[Aktualizacja 13:41] PGE i EDF podpisały warunkową umowę sprzedaży aktywów EDF w Polsce. Wartość transakcji to 4,51 mld zł - poinformowała PGE w komunikacie. Zamknięcie transakcji powinno nastąpić do 2 stycznia 2018 r.
Umowa dotyczy nabycia 99,51 proc. akcji EDF Polska, 100 proc. akcji EDF Investment III BV, pośredniego nabycia 50 proc. i 1 akcji ZEW Kogeneracja oraz nabycia akcji w spółkach zależnych od EDF Polska prowadzących działalność pomocniczą.
PGE szacuje na 600-700 mln zł nakłady na dostosowanie aktywów EDF do BAT - poinformował prezes PGE Henryk Baranowski.
"Szacowaliśmy, że nakłady na dostosowanie aktywów do spełnienia wymogów BAT to rząd kilkuset mln złotych. Nie chcę podawać dokładnej kwoty, ale 600-700 mln zł to poziom, którego się spodziewamy” - powiedział Baranowski na konferencji
"PGE Polska Grupa Energetyczna z sukcesem zakończyła negocjacje zakupu aktywów francuskiego EDF w Polsce. Dzięki samodzielnemu przejęciu 8 elektrociepłowni w największych aglomeracjach, takich jak Trójmiasto, Wrocław czy Kraków, zlokalizowanych łącznie w pięciu województwach, elektrowni Rybnik na Śląsku i blisko 400 km sieci ciepłowniczej w czterech miastach, Grupa PGE umocni pozycję lidera na polskim rynku elektroenergetycznym i zostanie największym dostawcą ciepła systemowego" - poinformowała spółka w komunikacie.

Grupa zwiększy swoje zainstalowane moce cieplne z 3,55 GWt do 7,57 GWt, czyli o ponad 100 proc.
"Połączone moce zainstalowane PGE i EDF pozwalają uzyskać Grupie PGE największy, bo 15 proc. udział w rynku ciepła" - podała PGE.
Zainstalowane moce elektryczne zwiększą się o 25 proc. i osiągną poziom 15,95 GWe.
Wartość transakcji dla wszystkich aktywów nabywanych od EDF wynosi 4,51 mld zł, z czego ok. 2,45 mld zł przypada na wartość kapitałów własnych, a ok. 2,06 mld zł na zadłużenie netto, będące długiem wewnątrz grupy EDF (zobowiązania polskich spółek EDF wobec francuskiego właściciela).
Transakcja zostanie sfinansowana ze środków własnych. Na koniec I kwartału 2017 r. Grupa PGE dysponowała środkami pieniężnymi w wysokości 4,6 mld zł.
Ciężka dola akcjonariusza PGE
Jeszcze 2-3 lata temu akcje PGE mogły wydawać się świetną inwestycją. Mogły, ponieważ nią nie były. Osoby, które skusiły się na papiery energetycznego giganta, teraz mogą liczyć straty i machać na pożegnanie kolejnym odpływającym w siną dal dywidendom.
Coroczna dywidenda i stabilna pozycja na rynku - Polska Grupa Energetyczna mogła swego czasu uchodzić za tzw. "dojną krowę", a więc spółkę, którą się kupuje nie tyle dla krótkoterminowych zysków, co dla wpływających rok w rok na konto dywidend. Akcjonariuszami PGE nie byli więc tylko - jak próbował przekonywać minister Tchórzewski - spekulanci, ale i ludzie budujący sobie portfel akcji na emeryturę, której państwo prawdopodobnie nie będzie w stanie im zapewnić. A także pracownicy, którzy otrzymali swoje akcje po latach pracy w zakładach do PGE należących. I w końcu obywatele skuszeni podczas prywatyzacji.
W ubiegłym roku grupa PGE wypracowała EBITDA na poziomie 7,4 mld zł.
"Dla porównania aktywa EDF w Polsce wygenerowały zysk EBITDA w wysokości 1,1 mld zł. Z tej perspektywy cena przedsiębiorstwa określona na poziomie 4,5 mld zł wpisuje się w standardy rynkowe i w naszej ocenie jest korzystna" – poinformował cytowany w komunikacie prasowym Henryk Baranowski, prezes PGE.
Zamknięcie transakcji planowane jest nie później niż 2 stycznia 2018 r. Płatność będzie miała miejsce w momencie zamknięcia transakcji.
„Rozliczenie transakcji ma się odbyć przed 2 stycznia, ale nie zamierzamy tej daty dotrzymywać. W naszym przekonaniu transakcja powinna zakończyć się szybciej. (…) Zależy nam, by zakończyła się jak najszybciej” – powiedział Baranowski na konferencji.
"W obliczu dynamicznych zmian rynku energii elektrycznej, rynek ciepła charakteryzuje stabilne otoczenie rynkowe i regulacyjne. Inwestycje w aktywa ciepłownicze są również zgodne z megatrendem rozwoju energetyki rozproszonej i wpływają na zwiększenie bezpieczeństwa energetycznego kraju. Ponadto działania te wspierają realizację celów klimatycznych (...). Są także gwarantem pewności dostaw do klientów po konkurencyjnej cenie" – poinformował Baranowski.
Finalizacja umowy jest uzależniona m.in. od otrzymania zgody UOKiK oraz ministra energii (zgodnie z ustawą z 24 lipca 2015 r. o kontroli niektórych inwestycji). Warunkiem jest też uzyskanie przez PGE odstąpienia od prawa pierwokupu od prezesa Agencji Nieruchomości Rolnych i uzyskanie przez EDF zgody na transakcję od odpowiednich władz rządowych we Francji.
Jak podaje PGE, po zamknięciu transakcji grupa PGE będzie zobligowana do ogłoszenia wezwania na sprzedaż akcji ZEW Kogeneracja "w liczbie powodującej osiągnięcie 66 proc. ogólnej liczby głosów".
PGE chce wykorzystać Rybnik do produkcji ciepła
„Mamy swoje własne plany co do zagospodarowania Rybnika” – powiedział prezes PGE Henryk Baranowski.
Wiceprezes PGE Ryszard Wasiłek poinformował, że spółka widzi nowe możliwości dla elektrowni.
„W ramach dostosowania Rybnika do regulacji unijnych, będziemy chcieli zmodernizować Rybnik w kierunku produkcji ciepła” – powiedział wiceprezes PGE.
Poinformował, że w najbliższym czasie spółka przygotuje program dla Rybnika.
PGE podała w prezentacji, że obecna sieć ciepłownicza pokrywa około 30 proc. zapotrzebowania na ciepło w Rybniku.
Spółka widzi potencjalną możliwość znacznego zwiększenia zasilenia systemu ciepłowniczego miasta Rybnik przez elektrownię.
Po 2021 roku jest perspektywa wzrostu zapotrzebowania obecnej sieci ciepłowniczej ze względu na wyłączenia części obecnej infrastruktury lokalnych ciepłowni.
Spółka podała, że jest perspektywa rozbudowy sieci ciepłowniczej, która umożliwi pokrycie całego zapotrzebowania miasta na poziomie ok. 560 MWt, a rozwój sieci ciepłowniczej połączony ze wzrostem produkcji ciepła ze źródeł kogeneracyjnych jest jednym z kluczowych sposobów na poprawę jakości powietrza w Rybniku.
Prezes Baranowski nie chciał podać, jakie wyniki ma elektrownia Rybnik.
"Możemy powiedzieć, że wpływ Rybnika na cenę (transakcji - przy. PAP Biznes) nie był duży"- powiedział.
PGE przedstawi kompleksową strategię dla sektora ciepłowniczego i kogeneracji we wrześniu tego roku - podała spółka w prezentacji przed konferencją. Później prezes spółki dodał: - Bardzo nas interesują sieci ciepłownicze.
morb/ pel/ asa/ jtt/ osz/



























































