDR przeciwko wylesianiu. W czerwcu tego roku wspólnota postanowiła wprowadzić obowiązkowe zasady dla firm sprzedających wiele produktów, w tym kawę, kakao, olej palmowy, czy wołowinę. Mają one zapewnić monitorowanie, czy towary trafiające do Europy nie pochodzą z wylesianych, chronionych terenów.

Przepisy weszły w życie pod koniec czerwca 2023 roku, ale większość firm objętych nowymi zasadami ma czas, żeby dostosować się do nich do końca 2024 roku. Wprowadzone prawo wymaga wdrożenia zaawansowanych systemów śledzenia dostaw i będzie egzekwowane pod groźbą grzywny. Według krytyków ucierpią na tym miliony drobnych rolników. Jasności co do swoich nowych obowiązków nie mają jednak również wielcy producenci.

Lavazza nazwała obowiązki “trudnymi do wdrożenia”. Simexco, czyli trzeci największy eksporter kawy z Wietnamu, podkreślił, że spółka słyszała o wymogach, ale nie wie, jak składać deklaracje, jakiego rodzaju identyfikacja wystarczy unijnym organom ani jak będą one weryfikować otrzymywane dane.

Zgodnie z rozporządzeniem EUDR firmy, które chcą wysłać towary do UE, muszą udowodnić, że nie zostały one wytworzone na gruntach wylesionych lub zdegradowanych po 31 grudnia 2020 roku. W przypadku kawy, kakao czy oleju palmowego importerzy będą musieli gromadzić dane na temat działek, na których są uprawiane. Dane te będą porównywane z historycznymi informacjami o sposobie użytkowania gruntów. Jak łatwo sobie wyobrazić, ich pozyskanie w krajach z administracją na niskim poziomie organizacji, może okazać się po prostu niewykonalne.

Jak opisuje Financial Times rozporządzenie może uderzyć najmocniej w producentów kakao oraz kawy ze względu na specyfikę unijnych przepisów celnych. Oba towary nie są odprawiane natychmiast po przybyciu do UE. Przed ocleniem w magazynach mogą spędzić ponad 18 miesięcy, a więc doczekać się w nich na wejście w życie nowego prawa i nie trafić nigdy na rynek.

- Nowe przepisy dotyczące wylesiania są naszym największym priorytetem i głównym wyzwaniem na przyszły rok - komentowała, przytaczana przez Bloomberg, Vanúsia Nogueira - dyrektorka wykonawcza Międzynarodowej Organizacji Kawy.

Nogueira zwróciła uwagę, że w związku z nowym prawem ilość kawy, która trafi do Unii Europejskiej w 2025 roku może nie zaspokoić popytu. Według niej najmocniej ucierpią producenci z Afryki i Ameryki Środkowej, ponieważ 80% ich eksportu trafia właśnie do Unii Europejskiej, będącej jednocześnie największym importerem kawy na świecie.

Zamieszanie związane z unijnymi przepisami może wpłynąć więc w dłuższej perspektywie na globalny rynek kawy oraz innych naturalnych surowców, a być może również na notowania spółek takich jak Starbucks. Aktualnie cena ziarna kawy na światowych giełdach surowców jest najwyższa od wakacji. Dziś za 1 funt należy zapłacić 178,35 amerykańskich centów.

Rynek kawy na przestrzeni ostatnich 5 lat (Bankier.pl )
Źródło:
Michał Misiura
Michał Misiura
redaktor Bankier.pl

Redaktor działu Rynki w Bankier.pl. Absolwent dziennikarstwa na Uniwersytecie Jagiellońskim. Inwestowaniem zainteresował się podczas studiów. Zaczynał pisząc o rynku forex i kryptowalutach, żeby z czasem przenieść się na giełdę. W Bankier.pl śledzi produkty dla inwestorów i opisuje wydarzenia na rynkach kapitałowych.

Tematy
Sprawdź kredyt hipoteczny w Citi Handlowy!

Sprawdź kredyt hipoteczny w Citi Handlowy!

Komentarze (17)

dodaj komentarz
panguzik
Gdyby nie to że uczestniczymy jako kraj w tym cyrku tzn UE , to śmiałbym się do rozpuku z ekologizmu jaki tu panuje . Niedługo normalny świat popędzi do przodu a my bedziemy niczym jakieś " Indianery " w rezerwacie tańczyć przy ogniskach w spódniczkach z trawy ...
ironp
Nie zabraknie. To jednak nie komuna. Będzie po prostu bardzo droga.
zoomek
Rabin ukoszerni, odputini... a czekaj to kawa.
Ale proces ten sam.
and00
"na gruntach wylesionych lub zdegradowanych po 31 grudnia 2020 roku"
A czemu nie np 1520 albo 1020r?
Okazało by się że większość Niemieckiej czy Holenderskiej produkcji rolnej i przemysłowej pochodzi z obszarów zdegradowanych i wylesionych
ironp odpowiada and00
Inteligentne pytanie. Coś na zasadzie, że Polska ma o ileś procent ograniczyć emisję CO2.

O tym rozmawiamy w przestrzeni publicznej, o zasadności itp.

A wiecie względem którego roku nasz przemysł ma zmniejszyć emisję? Bo przecież logiczne, że jakiś punkt w czasie do którego się odnosimy został określony.

Odpowiedź
Inteligentne pytanie. Coś na zasadzie, że Polska ma o ileś procent ograniczyć emisję CO2.

O tym rozmawiamy w przestrzeni publicznej, o zasadności itp.

A wiecie względem którego roku nasz przemysł ma zmniejszyć emisję? Bo przecież logiczne, że jakiś punkt w czasie do którego się odnosimy został określony.

Odpowiedź jest ciekawa i otwiera oczy.
goscgumka
Heh. Lewactwo brukselskie czego się nie dotknie to sp….oli. Kwestia czasu aż ten europejski burdel zawali się z hukiem bo innej opcji nie widzę.
piotr_malkontent
Krok po kroku, trzeci zachodni świat nadciąga - zapamiętajcie te słowa.
qart
Czekam jak urzędnicy UE wprowadzą ograniczenia na papier toaletowy. Więcej UE, więcej! Brawo, głosujcie dalej na lewaków z PO, P2050i SLD.
goscgumka odpowiada (usunięty)
PiS to tez lewaki. Tylko farbowane i z gębą pełną patriotycznych frazesów.

Powiązane: Unia Europejska

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki