REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Ozzy Osbourne żyje, choć nie powinien

2010-02-01 11:41
publikacja
2010-02-01 11:41

61-letni wokalista legendarnej grupy Black Sabbath jest przekonany, że po latach zażywania narkotyków, picia alkoholu i uprawiania przygodnego seksu teoretycznie powinien być martwy.

- O dziwo żyję, choć już dawno powinienem wąchać kwiatki od spodu - tłumaczy Osbourne. - Kiedy brałem narkotyki, każdego dnia byłem o krok od śmierci. Trwało to wiele lat. Jeśli chodzi o seks, to przypominał on rosyjską ruletkę. Mogłem złapać jakąś chorobę, ale nie musiałem. Wy możecie nie mieć tyle szczęścia, co ja.

Dyskografię Ozzy'ego Osbourne'a zamyka krążek "Black Rain" z maja 2007 roku.

pr / megafon.pl / masz
Źródło:
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Alkohol

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki