REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

PGEEJ1 weryfikuje i aktualizuje projekt budowy pierwszej atomówki

2015-07-24 15:09
publikacja
2015-07-24 15:09
Dodaj Bankier.pl w Google

Harmonogram projektu budowy polskiej elektrowni jądrowej jest obecnie weryfikowany i aktualizowany - napisała spółka PGE EJ, odpowiedzialna za budowę elektrowni. To reakcja na publikację przez Greenpeace Polska dokumentu, z którego wynika, że prąd w polskiej atomówki miałby popłynąć w 2031 roku.

To kolejna data uruchomienia elektrowni. Kilka dni temu "Rzeczpospolita" informowała, że może to być rok 2029. Tymczasem resort gospodarki oświadczył, że traktuje rok 2025, czyli taki jaki zapisany jest w harmonogramie, jako obowiązujący dla oddania obiektu do użytku. PGEEJ1 zapowiada w przesłanym w piątek PAP oświadczeniu, że niebawem poznamy nowy harmonogram.

"Daty przedstawione w dokumencie oraz w informacji prasowej Greenpeace, w tym data uruchomienia pierwszego bloku, nie mogą być traktowane jako wiążące. Dokument, przygotowany został kilka miesięcy temu przez jednego z doradców, nie został nigdy zatwierdzony przez organy korporacyjne spółki" - napisała PGEEJ1 w oświadczeniu.

Reklama

Spółka podkreśliła, że dokument przedstawiony na stronie internetowej Greenpeace Polska "nie jest oficjalnym harmonogramem projektu budowy pierwszej polskiej elektrowni jądrowej, a stanowi jedną z kilku wersji analitycznych harmonogramu, nad którym spółka pracowała w ostatnich miesiącach". "W ciągu najbliższych dni spółka zamierza przedstawić opinii publicznej aktualny harmonogram inwestycji" - czytamy.

Wakacje na giełdzie

Jak dodano w oświadczeniu ujawnienie tego dokumentu, "stanowiącego tajemnicę przedsiębiorstwa, narusza prawa spółki, a przede wszystkim wprowadza w błąd opinię publiczną".

Greenpeace podał na swojej stronie internetowej, że dotarł do dokumentu, z którego wynika, że prąd z pierwszej polskiej elektrowni atomowej nie popłynie w naszych gniazdkach wcześniej niż w 2031 roku. "Opóźnienia zwiększają i tak już ogromne koszty realizacji programu jądrowego. Opinia publiczna miała się o tym dowiedzieć najwcześniej po wyborach parlamentarnych" - napisano.

"Greenpeace dotarł do najnowszego harmonogramu prac spółki PGE EJ 1 (1), powołanej do budowy elektrowni jądrowej w Polsce. Według datowanego na 15 maja br. dokumentu pierwsza elektrownia jądrowa miałaby rozpocząć prace dopiero w 2031 r. Jest to sprzeczne z informacjami podawanymi dotychczas do publicznej wiadomości. Pierwotnie zakładano, że pierwsza elektrownia powstanie już w 2019 roku" - dodano.

Wcześniej "Rzeczpospolita" informowała, że polska elektrownia atomowa ma zostać uruchomiona w 2029 r. Taką datę miała podać PGE w korespondencji technicznej z Polskimi Sieciami Elektroenergetycznymi.

"Resort gospodarki traktuje rok 2025 jako obowiązujący dla oddania pierwszej polskiej elektrowni jądrowej - wynika z oświadczenia MG przesłanego we wtorek PAP po ujawnieniu materiałów "Rzeczpospolitej".

Według "Rz" poślizg w budowie polskiej jądrówki wynika m.in. z konieczności przejęcia przez PGE EJ1 badań środowiskowo-lokalizacyjnych od mającej je wykonać firmy Worley Parsons (PGE zrezygnowała z niej ze względu na nieterminowość).

Dlatego przetarg zintegrowany, który ma wyłonić m.in. konsorcjum dostarczające technologię i finansowanie, odbędzie się dopiero pod koniec 2015 r., a nie - jak wskazywano wcześniej - na początku tego roku. Spółka prowadzi rozmowy z dostawcami technologii z takich krajów jak Japonia, USA, Francja czy Kanada. Eksperci wskazują jako najbardziej prawdopodobny wybór konsorcjum francuskich firm EdF i przeżywającej kłopoty finansowe Arevy.

Innym powodem poślizgu - jak pisze gazeta - jest brak pomysłu na rządowy system wsparcia dla inwestycji. Stosowane w Wielkiej Brytanii tzw. kontrakty różnicowe, które PGE wskazywała jako preferowane rozwiązanie, zostały zaskarżone przez Austriaków.

Rok temu podczas debaty PAP nt. polskiego programu jądrowego wiceprezes PGE Dariusz Marzec mówił, że to właśnie zaproponowany przez Wielką Brytanię system gwarancji ekonomicznej opłacalności dla elektrowni jądrowej wydaje się optymalny; Polska powinna skorzystać z tego wzoru.

Spółka PGE EJ 1, odpowiedzialna jest za przygotowanie i wybudowanie elektrowni jądrowej o mocy ok. 3000 MW. Według harmonogramu, właściwa budowa pierwszego bloku powinna ruszyć w 2020 r. W 2014 roku PGE podpisała z Tauronem, Eneą i KGHM umowę w sprawie objęcia przez te firmy łącznie 30 proc. udziałów w spółce celowej PGE EJ1.(PAP)

drag/ par/ osz/

Źródło:PAP Biznes
Tematy

Komentarze (3)

dodaj komentarz
~asdd
Pierwszą rzeczą nowego rządu powinno byc natychmiastowe przerwanie tej farsy Klaunom normalne panstwa nawet nie pozwolą zapoznac sie z technologią budowy Za parę dni plany juz by były na międzynarodowym allegro za odpowiednią cenę Niedługo sie dowiem ze wszystko przygotowane tylko pradu brak i bedą go wysyłac z elektrowni drutami Pierwszą rzeczą nowego rządu powinno byc natychmiastowe przerwanie tej farsy Klaunom normalne panstwa nawet nie pozwolą zapoznac sie z technologią budowy Za parę dni plany juz by były na międzynarodowym allegro za odpowiednią cenę Niedługo sie dowiem ze wszystko przygotowane tylko pradu brak i bedą go wysyłac z elektrowni drutami Jestesmy drobnymi kombinatorami w sam raz nadajacy sie tylko do montazu gotowych elementów Faktycznie Mis Nie wazne co sie buduje i po co a by tylko kaskę ukręcic i przydupasami poobstawiac ABW powinno to towarzystwo pozamykac Czas przypomniec do czego zostało powołane Osoba publiczna rozporządza mieniem publicznym Jak jej sie nie podoba to won do prywatnych fabryk sie wykazac a nie kontynuowac komusze przekręty Dobre sobie 20 lat moze 40 najlepiej po emeryturze Sposób na zycie na krzywy ryj Rodacy zapłacą
~Flex
To będzie "Miś" "na miarę naszych możliwości"! Ile w oryginale twórcy mieli % od kosztów? 10 czy 15?! Cała sztuka tych "inwestycji" polega na jak najliczniejszym i jak najdłuższym "spółkowaniu" przy maksymalizacji satysfakcji (finansowej) zarządów i nadzorców.
daniel21usa
W USA zamykaja takie elektrownie a w POlsce otwieraja to jakas parodiia i zacofanie POlitykow.Bilony zlotych na taka elektronie tyle zostanie wydane by to ludzie placili wiecej za prad.Zaden glab z wiejskiej nie daje sobie sprawy jak bardzo moze sie rowinac w nastepnych latach odnawialne zrodla energi gdzie w 2030 beda sie zastanawiac W USA zamykaja takie elektrownie a w POlsce otwieraja to jakas parodiia i zacofanie POlitykow.Bilony zlotych na taka elektronie tyle zostanie wydane by to ludzie placili wiecej za prad.Zaden glab z wiejskiej nie daje sobie sprawy jak bardzo moze sie rowinac w nastepnych latach odnawialne zrodla energi gdzie w 2030 beda sie zastanawiac nad dalszym sensem budowy elektrowni atomowej i wlasnie kto to potem posprzata ???

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki