Państwo traci miliardy na darmowych drogach

W tym roku znów przy większych korkach idą w górę bramki na wiodącej nad morze autostradzie A1. Ale dużo większe straty przynosi darmowy ruch na tych trasach, które miały być płatne - czytamy w środowej "Rzeczpospolitej".

(fot. Lukasz Dejnarowicz / FORUM)

Jak podkreśla gazeta, drogowcy uważają, że rozładowanie korków przez swobodne puszczenie ruchu jest mniejszym złem. "Niedrożność autostrady zmusza kierowców do szukania tras alternatywnych. Wówczas potoki ruchu przemieszczają się na drogi lokalne i krajowe przebiegające przez zurbanizowany tereny, a więc powodują obniżenie poziomu bezpieczeństwa oraz szybsze zużycie nawierzchni. W przypadku autostrady A1 to przed wszystkim DK91" - wskazuje rzecznik GDDKiA Jan Krynicki.

Dodaje, że zarówno natężenie ruchu, jak i zdenerwowanie kierowców powodują wzrost ryzyka wypadków, w szczególności z udziałem niechronionych uczestników ruchu. "Bank Światowy szacował, że koszt ofiary śmiertelnej to ponad 2 mln zł. Zatem czasowe wstrzymanie poboru opłat może się okazać bardziej ekonomicznym rozwiązaniem dla państwa niż ich stałe pobieranie niezależnie od natężenia ruchu" - tłumaczy Krynicki.

"Ale czasowe otwieranie bramek jest stosunkowo małą stratą w porównaniu z zaniechaniem rozszerzenia sieci płatnych autostrad dla samochodów osobowych" - zauważa "Rzeczpospolita". Jak czytamy, kierowcy płacą obecnie za przejazd 712 kilometrami autostrad. Na zarządzanych przez GDDKiA mierzących 260 km odcinkach A2 Konin-Stryków i A4 Bielany Wrocławskie - Sośnica pobrano manualnie w 2017 r. 209 mln zł oraz 15 mln dzięki viaAuto, czyli systemowi mikrofalowemu.

Dla samochodów osobowych darmowych jest ponad 900 km autostrad pod zarządem GDDKiA. Przyjmując opłatę 10 groszy za kilometr oraz natężenie ruchu od 15 tys. do 30 tys. pojazdów na dobę, wartość niepobranego myta może sięgać pół miliarda złotych rocznie, co szacował m.in. Instytut Jagielloński.(PAP)

sno/ mam/

Źródło: PAP
Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
1 33 jes

Jak dobrze pamiętam to podatek paliwowy idzie na drogi. To jak to jest? Niedługo większość dróg będzie płatne ale podatek zostanie. Rozumiem, że będzie to podatek na drogi gruntowe.

! Odpowiedz
1 25 jendreka

państwo nie traci tylko w ten sposób spłaca podatnikom podatki. państwo jest dla obywatela i to co obywatelowi zabiera w formie podatków to powinno oddać w różnych innych formach, np.; autostradach bezpłatnych, szkolnictwie, służbie zdrowia, komunikacji miejskiej bezpłatnej itd.

! Odpowiedz
29 12 silvio_gesell

Opodatkować dochody pasywne ze wzrostów cen ziemi, a wystarczy to za wszystkie podatki.

! Odpowiedz
0 0 pull_up_terrain_ahead

Liczby i założenia poproszę.

! Odpowiedz
3 2 silvio_gesell odpowiada pull_up_terrain_ahead

Ziemia drożeje 10% rocznie, tyle ile wynosi podaż pieniądza r/r. To jest 140mld rocznie, co stanowi ponad 1/3 potrzeb budżetowych wynoszących 380mld w 2018r. O pozostałe 2/3 można zmniejszyć wydatki państwa prywatyzując większość sektora budżetowego. Będzie to możliwe gdyż opodatkowanie wzrostów cen ziemi w przeciwieństwie do opodatkowania pracy nie jest obarczone tzw. zbędną stratą społeczną, która zmniejsza prędkość pieniądza gdyż jest w przypadku Polski ponad 50% opodatkowaniem każdej transakcji. Stąd stymulacja fiskalna nie będzie już potrzebna.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 0 pull_up_terrain_ahead odpowiada silvio_gesell

To że ziemia drożeje w tempie 10% rocznie nie znaczy że będzie drożeć stale. To w zasadzie wystarczy z mojej strony.

! Odpowiedz
0 0 silvio_gesell odpowiada pull_up_terrain_ahead

I dobrze bo ziemia nie drożeje tylko wtedy gdy jest zapaść kredytowa, dzięki czemu taki podatek stanowiłby świetny automatyczny stabilizator fiskalny, bo w recesji ludziom zostawałoby więcej w kieszeni co napędzałoby z kolei zagregowany popyt i stymulowało zatrudnienie.

! Odpowiedz
5 59 tigerbonzo

A ile miliardów stracili już obywatele na budowę tych autostrad? I jeszcze teraz trzeba dodatkowo płacić za korzystanie z nich. Co za porobiony pomysł z tymi płatnymi autostradami.

! Odpowiedz
1 11 onurb

Pomysł poroniony, ale jaki dobry biznes.

! Odpowiedz
1 79 leonidass

PS. Pomyślmy ile Panstwo traci $ z tytułu braku opodatkowania powietrza, którym oddychamy.
Może Instytu Jagielloński się tym zajmie i to policzy?

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 2,9% VII 2019
PKB rdr 4,4% II kw. 2019
Stopa bezrobocia 5,2% VII 2019
Przeciętne wynagrodzenie 5 057,82 zł V 2019
Produkcja przemysłowa rdr -2,7% VI 2019

Znajdź profil