Orlen szuka doradcy, który pomoże opracować długoterminową strategię grupy - poinformował dziennikarzy Andrzej Kozłowski, dyrektor wykonawczy ds. strategii. Spółka nie myśli o sprzedaży czeskich aktywów.
"Szukamy doradcy, który pomógłby nam określić długoterminową strategię rozwoju grupy. Horyzont obowiązywania obecnej strategii to 2017 r. Chcemy spojrzeć na nasz rozwój dalej i określić opcje rozwoju w długim terminie" - powiedział Kozłowski.
Kozłowski zaprzeczył jakoby Orlen chciał sprzedać czeskie aktywa.

"Jeśli chodzi o Unipetrol, myślimy o tej spółce bardziej pod kątem rozwojowym. Nie mamy planów sprzedaży" - powiedział.
Zapytany o Możejki, odpowiedział, że wszystko będzie zależeć od sytuacji rynkowej.
"W tej chwili sprzyja nam otoczenia makroekonomiczne, ale jak marże spadną przeanalizujemy ograniczenie produkcji, a jeśli spadek będzie bardziej dotkliwy pomyślimy o jej czasowym wstrzymaniu" - dodał.
Powiedział również, że istotne z punktu widzenia Możejek mogą być też kontrakty na dostawy ropy. Dodał, że gdyby cena surowca była niższa, wpłynęłoby to pozytywnie na ekonomikę przerobu w Możejkach. (PAP)
morb/ jow/ jtt/






























































