Kamery w kabinach maszynistow, wiecej symulatorów do szkoleń, zmiana procedur zarządzania ruchem kolejowym - takie decyzje podjęły PKP Polskie Linie Kolejowe i PKP Intercity w uzgodnieniu z Urzędem Transportu Kolejowego - podano w piątkowym komunikacie.


Poinformowano, że PKP Intercity zdecydowały o zwiększeniu nadzoru nad pracą maszynistów. Oprócz istniejących kamer rejestrujących widok z zewnątrz, przewoźnik będzie rejestrować w trybie ciągłym pracę maszynistów w kabinie. Ponadto zwiększona zostanie także liczba symulatorów do szkolenia maszynistów. Jak poinformowano, PKP Intercity obecnie korzysta z jednego urządzenia, w 2025 roku będzie dysponował ośmioma. Dodatkowo zwiększony zostanie czas i zakres obowiązkowych szkoleń, które co roku, obowiązkowo, przechodzą maszyniści.
Jak podano w informacji prasowej, przekazanej przez PKP PLK, zmiany są wynikiem zdarzenia, do którego doszło pod koniec sierpnia na stacji w Trzebini, kiedy to dwa pospieszne pociągi pasażerskie jadące w przeciwnych kierunkach znalazły się na jednym torze.
"Pociągi zatrzymano tam za pomocą systemu Radio-Stop. Urządzenie zostało użyte przez jednego z maszynistów po tym, gdy został poinformowany przez dyżurnego ruchu o możliwym zagrożeniu. Ponieważ to czujność dyżurnego ruchu pozwoliła zapobiec zderzeniu, PKP Polskie Linie Kolejowe zdecydowały o wsparciu przewoźników w działaniach, które mają zapobiec podobnym sytuacjom" podkreślono.
W związku z tym zdarzeniem, na spotkaniu zwołanym przez prezesa Urzędu Transportu Kolejowego Ignacego Górę, z udziałem Piotra Malepszaka, wiceministra infrastruktury, zdecydowano, że w przypadku, gdy maszynista, w czasie doraźnie zmienionej organizacji ruchu, nie nawiąże łączności radiowej z dyżurnym ruchu, pociąg zostanie zatrzymany do czasu omówienia jego dalszej jazdy.

"Bezpieczeństwo ruchu kolejowego to wspólne działania kolejarzy i wiele elementów, które się na to składają, stąd m.in. decyzja o montażu kamer w kabinach pojazdów trakcyjnych spółki Intercity. To rozwiązanie jest już od wielu lat stosowane u wybranych przewoźników: KD, ŁKA czy SKM Warszawa. Praca maszynisty to niezwykle odpowiedzialne zadanie, które – oprócz znajomości przepisów, pełnej koncentracji na prowadzeniu pociągu i obserwowaniu przedpola jazdy – wymaga także wcześniejszego przygotowania się do każdej służby. Ponadto ostatnio odnotowane zdarzenia świadczą o braku odpowiedniej koncentracji przy prowadzeniu pociągu. Celem wielu różnych działań w obszarze bezpieczeństwa ruchu kolejowego jest minimalizowanie ryzyka niebezpiecznych zdarzeń" - powiedział, cytowany w komunikacie, wiceminister Malepszak.
Zmiany wejdą w życie w najbliższym czasie. (PAP)
fos/ malk/






























































