Orlen, po wprowadzeniu mechanizmu ceny maksymalnej, sprzedał we wtorek ponad 30 mln litrów paliwa wobec średniej około 20 mln litrów - poinformował prezes Orlenu Ireneusz Fąfara.


"Wczoraj na godzinę 22.00 sprzedaliśmy ponad 30 mln litrów paliwa, a średnio jest około 20 tys. litrów. To pokazuje skalę zainteresowania i oczekiwań Polaków" - powiedział prezes Fąfara podczas środowej konferencji prasowej.
Dodał, że w pierwszym dniu po wprowadzeniu mechanizmu ceny maksymalnej nie widać było jeszcze zwiększonych zakupów dokonywanych przez klientów z sąsiednich krajów, w których paliwo jest droższe.
"Turystyki weekendowej spodziewamy się w weekend, wtedy będą znane wiarygodne dane, które pozwolą oszacować jej skalę" - powiedział.
Ireneusz Fąfara poinformował, że w środę rozpoczęła się kontrola skarbowa w należącej do Orlenu rafinerii w Możejkach na Litwie, która ma zbadać, czy Orlen nie osiąga nadmiarowych zysków na rosnących cenach paliw na stacjach.

"Jestem pewny, że nie zawyżamy cen paliw. Dzisiaj rozpoczęła się kontrola skarbowa w Możejkach, ale to jest normalny proces" - powiedział. (PAP Biznes)
pr/ osz/




























































