REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Oszukujesz skarbówkę? Sąsiedzi czuwają

2016-04-28 06:12
publikacja
2016-04-28 06:12

35 tys. donosów otrzymały w ub. roku urzędy skarbowe, urzędy kontroli skarbowej i izby celne. Większość była anonimowa, ale pożytek z nich niewielki.

fot. thinkstock / / Bankier.pl

Przykładowo urzędy kontroli skarbowej otrzymały ponad 6 tys. informacji. Na tej podstawie wszczęły tylko nieco ponad 100 postępowań - czytamy w "Dzienniku Gazecie Prawnej".

Według danych zbieranych przez izby celne i UKS-y, donosy najczęściej dotyczą nieprawidłowości w prowadzeniu działalności gospodarczej: nieodprowadzaniu podatków, wystawiania fikcyjnych faktur albo uchylania się od ich zapłaty.

Jednym z głównych tematów jest też życie ponad stan podatników.

Niestety roczne zeznania podatkowe nie zawsze są rzetelne. Zaległości podatkowe wynikające z błędnych wyliczeń pokrywa podatnik. Odpowiedzialność za uchybienia noszące znamiona przestępstw skarbowych lub wykroczeń skarbowych może jednak ponieść osoba sporządzająca rozliczenie. Sposobem na uniknięcie dotkliwych sankcji jest korekta zeznania podatkowego.

Wakacje na giełdzie

Tymczasem użytkownicy Bankier.pl narzekają na opieszałość urzędów skarbowych w zwracaniu nadpłaconego podatku dochodowego. Fiskus, w przeważającej części przypadków, ma na to 3 miesiące od momentu złożenia deklaracji. Chociaż same terminy zwrotu zwykle nie są przekraczane, to użytkownicy narzekają, że w zeszłym roku na pieniądze czekali krócej.

Uwaga: ostatnie dni na wysłanie PIT-ów za 2015 rok!

Uwaga: ostatnie dni na wysłanie PIT-ów za 2015 rok!

Nie złożyłeś jeszcze deklaracji podatkowej za 2015 rok? Nie czekaj do ostatniej chwili - pobierz darmowy program, sprawdź dostępne ulgi i rozlicz się - szybko i bezproblemowo - z Bankier.pl. Z nami zrobisz to bez wychodzenia z domu - Twój PIT trafi do wskazanego urzędu skarbowego.

(PAP)

jm/

Źródło:PAP
Tematy
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.

Komentarze (39)

dodaj komentarz
~antykonfa
Kupilem sobie nowego Mercedesa za 200 tys. Pln, 13 dni pozniej kontrola z urzedu skarbowego, potem od sasiada sie dowiaduje, ze nasz "kolega" sasiad doniosl. To wzielem kupilem jeszcze jednego za 150 tys, kontroli juz nie bylo. A wyszlo na tym bardzo fajnie, bo tego drugiego sprzedalem 2 dni pozniej za 155 tys. Mam nadzieje Kupilem sobie nowego Mercedesa za 200 tys. Pln, 13 dni pozniej kontrola z urzedu skarbowego, potem od sasiada sie dowiaduje, ze nasz "kolega" sasiad doniosl. To wzielem kupilem jeszcze jednego za 150 tys, kontroli juz nie bylo. A wyszlo na tym bardzo fajnie, bo tego drugiego sprzedalem 2 dni pozniej za 155 tys. Mam nadzieje ze to Marku czytasz i wiesz teraz jakim jestes Polakiem Cebulakiem i ze dzieki Tobie zarobilem sobie 5 tys ;))
~UKS
nie zampomnij tylko od zarobku podatku zapłacić
~JA6969
A masło jest maślane, śmietana śmietanowa a ziemniaki ziemniaczane.
Napisałem podobna treść do w/w pod względem merytorycznym. Ile dostanę kasy za to? Albo inaczej - przekazcie ją na schronisko dla zwierząt.
~Marta
artykuł o niczym, który nic nie wnosi
~owp
Wzieliby się za robotę a nie donosili, jest takie słowo które ich odpowiednio określa kon...ci nie dokończę bo moderator usuwa. Aż dziwota człowieka bierze że tak mało ludzi wspiera donosami US, przecież to filar sprawiedliwości w naszym kraju, stworzony by żyło nam się lepiej TAK Z PRZYMRÓŻENIEM OKA!!! o IRONIO CO Z TYM KRAJEM SIĘ Wzieliby się za robotę a nie donosili, jest takie słowo które ich odpowiednio określa kon...ci nie dokończę bo moderator usuwa. Aż dziwota człowieka bierze że tak mało ludzi wspiera donosami US, przecież to filar sprawiedliwości w naszym kraju, stworzony by żyło nam się lepiej TAK Z PRZYMRÓŻENIEM OKA!!! o IRONIO CO Z TYM KRAJEM SIĘ DZIEJE. Za tych niekompetentnych urzędników powinno się zaprać. Dodatkowo za polityków bo odkręcają cały czas kota ogonem, aby nie skupić na sobie zbytnio uwagi. Nieważne z jakiej partii,, wszyscy jednakowo oprócz paru wyjątków, zachowują się jak je...ni Sarmaci!!!
~kali
Ja nie generalizowałbym tak, jeśli chodzi o praktykę "tajnego lub poufnego oskarżania kogoś przed organem dysponującym sankcjami wobec oskarżanego", bo pod taką definicję kwalifikuje się też zadzwonienie na policję, gdy sąsiad goni żonę z siekierą. Nie miałbym też nic przeciwko, gdyby ktoś sprowadził kłopoty skarbowe na Ja nie generalizowałbym tak, jeśli chodzi o praktykę "tajnego lub poufnego oskarżania kogoś przed organem dysponującym sankcjami wobec oskarżanego", bo pod taką definicję kwalifikuje się też zadzwonienie na policję, gdy sąsiad goni żonę z siekierą. Nie miałbym też nic przeciwko, gdyby ktoś sprowadził kłopoty skarbowe na jakiegoś postkomunistycznego barona spasionego na cudzej krzywdzie.
Myślę, że kluczowa tu jest intencja. Jeśli ktoś zwraca się do organów, bo taki ma zmysł praworządności, to jest to bardziej usprawiedliwione, niż gdy ktoś robi to, bo znajomemu się polepszyło.
Co do donoszenia do skarbówki, to ogólnie mam takie odczucie, że przeciętny Kowalski, oszukując państwo, ratuje jakieś grosze przed złodziejami tam na górze, a potem je wyda w sklepie, z czego i tak myto złodziejom będzie oddane.
~mit
W kultowym, opowiadającym o absurdach rzeczywistości filmie „Miś” Stanisława Barei, w pokoju prezesa klubu sportowego znajdowała się wielka, rzeźbiona szafa. Pracownicy mogli wejść do gabinetu, nacisnąć przycisk i, gadając do mebla, powiedzieć co im leży na sercu, zaśpiewać piosenkę (słynne „łubu, dubu, łubu, dubu, nie żyje nam,W kultowym, opowiadającym o absurdach rzeczywistości filmie „Miś” Stanisława Barei, w pokoju prezesa klubu sportowego znajdowała się wielka, rzeźbiona szafa. Pracownicy mogli wejść do gabinetu, nacisnąć przycisk i, gadając do mebla, powiedzieć co im leży na sercu, zaśpiewać piosenkę (słynne „łubu, dubu, łubu, dubu, nie żyje nam, prezes naszego klubu”), albo poinformować, że ten, czy tamten nazwał szefa głupolem.

Chociaż od tego czasu sporo się zmieniło, donosicielstwo w firmach kwitnie. Jak wynika z opublikowanych niedawno wyników ankiety Fundacji Batorego, aż 69,9 proc. pracowników nie widzi nic złego w informowaniu przełożonego, częściej anonimowo, niż pod nazwiskiem, o niewłaściwym wypełnianiu obowiązków przez kolegów z pracy. Jednocześnie większość (66,8 proc.) jest zdania, że gdyby tak postąpił ktoś inny, powinny go spotkać ze strony zespołu konsekwencje: wykluczenie z grupy, albo środowiskowy ostracyzm towarzyski.

– Granica między nagannym donosicielstwem, a postawą tzw. sygnalisty, który w interesie grupy informuje o sprawach związanych na przykład z bezpieczeństwem, jest płynna – zauważa Anna Siewierska, psycholog związana z Laboratorium Psychoedukacji. – Kryterium rozróżniającym jest motyw. Sygnalista działa w interesie społecznym. Donosiciel natomiast zabiega o własne korzyści, jego motywacją jest osiągnięcie, poprzez pogrążenie innych, przewagi. To zachowanie naganne, które powinno spotykać się ze stanowczą reakcją. Niszczy bowiem kapitał zaufania, który konieczny jest w każdej organizacji.
~JA6969 odpowiada ~mit
To co napisałeś jest bardziej cenne niż w/w tekścik autora. I sporo racji piszesz.
~bapcia
Panie prezesie, uprzejmie donoszę, że sąsiad kupił sobie nowy samochód. Na pewno te pieniądze ukradł, bo przecież sam pan powiedział , że jak ktoś ma pieniądze to skądś je ma. Ja nie mam i on też nie powinien mieć. Musi być na tym świecie prawo i sprawiedliwość!
~Dżejms
Dobrze. To może taki przykład. Bida za komuny a tu ciach i Solorze z Walterami zakładają TV. Normalna sprawa - gdzieżby tam służby specjalne! W życiu. Sami uczciwi, poczciwi.

Powiązane: Prawo przedsiębiorcy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki