Więcej uczniów i mniej nauczycieli, niższe pensje i dłuższy wymiar godzin. Z wielu szkół zniknęły biblioteki, laboratoria i sale komputerowe, bo placówki nie stać na zatrudnianie informatyków.
System edukacji jest teraz wielkim znakiem zapytania i dla nas i dla uczniów - twierdzi madrycka nauczycielka.
Ministerstwo Edukacji zakazało zatrudniania na zastępstwa, nawet w przypadkach kilkumiesięcznych zwolnień lekarskich i odmówiło finansowania wyżywienia dla najniżej uposażonych.
Dlatego wszyscy, którzy chcą, mogą przynosić obiady z domu. To jednak nie koniec problemów. Zdaniem związków zawodowych, w tym roku co czwartą hiszpańską rodzinę nie stać na zakup książek i materiałów szkolnych.
Informacyjna Agencja Radiowa (IAR), Ewa Wysocka, Barcelona/mm
Źródło:IAR





























































