REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Paliwa potaniały. I mogą potanieć bardziej

2020-02-28 14:55
publikacja
2020-02-28 14:55
Dodaj Bankier.pl w Google

Ostatni tydzień lutego przyniósł nieco bardziej konkretne obniżki cen paliw. A globalna przecena ropy naftowej daje szansę na utrzymanie spadkowego trendu także na początku marca.

Paliwa potaniały. I mogą potanieć bardziej
Paliwa potaniały. I mogą potanieć bardziej
fot. LightField Studios / / Shutterstock

Przez poprzednie tygodnie opisywaliśmy, jak to detaliczne ceny paliw bardzo opornie podążały za szybko malejącymi cenami w hurcie. Ale w ostatnich dniach lutego ceny przy dystrybutorach wreszcie nieco śmielej ruszyły w dół.

Przeciętna cena benzyny bezołowiowej 95 w skali kraju obniżyła się o 3 gr/l, do 4,87 zł/l – poinformowało BM Reflex. To najniższy poziom średnich cen od marca ubiegłego roku. Licząc od początku roku, benzyna przeciętnie potaniała o 10 gr/l. Ale są też stacje, na których możemy zobaczyć ceny rzędu 4,60 zł/l. To znak, że potencjał do spadku średniej ceny wciąż jest bardzo duży.

- W perspektywie najbliższych dni utrzymuje się duże prawdopodobieństwo dalszych obniżek cen paliw na stacjach w różnej skali. Obniżki mogą jednorazowo sięgnąć na niektórych stacjach nawet kilkunastu groszy na litrze. Jednak średnio w skali obniżki mogą być kilkugroszowe – twierdzą analitycy BM Reflex.

W przypadku oleju napędowego możemy mówić o średniej obniżce rzędu 4 gr/l i był to najsilniejszy taki ruch od czerwca 2019 r. Średnia cena ON w Polsce ukształtowała się na poziomie 5,05 zł. Przy czym na „dyskontowych” stacjach da się już zatankować olej napędowy po mniej niż 4,80 zł/l.

Wakacje na giełdzie

W ostatnim tygodniu lutego zaobserwowaliśmy też znaczący spadek hurtowych cen paliw. 28 lutego PKN Orlen sprzedawał benzynę Eurosuper95 po 3687 zł/m3, czyli po ok. 4,54 zł/l po doliczeniu VAT-u. To aż o 19 gr/l mniej niż tydzień wcześniej. Jeśli takie stawki w hurcie utrzymają się w następnych dniach i tygodniach, to w dół powinny zejść także ceny detaliczne.

- Nasza prognoza detalicznych cen dla poszczególnych gatunków paliw na początek marca wygląda następująco: 4,76-4,89 PLN/l dla benzyny 95-oktanowej, dla diesla 4,90-5,03 PLN/l i 2,14-2,20 PLN/l dla autogazu – napisali eksperci e-petrol.pl w cotygodniowym komentarzu.

Aż o 25 gr/l w dół poszły hurtowe ceny oleju napędowego, który w płockiej rafinerii kosztował w piątek 3673 zł/m3, a więc ok. 4,52 zł/l brutto. To wartość aż o 53 gr/l niższa od przeciętnej ceny detalicznej. Zatem te ostatnie mają obecnie jeszcze większy potencjał spadkowy niż w przypadku benzyny.

Tak mocny spadek hurtowych cen paliw w Polsce jest zasługą strachu przed epidemią koronawirusa. Ceny ropy Brent w piątek znalazły się w pobliżu 50 USD za baryłkę, co jest najniższą wartością od sierpnia 2017 roku. Ostatniej przecenie ropy naftowej towarzyszył słabnący dolar, co jest czynnikiem sprzyjającym z punktu widzenia polskich rafinerii.

KK

Źródło:
Tematy

Komentarze (6)

dodaj komentarz
rusin19
Wyjasniam co mniej rozgarnietym ekonomoczniem - nagle silne spadki rentownosci w usa oznaczaja Zawsze potezny kryzys w wyniku ktorego beda taniec wszelkie aktywa i towary na rynkach finansowych . prosze przesledzic wykres jak zachowywaly sie obligacje w usa 2007 i 2008 i gielda..dokladnie tak samo jak teraz...gielda zawsze wyprzedza Wyjasniam co mniej rozgarnietym ekonomoczniem - nagle silne spadki rentownosci w usa oznaczaja Zawsze potezny kryzys w wyniku ktorego beda taniec wszelkie aktywa i towary na rynkach finansowych . prosze przesledzic wykres jak zachowywaly sie obligacje w usa 2007 i 2008 i gielda..dokladnie tak samo jak teraz...gielda zawsze wyprzedza przyszlosc wiec jej sie obrywa na poczatku...potem dostana po dupie kontrakty na towary a nastepnie nieruchomosci. Znowu Rynkiem bedzie rzadzil strach....jak teraz wszyscy w euforii kupuja bo bedzie tylko drozej....tak za pare chwil.wszyscy beda sprzedawac ze strachu bo bedziej taniej...to rozleje sie na caly swiat i to w skali dotychczas nie widzianej bo skorygowanej o " wirusa". ..i nic do rzeczy nie ma ta tu przywolywanie argumentow bedzie drozej taniej.. tak a tak bo...finanse sa bezlitosne i nic nie da zaklinanie rzeczywistosci...prawdziwa finansowa zaraza nieufnosci i strachu rozleje sie po calym swiecie ...jako potwierdzenie tego odnajdzcie sobie co ostatnio zalecila Bankowa Komisja w Bazylei wszystkim bankom na swiecie...w skrocie by przygotowaly sie na najczarniejszy scenariusz...
and-owc
Nieprawda. Dla mnie "paliwo" to piwo. Nie tanieje tylko drozeje. Nie piję benzyny. Smary tzn. masło,sery drożeją - samochodowe nogą być droższe, takich nie konsumuję.
niepelnosprawny_org
tak to jest, jak drozeje eh to 20-30 gr/l, a jak tanieje to krzycza bo potanialo o 2-3 grosze... i masz
carlito1
SUPER !!! Każda obniżka cen to kolejna luka w którą nasz miłościwy PiSlamistyczny nierząd wpakuje nowy podatek lub podwyższy "opłatę" ....
bazylow
W hurcie olej jest już tańszy od benzyny, a na stacjach dalej 20 -30 gr drożej. Takie jaja nam fundują. To potwierdza wersję o zmowie cenowej.
wizytator
No przecież piszą że ON ma potencjał spadkowy. Zawsze można później napisać, że potencjał nie został wykorzystany.
W domyśle. Kto się nachapał - ten ma.

Powiązane: Paliwa

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki