Oscary 2015 są już historią. W kategorii najlepszy film statuetkę zdobył „Birdman” w reżyserii Alejandro Gonzaleza Innaritu. Sukces odniosła również „Ida” Pawła Pawlikowskiego, zdobywając Oscara za najlepszy film nieanglojęzyczny. Czy oscarowy sukces przekłada się na finansowe powodzenie filmu?


Za oscarowym sukcesem filmu „Birdman” w reżyserii Alejandro Gonzaleza Innaritu nie stoją wielkie pieniądze. Według serwisu boxofficemojo.com, „Birdman” zarobił na całym świecie nieco ponad 76 mln dolarów od momentu premiery. Na tle pozostałych filmów nominowanych do Oscara w kategorii najlepszy film „Birdman” wypadł przeciętnie.
Wszystkie filmy nominowane do Oscara w tej kategorii zarobiły łącznie zawrotną sumę nieco ponad miliarda dolarów jeszcze przed ceremonią wręczenia filmowych nagród. „Snajper” w reżyserii Clinta Eeastwooda był najbardziej kasowym filmem, zarabiając ponad 428 mln dolarów na całym świecie. Jednak z 5 nominacji filmowi opowiadającemu o życiu najlepszego snajpera Navy SEALs przypadła tylko jedna nagroda – Oscar za najlepszy montaż dźwięku.
Zgodnie z tradycją w kategorii najlepszy film nominowanych było 8 filmów. Gdyby sukces mierzyć skalą box office, „Birdman” uplasowałby się dopiero na 5. pozycji. Więcej od nagrodzonego Oscarem filmu zarobiły kolejno: „Snajper”, „Grand Budapest Hotel”, „Gra Tajemnic” i „Teoria Wszystkiego”.
Polski sukces
Po raz pierwszy w historii polski film zdobył Oscara w kategorii najlepszy film nieanglojęzyczny. „Ida” w reżyserii Pawła Pawlikowskiego minionej nocy została uhonorowana najpopularniejszą nagrodą filmową świata. To kolejny sukces tego obrazu. "Ida" do tej pory zdobyła 24 nagrody i 25 nominacji na wielu prestiżowych festiwalach filmowych świata.
„Ida” w przeciwieństwie do nagrodzonego „Birdmana” była najbardziej kasowym filmem w box office w swojej kategorii. I chociaż w kategorii najlepszy film nieanglojęzyczny kwoty, które zarobiły obrazy, są zdecydowanie mniejsze niż kategorii najlepszy film, "Ida" zarobiła na całym świecie 3,7 mln dolarów - sześciokrotnie więcej niż jej główny oscarowy rywal, antyputinowski film „Lewiatan”.






























































