Oszuści "podrobili" Allegro. Można stracić 1000 zł

Iphone X 256GB black za tysiąc złotych? To zbyt piękne, by mogło być prawdziwe - w salonie taki model kosztuje 4 tys. zł więcej. Taka i podobne "okazje" pojawiły się właśnie na nowej, fałszywej stronie Allegro. 

(apple.com)

Jak ocenia portal Zaufana Trzecia Strona, która donosi o nowym sposobie kradzieży pieniędzy, to sprytny rodzaj oszustwa. Zaczyna się od oferty sprzedaży, wystawionej na różnych platformach tj. OLX, Gumtree czy w mediach społecznościowych. W tym przypadku był to Iphone, wart około 5 tys. zł, którego "ktoś" chciał sprzedać za jedyne 1 tys. zł. 

Po kontakcie ze sprzedającym zainteresowani mogą dowiedzieć się, że jest on otwarty na propozycje, by wystawić przedmiot na Allegro. I w tym tkwi spryt oszustów - większość osób ceni sobie zakupy na tej platformie właśnie przez wzgląd na bezpieczeństwo.

Teraz prześledźmy oszustwo "na allegro" krok po kroku:

  1. Kupujący otrzymuje link z adresem: ailegro.pl.ua. Większość klientów może nawet nie zwrócić na uwagi na inny adres. 
  2. Strona wyglądał jak bliźniak Allegro. Widnieje na nim przedmiot, np. telefon, cena, wszystkie możliwe przyciski i co więcej - zachęca czas wysyłki ustawiony na "natychmiast".
  3. Po kliknięciu "kupuj" pojawia się kolejna strona, także łudząco przypominająca Allegro.
  4. Po wybraniu sposobu dostawy (jedyna możliwość to darmowa przesyłka kurierska) i podaniu adresu wysyłki, pozostaje metoda płatności. Do wyboru jest: szybki przelew, karta płatnicza i Blik. 
  5. Bez względu na wybór klient zostaje przekierowany na prawdziwą stronę pośrednika płatności BlueMedia. Jednak nie zostaje ona w pełni załadowana i pojawi się komunikat "Czas płatności upłynął. Skontaktuj się z dostawcą usługi. Przejdź do sklepu". Po kliknięciu "Przejdź do sklepu", strona kieruje klientów do adresu EasySend, który umożliwia dokonanie przelewu pieniędzy na wskazane konto. 
  6.  Oszuści zlecają w serwisie EasySend przelew na kwotę 1 tys. zł na kontrolowane przez siebie konto. Następnie wybierają szybką płatność za pośrednictwem BlueMedia. W tym tkwi majstersztyk - klienci są przekierowani z fałszywego Allegro na stronę prawdziwej płatności. 

W ten sposób przestępcy nie kradną pieniędzy z rachunku, a otrzymują legalny przelew

Dlatego tak ważne jest zwracanie uwagi na adres, którym się posługujemy - a więc zamiast ailegro lub allegro.pl.ua powinniśmu widzieć allegro.pl. To tak proste. 

aw

(Bankier.pl)
Źródło:
Firmy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 9 zygsta123123

Cytuję..."nie kradną pieniędzy z rachunku ,a otrzymują legalny przelew"......Jaki legalny jeśli w zamian nie otrzymujemy towaru????

! Odpowiedz
1 7 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne