Koncern PKN Orlen rozważa zmianę nazwy. - Sformułowanie Polski Koncern Naftowy nie przystaje już do obecnej rzeczywistości - powiedział prezes Daniel Obajtek w wywiadzie na ISB News.


"Analizujemy możliwość zmiany nazwy spółki, bo słowo »naftowy« powinniśmy urealnić. Nie wpłynie to natomiast na brand Orlen, który posiada konkretną, znaczącą wartość marketingową. Mogę zapewnić, że logotyp firmy pozostanie bez zmian" - powiedział prezes.
Bardzo prawdopodobne, że w nowej nazwie pojawi się słowo "multienergetyczny". Decyzja jeszcze nie zapadła, ale, jak wskazuje prezes, może się to wydarzyć jeszcze w 2023 roku.
Pomysł na zmianę nazwy pojawił się z powodu połączenia Orlenu z Lotosem i PGNiG. Od tamtej pory zarówno władze spółki, jak i rządzący, mocno akcentują, że Polska zbudowała największy koncern multienergetyczny, dostarczający paliwa i energię elektryczną.
W miniony weekend podczas spotkania z wyborcami premier Mateusz Morawiecki mówił o tym, że "po raz pierwszy polski koncern multienergetyczny jest partnerem do rozmów dla największej firmy naftowej świata. "To najlepszy dowód na zasadność i sensowność tego połączenia" - podkreślił szef rządu.

W listopadzie 2022 r. spółka formalnie zakończyła proces przejęcia GK PGNiG, największego dostawcy gazu w Polsce, a wcześniej Grupy Lotos - drugiego w kraju dostawcy paliw. Obie spółki prowadzą działalność poszukiwawczo-wydobywczą ropy naftowej i gazu w Polsce i Norwegii. Do grupy Orlenu należy też Energa - producent energii elektrycznej. Orlen jest także importerem ropy naftowej i paliw do Polski.






























































