Orange Polska dalej analizuje projekt infrastruktury masztowej. Rezultaty przedstawi w momencie osiągnięcia znaczących postępów - wynika z wypowiedzi członka zarządu ds. finansowych Jacka Kunickiego, podczas telekonferencji dla analityków.


"Prace dalej są w toku. Poinformujemy wówczas, gdy będziemy mieli znaczące postępy" - powiedział Kunicki pytany o losy analiz dotyczących losów infrastruktury wieżowej Orange Polska.
Dodał, że otoczenie makroekonomiczne i geopolityczne nie jest sprzyjające. Nadal nie są też znane warunki aukcji 5G.
Kunicki poinformował we wtorek, że w kolejnych kwartałach spodziewa się mniejszej presji na koszty energii elektrycznej niż w pierwszym kwartale 2022 roku.
W pierwszym kwartale 2022 roku Orange Polska odnotował wzrost kosztów energii o 67 mln zł r/r w wyniku skokowo rosnących cen energii elektrycznej, gazu i paliw.

Orange Polska ma około 6 000 własnych stacji bazowych. Dzięki współpracy z T-Mobile w zakresie współdzielenia sieci, w ramach spółki NetWorks, klienci Orange mogą korzystać z 12 000 stacji.
Prezes Orange Polska Julien Ducarroz informował wcześniej, że jednym z rozważanych scenariuszy dotyczących polskiej infrastruktury wieżowej jest udział w projekcie Totem.
Grupa Orange utworzyła operatora pasywnej infrastruktury komórkowej o nazwie Totem. Grupa zapowiadała wcześniej, że poza Francją i Hiszpanią, zbada możliwość integracji z Totem innych swoich pasywnych mobilnych aktywów.
Z wtorkowej prezentacji grupy wynika, że Totem miał w pierwszym kwartale 2022 roku łącznie 26.884 stacji bazowych, z czego 19 155 we Francji i 7 729 w Hiszpanii. Dodatkowe wydzielenie pasywnej infrastruktury mobilnej może dotyczyć w pierwszej kolejności Rumunii, Słowacji i Mołdawii, ale konieczne jest tam uzyskanie zgód odpowiednich organów rządowych, przedstawicieli pracowników oraz akcjonariuszy.
epo/ asa/






























































